Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Pytająca Przyszla Mama

Dzieci alergiczne , w czym pierzecie ciuszki?

Polecane posty

Gość Pytająca Przyszla Mama

Witam wszystkie Mamy! Pytanie jak w temacie - w czym pierzecie ciuszki swoich maluchów? Od niemowlaka do dziecka kilkuletniego? Używacie płynów zmiękczających? Pytam, bo szukam zależności, między używaniem chemii, a reakcjami alergicznymi. Sama niedługo będę mamą i chcę wiedzieć :) Napiszcie proszę, czy pierzecie w zwykłych proszkach, płynach, płatkach mydlanych, szarym mydle, może gotujecie ciuszki? Czy używacie płynów zmiękczających i jakich? Jak dużo wsypujecie detergentów do pralki/miski? Oraz kiedy wystąpiły objawy alergii u Waszych maluszków? Za odpowiedzi w temacie bardzo dziękuję :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Od razu zaznaczę, że mój syn nie był i nie jest alergikiem. Na początku prałam chyba w Loveli albo Bobasie, nie pamiętam już teraz :-p Bez płynów zmiękczających, zazwyczaj dawałam za to dodatkowe płukanie. Nigdy nic nie gotowałam, szybko też przestałam prasować wszystkie ciuszki ze wszystkich stron (tzn. jak miał 2 czy 3 miesiące dałam sobie spokój, szkoda czasu). Obecnie syn ma 4,5 roku, a ja od roku piorę wszystkie ciuchy - nasze i jego - w orzechach piorących. Jak zależy mi na lepszym dopraniu, dodaję sodę oczyszczoną. Żadnych detergentów i od tego czasu zauważyłam, że przestało mi śmierdzieć z pralki jakąś taką stęchlizną (jak prałam w proszku to nagminnie się to zdarzało :-/)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Aha, między proszkie dla dzieci, którego przestałam używać gdzieś gdy syn miał rok, a orzechami, używałam zwykłego proszku do kolorów, jakiegoś E czy czegoś... Dlaczego sądzisz, że Twoje dziecko będzie alergikiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pytająca Przyszla Mama
Dziękuje za odpowiedź. Nie uważam, by moje dziecko było alergikiem, ale szukam interakcji między używaniem dużej ilości lub konkretnego rodzaju chemii, a zdrowiem maluchów. Orzechy piorące? Musze o tym poczytać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja używam jelpa i polecam nic się nie dzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Proszek Dzidziuś. Mały jest alergikiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pytająca Przyszla Mama
Czy nikt więcej się nie wypowie w temacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jelp i Lovela, a oprócz tego ustawiam dodatkowe płukanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeszcze dopowiem, że problemy z przesuszoną skórą i plamkami atopowymi dzieci mają zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, teraz latem skóra jest idealna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
PŁATKI MYDLANE + dodatkowe płukanie , płatki kosztują ok 5 zł i można kupić w realu lub tesco.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja też prałam w orzechach piorących, ale białe ciuszki mogą zżółknąć, wiec trzeba dosypać sody oczyszczonej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cudownie ocalona
MEGA SZOK LUDZIE !!!! chciałam wam opowiedzieć coś co zmieniło moje życie; mimo że byłam dość wierząca i taka sobie średnio praktykująca odkryłam niedawno Jezusa zupełnie na nowo, to był przewrót który zmienił moje życie!!!!! jeśli wasza wiara jest żywa, autentyczna i nie chwilowa (WAŻNE) modlitwy zostaną wysłuchane i cuda wejdą do waszego życia z taką pewnością siebie jakby siedziały tam sobie wygodnie od zawsze. Bóg da Ci to czego nie da Ci nikt, nikt nigdy nie będzie kochał Cię tak bardzo jak on, nikt nie doda Ci tyle odwagi i siły, tyle radości i ciepła oraz zrozumienia. To nie jest ktoś odległy, on jest bardziej ludzki od ludzi a jego dobroć większa niż dobroć wszystkich ludzi którzy kiedykolwiek żyli na tej planecie razem wziętych. To się wydaje Ci teraz może pusta gadka, ale jest coś takiego jak wylanie Ducha Świętego (sprawdź też pod nazwą: chrzest w Duchu Świętym) i jest to mega przeżycie mistyczne i realne jednocześnie, używałam w życiu różnych rzeczy i uwierz mi- nic Ci nie da takiego powera, jest to odlot nie do opisania ludzkim językiem, wiem co mówię. Jeśli jesteś teraz daleko od Jezusa i masz wymówkę w stylu „ …no ale ja już zrobiłam tyle złych rzeczy i teraz to już w sumie tak głupio, nie ma sensu wracać…” to muszę cię rozczarować gdyż to gó**no a nie wymówka ja miałam podpisany własną krwią pakt z diabłem (we wczesnej młodości) a Bóg wybaczył mi to, przyjął z powrotem jak gdyby nigdy nic, tyle Ci powiem; spowiedź to potęga, weźcie to a serio, możecie dosłownie wykasować te wszystkie rzeczy w majestacie duchowego prawa które jest po drugiej stronie (po śmierci) brane ze 100% szacunkiem i uznaniem Wróć do Jezusa, on czeka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pytająca Przyszla Mama
Jezus na pewno pomoże mi w praniu... Muszę chyba sprawdzić skład proszków i płynów 'normalnych' i tych dla maluchów... Płatki mydlane- słyszałam o ich, ale nigdy ich nie używałam.. Mam kupione ciuszki na wyprawkę, pranko czeka, a środka piorącego brak :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×