Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Leaaaaaaaaa

Co uważacie o tamponach?

Polecane posty

Gość Leaaaaaaaaa

Tak czy nie? stosujecie? :) Jakie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak, stosuję o.b, odkąd zaczęlam współżycie, czyli już ponad 11 lat. Wcześniej się bałam, że coś sobie uszkodzę :P Teraz nie wyobrażam sobie noszenia podpasek..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie, troche mnie obrzydzaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czasami tylko w wyjscach awaryjnych ponieważ nie są zdrowe. Podczas okresu wylatuja skrzepy krwi których tampon nie wchlonie. Z czasem po dlugim stosowaniu mozna miec problemy zdrowotne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Nie, troche mnie obrzydzaja. x A podpaski nie obrzydzają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie. Nie brzydze sie samej krwi. To co mnie obrzydza w tamponach to swiadomosc, ze krew i tkanka sa dalej we mnie. I jak ktos mowil, tampon nie wchlania skrzepow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja sobie nie wyobrażam noszenia podpasek np. w takie upały jak teraz były, pipka się obciera, nawet jak zmieniasz co godzinę i jest świeża podpaska, to i tak obciera. Kiedyś tampony mi się skończyły i pożyczyłam od mamy podpaskę, tylko poszłam do sklepu po tampony, a czułam, że idę jak kaczka i mnie obcierało...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja wolę, jak jest we mnie, niż w gaciach i później wycierać się z tej krwi i skrzepów...blehhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie nigdy nie obcierala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No widzisz, mnie nie obrzydza koniecznosc mycia sie, a to, ze krew we mnie, jakby nie patrzec, gnije.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chyba " co uważacie na temat..." lub "co myślicie o..." Piszesz jak typowy gimb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja niestety nie mogę przyzwyczaić się do tamponów. Taaak wiem, moja wina bo źle je aplikuję. Jak dla mnie podpaski są mimo wszystko lepsze (już nie z powodu mojej nieumiejętnej aplikacji ;)), czuję się w nich po prostu "naturalniej". Owszem, tampony mają to do siebie że np. niwelują brzydki zapach itd. jednak istnieją równie dobre podpaski, które znakomicie radzą sobie z tego typu problemami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zdecydowanie masz rację,podpaski są wygodniejsze i szybsze w użyciu a poza tym można je dość wygodnie zmienić np.w lesie lub jakimś innym miejscu,oczywiście należy je potem zawinąć w opakowanie i zabrać ze sobą do najbliższego kosza na śmieci,mają jeszcze tę zaletę że łatwiej się je kontroluje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×