Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jestem załamana:(

Polecane posty

Gość gość

Jestem załamana :( on mnie nie chce, nie mogę przestać o nim myślec , boli i przykro jak spotyka sie z inna:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nawet nie wiesz jak bardzo cie rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
klina klinem. Znajdz sobie innego i to szybko, nawet jesli tylko na chwile, na jedna kawe albo lody ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co robić sie pytam?:( nigdy szczęścia w milosci nie miałam , pierwszy facet od 3 lat w którym sie zakochałam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nic. Żaden klin to Ci tylko zaszkodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie spojrzę na innego jeszcze za wcześnie , inni faceci dla mnie nie istnieją :( życie jest do bani:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość surew
Mam dokładnie TO SAMO! Już nie mogę tego znieść ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
E tam do bani, rób jak dziewczyny wyżej ci radzą - zakładaj seksi kiecke i ruszaj na randke. Zobaczysz jak ci sie odmieni :) tego kwiatu pół światu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przejdzie kiedyś? Powiedzcie ze tak:( czuje ze jestem na granicy popadam w depresje powaga:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A kim on jest dla Ciebie, Twoją ręką, nogą? Mrowi Cię gdzieś, kiedy go nie ma? Chcesz, żeby był przy Tobie czy żeby był? Jeśli to pierwsze to przeczekaj, przeżyjesz, tragedia nie potrwa zbyt długo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość surew
Siedzę przed kompem i chce mi się wyć!!! ;( Tragedia normalnie;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak możecie mi tak pisać, zero zrozumienia:( nie da sie tak szybko... Wszystko jeszcze takie świeże, przejdzie kiedyś to?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcin1987 28
dasz rade! to ci minie na 100% :) ja miałem taką samą sytuacje a jestem facetem, 2lata byłem z tamtą dziewczyną, pierwsze dwa tygodnie to był horror, ale teraz po około 3 miesiacac nie czuje kompletnie nic, w dodatku sądze, że to byla dobra decyzja z jej strony :) to Ci minie maleńka, głowa do góry bo na 100% będzie ok ;) delikatna dziewczyna jestes i do tego czuła, dlatego cie to boli, ale to plus :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nawet wyznałam mu miłość:( a on nic tylk ze wiedział:( stracił wiele w moich oczach ale dalej kocham:( co robić ?oprucz szukania innego tylko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Próbuję Ci tylko uświadomić, że żyjesz jakoś, więc da się bez niego. Z dnia na dzień będzie lepiej, tylko musisz swoje przemyśleć i przecierpieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość surew
Mamy niemal dokładnie tak samo, jak przeżyję ten tydzień to może jakoś będę żyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ktoś dobrze napisał! Klin, klinem ! Wiem coś na ten temat. Zakochałam się w facecie , świata poza nim nie widziałam. Niestety moja miłość została odrzucona. Miesiąc później poznałam innego, zupełnie przypadkiem. Wiesz co ... W tym roku obchodziliśmy 7 rocznicę. Tamten , który wysmial moja miłość, napisał do mnie po roku czasu. Do dziś zastanawiam się po co?! W odp.napisalam , że nie mam zamiaru utrzymywac z nim kontaktu i ze teraz wiem ,co to znaczy być kochanym. Głowa do góry !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dlaczego myślisz że jesteśmy niemili i źle ci radzimy? posłuchaj 30 letniej koleżanki ;) umów sie z jakimś kolesiem, załóż coś seksownego, zrób ładny makijaż i od razu humor ci sie poprawi moja droga :) za czym tu płakać ja nie rozumiem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale nikt mnie inny nie interesuje:( ja cały czas o nim myśle, ide na balety z myślą o tym , ze kogoś poznam , a upijam sie do nieprzytomności z bólu i deprech:( nie da rady jeszcze za wcześnie :( bardzo mi żal siebie i osób w podobnej sytuacji wiem , jak to okropnie boli :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja tez wiem.... , ale marudzenie i smarkanie w rękaw nic ci nie da. Zycie toczy się dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość surew
Musimy być silne, ci ludzie nie są nas warci. Czuję jak moje serce rozp****la się we mnie ;( Wierzę, że są dla nas mężczyźni, którzy są warci tego, by nawet teraz trochę popłakać, bo gdy ich spotkamy przeszłość będzie tylko prochem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wie wie musi być lepiej tak tak to sobie tłumacze:( taki dół mnie dzisiaj złapał i nie tylko dziś:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcin1987 28
mowicie jej zeby poznala innego, ale tak sie nie da! ona caly czas kocha tamtego i poznanie nowego faceta nic nie da bo nie zakocha sie w nim od razu...nie idzie z dnia na dzien przeniesc milosci z jednej osoby na drugą :) widac ze dziewczyna jest czuła i wrażliwa, a to tym bardziej utrudnia jej poznanie na szybko kogos nowego :/ Maleńka, skoro masz sily mimo wszystko rozmawiac o tym, to ci gwarantuje ze ten bol szybko minie, w kazdym razie trzymam kciuki, glowa do gory :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przykro w chuj nie wie jak ja jutro pójdę do pracy:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcin1987 28
ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcin1987 28
to duza panna juz jestes! na pewno sobie z tym poradzisz :) pomysl sobie ze za pol roku nie bedziesz o niczym pamietac ;)...dam ci przyklad, przypomnij sobie stres przed pierwszą pracą, pamietasz? :) a teraz sobie przypomnij jak juz zaczelas pracowac, stres minal :) i tak samo bedzie z tym co teraz czujesz, minie tak samo jak stres ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Być może minie, ale teraz sobie nie radzę, a taka silna zawsze byłam. W pracy nikt nie wie ani znajomi uśmiecham sie jak gdyby nigdy nic, a w środku jestem zwyczajnie nieszczęśliwa bardzo:( nosz k***a co tu zrobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcin1987 28
rozumiem cie, buzia sie smieje a serducho pęka :/ to jest najgorsze co istnieje i szczerze ci wspolczuje, ale jak sama mowisz jestes silna, a to juz pierwszy duzy krok w dobrym kierunku! :) i nic z tym nie zrobisz, nie szukaj na sile faceta tak jak c***isali, bo to nic nie da, i tak bedziesz myslala o tamtym, musisz zacisnac zeby, za pare dni ten bol zacznie stawac sie coraz slabszy, wiem ze mnie nie znasz, ale zaufaj mi :) kiedys sobie pomyslisz ze ten typ z kafeteri mial racje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może masz racjie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×