Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

jak się usamodzielnić?

Polecane posty

Gość gość

Mam 30 lat i poważny problem z uniezależnieniem się od rodziców. Chciałbym wreszcie się wyprowadzić i zacząć żyć na własny rachunek. Jednak jest to niemożliwe. Mam takie zarobki, że nie stać mnie na wynajęcie mieszkania, o kupnie nie wspominając. Poza tym miałem już kilka prac i kilka przerw. Jak się usamodzielnić, bo w moim wieku, to żadna dziewczyna nie zainteresuje się raczej facetem mieszkającym z rodzicami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ile zarabiasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1600zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no niemożliwe? sorry za ironię, wiem że to śmieszne zarobki, ale z drugiej strony całkiem sporo osób za tyle pracuje. Najwięcej zariabiałem 2000zł, ale to dość krótko. Praca była niepewna i w końcu okazało się, że jej nie będzie dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No a jakie widzisz inne wyjście? Wygrana w totka jest znacznie mniej prawdopodobna. Musisz zbudować plan działania zmierzający do zdobycia lepiej płatnej pracy i realizować go krok po kroku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i co proponujesz? Jak taki plan miałbym wyglądać? Plany planami, a rzeczywistość jest często taka, że bez odpowiednich znajomości czy pomocy rodziców nie pojedziesz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie jest tak, że żadna dziewczyna się nie zainteresuje. Jeśli czujesz się emocjonalnie gotowy to nic nie stoi na przeszkodzie, byś wspólnie z dziewczyną w podobnej sytuacji wynajął mieszkanie (przy 2 pensjach powinniście sobie poradzić) lub np. emigrował lub wyjechał do większego miasta. Usamodzielnienie rzadko kiedy jest łatwe, jeśli nie masz bogatych rodziców, ale się udaje i szczerze mówiąc im szybciej to zrobisz tym będzie łatwiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na razie to abstrakcja, bo nie mam żadnej na oku:) Przy tych zarobkach mogę tylko pomarzyć o usamodzielnieniu. O emigracji nie myślałem. Chyba to trochę nie dla mnie. Mieszkam w średniej wielkości mieście (100tys mieszkańców). No ale 30 lat to trochę sporo, żeby mieszkać w małym jakby nie patrzeć (42m) mieszkaniu z rodzicami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
łatwo pisać im szybciej tym lepiej, ale przy zarobkach Autora to faktycznie nie bardzo jest jak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja spisałem sobie swoje mocne strony i moje zainteresowania, a potem zastanowiłem się, w jakiej pracy mogą być atutem. Następnie starałem się znaleźć w Internecie możliwie dużo informacji na ten temat, ściągałem e-booki o danej tematyce. Później zapisałem się do szkoły policealnej (dofinansowanej z U.E.) o zbieżnym profilu. W wolnym czasie uczyłem się nowych programów komputerowych. Obecnie jeśli praca jest nierozwojowa, jestem w stanie znaleźć lepiej płatną propozycję albo szef nie dotrzymuje obietnic, zmieniam ją. W tym roku mam już 3-cią pracę i każda z nich otworzyła mi nowe perspektywy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no ale widzisz, masz 3 pracę w tym roku ok, radzisz sobie. Ale do usamodzielnienia właśnie przydałaby się jakaś w miarę stabilna praca, a nie skakanie z kwiatka na kwiatek. Ja mam studia, różne zainteresowania, które nie bardzo dają się przełożyć na pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Próbuję Ci uświadomić, że mam plan, który konsekwentnie realizuję - bez najmniejszej pomocy osób trzecich, praktycznie od zera (wyprowadziłem się od rodziców, gdy miałem 19 lat).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
szczerze gratuluję. W wieku 19 lat już tyle zarabiałeś, że stać Cię było na wyprowadzkę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam tak samo. Tyle, że mam 3 lata więcej i zastępstwo do listopada. W dzisiejszych czasach, gdy nie ma się dobrej pracy/ nie mówiąc wcale pracy czy chaty po dziadkach, ciotkach itp. jest to praktycznie niemożliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pokój to ja bym wynajął jakbym naprawdę nie miał się już podziać, a tak to wolę mieszkać z rodzicami, niż z obcymi ludźmi. To chyba zupełnie zrozumiałe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
uomo: no i na tym polega tragizm życia w tym kraju. Aż dziwne, że tacy jak my nie robimy jakichś protestów:) No bo niby przeciw czemu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ty masz inną sytuację, niż ja miałem. Nie zmienia to faktu, że prawdopodobnie obecnie możesz oszczędzić jakieś drobne kwoty, które możesz przeznaczyć na swoją edukację. Jeśli masz trochę czasu, możesz natomiast rozwinąć swoje umiejętności. Możliwe też, że do znalezienia lepszej pracy wystarczy zmiana CV i sposobu autoprezentacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Możliwe też, że do znalezienia lepszej pracy wystarczy zmiana CV i sposobu autoprezentacji. fajnie by było:) Pomyślę o tym, bo aż mi głupio tyle zarabiać z jakby nie było państwowym magistrem w kieszeni. Chociaż kierunek trochę nie bardzo (socjologia).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
rbaty! tylko dzisiaj! www.otien.com - 50%%%% rabaty! promocje! w sklepie otien tylko dzisiaj - od 18:00 do 23:59 www.otien.com

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma większego znaczenia, z czego masz magistra (może poza prawem i medycyną), liczą się Twoje umiejętności i to, jak potrafisz się "sprzedać".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiem, tak tylko napisałem. Prawda jest taka, że jak pracodawca może dać ileś tam pieniędzy to więcej nie da, niezależnie od tego co by się robiło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To wtedy musisz poszukać sobie innego pracodawcy. Wypisujesz np. duże firmy z obcym kapitałem w danym regionie i aplikujesz :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Łatwo pisać i ja wcale nie twierdzę, że łatwo to zrobić, wręcz przeciwnie: że usamodzielnienie nie jest łatwe gdy nie ma się bogatych rodziców. Ale usamodzielnienie w wieku lat 30 jest łatwiejsze niż w wieku 35. Ja wyprowadziłam się w wieku lat 23 zarabiająć ówczeną najniższą krajową (nieco ponad 900 zł, ceny były wtedy też nieco niższe niż dzisiaj, ale nadal nie było szału). Oczywiście zamiast kawalerki wynajmowałam pokój. Czas ten miło wspominam. Nie jestem zwolenniczką wyprowadzania się od rodziny za wszelką cenę, ale skoro już ktoś podjął taką decyzję z takich czy innych powodód to powinien się zmotywować. Masz dwie ręce, dwie nogi, pracujesz, dzieci na utrzymaniu nie masz - na pewno sobie poradzisz. To że możesz mieszkać z rodzicami to też ogromny plus. Odłóż sobie parę kafli jako poduszkę finansową, a potem fru w świat. Skoro masz dobrych rodziców, to przecież nie wyrzucą Cię, jeśli w razie jakiegoś nieszczęścia będziesz musiał wrócić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dzięki za słowa otuchy, ja już będę się zbierał spać, bo jutro muszę rano wstać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
By się usamodzielnić, to trzeba mieć dużo samozaparcia , no i pomoc bliskich mile widziana. Ja zrobiłam to ponad rok temu, z pomocą męża. Mam swój sklep i początki nie były łatwe, a dziś myślę o poszerzeniu działalności. Dotarłam do stronki http://izch.pl/ i pomyślałam czemu nie. Zaczynam od małej partii materiału i jak się sprawdzi, to nawiążę z nimi stałą współpracę. A mężowi nic nie mówię , bo wiem jaka jest u nas opinia o towarach z Chin. A ja uważam, że trzeba sprawdzić samemu a potem oceniać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak będziesz narzekal ze Cie nie stać to nic w zyciu nie osiągniesz. Napisz sobie cv i ruszaj. Chodź po różnych firmach, produkcjach, sprzedawaj sie. Chociażby w cukierni zarobisz 2x tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×