Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Nadyjka27

och ta teściowa

Polecane posty

Wiem wiem... zaraz napiszecie, że kolejna ze mnie zołza bo jadę po teściowej itd. Niestety ale tak nie jest. Problem tkwi w tym, że wiecznie jak zadzwoni i ja nie odb tel bo nie mogę bądź nie słyszę bo przecież nie noszę tel 24 na h przy tyłku(mam roczne dziecko i mase zajęcia z nią) lub jak mi wyślę zdjecie jakieś mało dla mnie istotne np. Nowe kwiatki w jej oczku wodnym i ja nie odpiszę jej bo nawet nie słyszałam ze sms jakiś przyszedł to... to jak potem oddzwonie na jej tel czy odp na jej sms nawet po 2 godz (w tym czasie byłam z dzieckiem na dworze czy tez na zakupach bez tel bo po co mi on przy tyłku) to na samym dzień dobry słyszę oooo szybko żeś się odezwała a czemu dopiero teraz ja juz dawno napisalam czy dawno dzwonilam... ble ble ble mieszka na wsi 15 km od nas. Jezdze tam nawet 3-4x w tyg. Wsiadam w auto pakuje córkę i jadę na cały dzień, wracam wieczorem na kąpanie corki. I przy pakowaniu sie do auta juz słyszę od niej - to przyjedz jutro mowie jutro nie moge... to przyjedz pojutrze itd jestem pojutrze wracam i znow słyszę to przyjedzcie niedziele na obiad itd. Ona ma teraz urlop 3 tyg i ani razu Ona nie przyjechała do nas nawet na "kawę" a byla na zakupach w naszym miescie nie raz... Denerwuje mnie to ze wymaga przyjazdu naszego a sama nie "wpadnie" przy okazji. No i te jej tel czy sms ze nie odp czy nie odb na już. Co jej powiedzieć zeby zrozumiała ze nie Ona najważniejsza. I ze ja mam naprawdę przy dziecku zajecie. I obowiązki domowe. Bo mąż caly dzień w pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niestety najlepsza jest prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tak -prawda. Ale nikt nie wie co powiedzieć i jak? Zaraz się obrazi itd. Albo uda glupa ze nie wie o co chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To powiedz jej ze taka sama droga do pana boga jak i do wszystkich swietych. To jej nie obrazi a kazdy zrozumie taki jasny przekaz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja bym na twoim miejscu się cieszyła, że nie wpada do was "przy okazji". Jedziecie do niej wtedy, kiedy Ty chcesz. Fakt, że jesteś u niej czesto, ale to twój wybór. Jak nie będziesz miała ochoty, albo inne plany, to nie pojedziesz. A jak teściowa zacznie wpadać bez zapowiedzi, to pewnie zdezorganizuje Wam pół dnia, pokrzyżuje plany. Ja akurat mam takich teściów, którzy podjeżdżają 2 bloki dalej do swojej córki-starej panny. I przychodzą w momencie, jak syn idzie na drzemkę, albo nachodzą nas na placu zabaw, jak się zbieramy i idziemy na obiad i położyć młodego. Albo pod blok, jak właśnie wsiadamy do samochodu i gdzieś jedziemy. Ja nie mam problemu z powiedzeniem, że mamy inne plany i mogli zadzwonić, no ale wtedy dziecka szkoda, bo widzi dziadków, a ja go chcę na jedzenie i drzemkę np. zabrać. Ja na twoim miejscu bym tak na te kawki przy okazji nie nalegała :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Macie racje :) powinnam sie w sumie cieszyć ze nie przyjeżdża do nas itd. W sumie szkoda ze nie wpadła na pomysl ze skoro ma urlop to mogła by sie chociaż raz zapytać czy nie przyjechać do małej zebym ja mogła spokojnie okn a umyć czy poprostu wyjść w spokoju na zakupy. Tylko wiecznie a przyjedź i przyjedź. I powiem jej grzecznie że taki układ jaki jej trochę jest męczący. Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To zapytaj ja czy nie przyszlo jej nigdy do glowy ze od czasu do czasu moglaby sie zajac wnuczka tak poprostu z czystego odruchu serca zebys ty mogla spokojnie zrobic cos dla domu i dla siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niankę zrob sobie z własnej matki,nic o niej nie piszesz widać ma cie w d......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty p*****lnieta jestes kobieto, a gdzie ona pisze cos takiego ze chce zrobic nianke z tesciowej? Sama jestes pewnie zolzowata tesciowa bo latwo sie tego domyslec po twoim poscie. Ona wlasnie nie chce jezdzic do tesciowej. Przeczytaj topik ze zrozumieniem ty tepa dzido a potem sie wypowiadaj,albo wlasciwie nic nie pisz bo tepa i glupia z ciebie baba zeby nie okreslic cie gorzej prostaczko umyslowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Uważaj szmato do kogo mowisz:) nie jestem tesciowa ani synową tylko zięciem.I morda w kubeł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No a Ty gość nie synowa i nie teściowa moze trochę zachowasz umiar i zdrowy rozsądek? czy nie posiadasz tych cech? Czytaj ze zrozumieniem posty. A potem wypowiadaj się, ale logicznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Logika w ogole w tym topiku nie istnieje za dużo chamstwa i prostactwa.Rzucanie inwektywami to najlepiej wam wychodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś To zapytaj ja czy nie przyszlo jej nigdy do glowy ze od czasu do czasu moglaby sie zajac wnuczka tak poprostu z czystego odruchu serca zebys ty mogla spokojnie zrobic cos dla domu i dla siebie. ////// teraz ja doczytałam ze gościu ma rację ,sa pomysły na pomoc tesciowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×