Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

muzyka operowa

Polecane posty

Gość gość

Dlaczego tak mało osób lubi muzykę operową, a tak wiele jej wręcz nie cierpi? Pytam jako fan muzyki operowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
myślisz dlatego, że jest trudna w odbiorze? Ludzie na samo słyszenie śpiewu operowego dostają białej gorączki. Tylko dlaczego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiekszosc oper jest po wlosku, a ja nie znam jezyka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myślisz dlatego, że jest trudna w odbiorze? Ludzie na samo słyszenie śpiewu operowego dostają białej gorączki. Tylko dlaczego? x dlaczego? Bo jest melodycznie skomplikowana, nie każdemu podoba się taki rodzaj śpiewu. Ja akurat bardzo lubię, ale dla wielu osób to jest wycie i nie ma ze śpiewaniem nic wspólnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiem, że to co dałem jest bez śpiewu, ale to wyjątkowo piękna i ważna dla mnie muzyka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
większość oper jest po włosku. zależy jakie. Ja preferuję opery niemieckie, a więc właśnie Wagner, Strauss, Pfitzner, Schreker, Berg, Schonberg, Hindemith...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co dla Ciebie znaczy <3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo ludzie wolą miałki Pop z radia czy MTV, niż prawdziwą sztukę. niestety taka jest prawda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
<3 - serduszko, jak się dobrze przyjrzeć. Uwielbiam Wagnera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tez nie mam wlasnie pojecia. Ja uwielbiam,kocham glos callas. To ma dusze jak dla mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ten fragment zamieszczony przeze mnie z Tristana w wykonaniu mojego idola C. Kleibera jak przypadł Ci do gustu? Słyszałeś w ogóle o tym dyrygencie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w mtv teraz już prawie nie ma muzyki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
może wypowiecie się chociaż nt tego fragmentu ( nie trzeba nawet całego słuchać). Dla mnie w ogóle Tristan jest niezwykle ważną muzyką w moim życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niemieckiego tez nie znam. Angielskie opery sa jakies? Ew. francuskie tylko nie les miserables bo ogladalam wersje z anne cos tam rusellem crowem i kozeta byla beznadziejna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niemieckiego tez nie znam. Angielskie opery sa jakies? Ew. francuskie tylko nie les miserables bo ogladalam wersje z anne cos tam rusellem crowem i kozeta byla beznadziejna x bo to film i nikt tak naprawdę tam nie potrafi śpiewać w tej ekipie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
z francuskich mogę polecić Daphis i Chloe Debussy'ego. Sam słucham prawie wyłącznie oper niemieckich, bo ten krąg kulturowy jest mi najbliższy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no i nikt się nie wypowie na temat samej muzyki. Chcieliście, żebym coś zamieścił...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja ogladalam Aide i Madame Butterfly w multikinie i jeszcze cos tam. I musze poweidziec, ze nie rozumiem dylematow moralnych bohaterek. Troche tematycznie przypominalo Tredowata. Sentymentalne. Lubie za to te arie gdzie facet spiewa Torreador Torreador. I arie les oiseaux rebelles. I pare innych.takie z jajem wole niz ckliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćula
ja lubię bardzo ,ale wolę filharmonie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ludzie w operze nie chodzi o dylematy moralne, ale o MUZYKĘ, czyli głosy solowe+orkiestra, która również w wielu bardziej zaawansowanych pełni rolę równorzędną, a nawet ważniejszą, niż głosy ( tak uwielbiany przeze mnie Wagner, Strauss czy Debussy).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w filharmonii to raczej nie ma w ogóle oper. Słucham opery od 15 roku życia, w szkole byłem przez to wyszydzany. Teraz mam 30 lat i nie przejmuję się opinią innych, ale kiedyś to bolało mocno. Przy takich operach jak Tristan i Izolda Wagnera, Elektra Straussa czy Daleki Dźwięk Schrekera przeżyłem najpiękniejsze chwile w swoim życiu, choć wiem, że zabrzmi to dość dziwnie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jezeli nie chodzi o dylematy moralne, to po co jest cala fabula, historia.... bez dylematow to koncerty muzyczne sa, a w operze masz oprocz muzyki teatr!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak, ale jako fan opery wiem, że znajomość libretta jest ważna dla rozumienia akcji, ale tylko do pewnego stopnia. Są osoby, które uwielbiają operę, ale nawet nie chcą wiedzieć o co w niej chodzi, uważają to za niepotrzebne. Słuchają tego po prostu jako muzyki. Ja sam mam pokaźną kolekcję płyt z muzyką operową i słucham sobie tego w domu. Do samej opery chodzę rzadko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Muzyka operowa a opera to nie to samo! Muzyka operowa jest forma koncertu a opera wlasciwa jest teatrem i koncertem, 2 w 1, wiec ty najwyzej zachwycasz sie MUZYKA OPEROWA. nie opera w jej calej zlozonosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×