Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość PatiPatiPati

Czy narzeczony mnie zdradza?

Polecane posty

Gość PatiPatiPati

Ostatnio zaczęłam mieć poważne podejrzenia czy przypadkiem narzeczony mnie nie zdradza :( Trochę się od siebie oddaliliśmy, do tego nie za bardzo spędzamy już wspólnie czas – bo on nie chce. Jakby tego było mało to mam wrażenie, że bardzo pilnuje teraz swojego telefonu czego wcześniej w ogóle nie robił. Nie bardzo wiem co robić, bo rozmowa nie pomaga. Narzeczony mówi, że wymyślam, a ja czuję, że coś jest nie tak. Co mogę zrobić w takiej sytuacji? Jak to sprawdzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Abineczka
Chciałam właśnie pisać, że najlepsza będzie rozmowa, ale skoro one nie pomagają... Może spróbuj ostatni raz..postaw sprawę na ostrzu noża, powiedz mu to wszystko co tutaj napisałaś i spytaj się dlaczego tak jest, że się oddaliliście itd... Jeśli to nadal nie pomoże to wtedy radzę udać się do jakiegoś Spy Shopu i sprawdzić to w inny sposób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PatiPatiPati
No właśnie tych rozmów było już tyle, że obawiam się, że one na serio nic nie wniosą. Ale może faktycznie jeszcze raz spróbuję. A co masz na myśli mówiąc, że można to sprawdzić w inny sposób ? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie dawaj mu d**y przez tydzien a gotuj mu obiad w stroju jak ta panienka z filmika gwarancja ze zapomi o tej ktora teraz w jego sercu i bedzie chcial tylko ciebie na zawsze 333 www.youtube.com/watch?v=X9NY5T6P4A4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kornelia7777
Ja niestety zdradę też już przechodziłam i ja nie polecam rozmowy tylko od razu przejść do działania:P Zresztą skoro rozmowa początkowo nie pomogła, to wątpie, żeby teraz nagle coś zmieniła. Zastanów się w jaki sposób mogłabyś go sprawdzić. Ja swojemu sprawdzałam kompa, bo bardzo dużo czasu przy nim spędzał. Kompa można sprawdzić w bardzo prosty sposób za pomocą np SpyLoggera. Zresztą tutaj możesz sobie poczytać więcej na ten temat http://www.spyshop.pl/monitorowanie-komputera-113

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PatiPatiPati
wow, szczerze mówiąc to jestem w szoku;) Poczytałam o tym SpyLoggerze i nawet nie wiedziałam, że coś takiego jest. Bo z tego co tam pisze, to mogę z jego kompa dowiedzieć się wszystkiego. Z kim i jakie maile pisze, jakie strony przegląda, z kim rozmawia na portalach społeczościowych itd itd. W sumie chyba jeśli ostatnio rozmowa nic nie pomoże to zacznę rozważać zakup tego programu. Nie mam zamiaru czekać nie wiadomo na co, skoro mnie robi w konia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jaka żenująca krypto reklama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wroożka zębushka
PO PIERWSZE - zasadnicym powodem, dla którego nie będziesz chciała postawić sprawy na ostrzu noża jest LĘK przed utartą samca "ojejej bo jak powiem jasno i konkretnie - wóz albo przewóz, nie akceptuję powolnego gnicia relacji i oddalania się od siebie" to biedak się obrazi i zostaniesz.... Boże!... singielką.... a to najgorsze nieprawdaż? ;) PO DRUGIE - jaki jest sens ciągnięcia relacji i to jeszcze z narzeczeństwem w tle jeżeli on się odsuwa od Ciebie? Jaki jest sens, żeby dwoje semi-obcych ludzi żyło razem, ba! zawierało związek małżeński i miało dzieci skoro jedno z nich znudziło się drugim i nie ma ochoty ciągnąć tego tematu??? PO TRZECIE - jaki jest sens trzymania się na siłę kolesia, który ma wbite? Czyli podsumowując powiedz, że nie widzisz sensu żeby dwoje ludzi było w NIBY pseudo związku gdzie on - facet kreuje sztuczny dystans z jakiś tam powodów; oczekujesz kogoś z kim spędzisz resztę życia założyć rodzinę a obojętny facet się do tej roli nie nadaje więc bejbe albo rybka albo pipka. Jak wsykoczy z szyderką i fochem samczym, że nieprawda on Cię kocha i se wymyślasz to zapytaj spokojnie czemu nie chce spędzać z Tobą czasu? Kochający się ludzie nie nudzą sie ze sobą więc gdzie tu jest problem? A skoro on się nudzi to po co z Tobą jest? No ale nie zrobisz tego bo stracisz najważniejsząjednostkę, która stanowi o Twojej jedynej słusznej wartości.... Zmarnujesz kolejne 5 lat z tym kolesiem, a potem obudzisz się z łapą w klopie i u kresu płodności. Koniec wróżby. 10 złotych się należy. Prosze wysłać gołębiem pocztowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×