Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gośćc

zakochałem się w praktykantce

Polecane posty

Gość gość
Ty nadal nie rozumiesz, ze nie chodzi tutaj o twoj wiek. Jako kobieta w podobnym do niej wieku moge z czystym przekonaniem powiedziec, ze znaczenie maja twoje ZAMIARY WOBEC NIEJ. Nie wiem jak ja traktowales, jak wygladaly relacje miedzy wami, co ona sama o tobie mysli, wiec ciezko stwierdzic czy mialbys szanse, zalezy tez czego sama szuka i jakie ma nastawienie do relacji damsko-meskich. Jesli szuka milosci, wiek nie ma znaczenia, lecz to jakim jestes facetem i jaki jestes w stosunku do niej i czy jej to odpowiada, a jesli szuka luznej relacji wiek tez nie ma za wiele do znaczenia tylko wspolne dogadanie sie i ustalenie miedzy soba jakichs zasad, granic. Nie wiemy czy jej sie podobasz, ale przeciez nic nie tracisz. Nie chodzi tylko o twoj wyglad ale rowniez charakter, osobowosc. Przelam sie, pogadaj z niaj jak widzi relacje z takim facetem jak ty, czy sama uwaza, ze pasowalibyscie do siebie, czy moglibyscie sprobowac czy bylaby sklonna dac ci szanse. Nie ma co gdybac, niic nie tracisz, przeciez i tak nigdy wiecej sie nie spotkacie:) przeciez nie wysmieje Cie. Ma 24 lata, a nie 14 i siano w glowie. Powiem Ci, ze wiele kobiet woli starszych od siebie, bo starszy mezczyzna daje poczucie bezpieczenstwa (nie mam na mysli kase, ale wsparcie, dojrzalosc), jest stabilny emocjonalnie i bardziej atrakcyjny. Jak bedziesz jej dziekowal za praktyki i zyczyl powodzenia na przyszlosc wez ja na bok i szczerze z nia pogadaj. Potem daj znac jak poszlo;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
najwazniejsze jest to chyba, czy podobasz jej sie w ogole jako mezczyzna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no koniecznie daj znac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćkoalicjusz
miś Ryś mk?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćc
umówiła się ze mną! :) Boże, jak ona się cudownie uśmiecha...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gratulujemy :D to jak zacząłeś temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
napisz nam co jej powiedziales plisss: ;) i co ona na to, wiecej szczegolow !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powiedziałem jej, ze bardzo chciałbym ją bliżej poznać i zapytałem czy wybierze się ze mną na kawę i szarlotkę (wiem, ze lubi to ciasto)...w sumie to nic nie kombinowałem ale dobrze wyszło :) Powiedziała, ze bardzo chętnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tez bym chciala, zeby mnie jakis szef podrywal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiedziałam, że mój pomysł z kawą będzie dobry! Jupi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zaproponowałem jej to jak już wychodziliśmy z pracy, chciałem ją odwieźć do domu bo tłucze się zawsze autobusami albo taksówkami ale nie chciała :) Ogólnie była w dobrym humorze więc łatwo poszło :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćc
Bez przesady - nie jestem szefem, byłem po prostu jej przełożonym, opiekunem praktyk :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nam tez sie cos nalezy;) miales watpliwosci czy nie wysmieje cie i nie uzna za staruszka czy zagadac, powiedziej jej, wiec dzieki nam sie z nia umowiles, pamietaj o tym:) ze to nasza - ludzi z kafe zasluga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzięki wielki :) Nabrałem dzieki Wam trochę odwagi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Śmieje się to znaczy że albo jest szalenie pozytywna i lub podobasz jej się :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćc
Mam nadzieję, ze choć trochę się jej podobam :P A tak na poważnie...ona praktycznie zawsze jest w dobrym humorze i ludziom wokół się to udziela, uśmiecha się bardzo dużo ogólnie jest taką pogodną dziewczyną..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
też kiedyś byłam tak postrzegana :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W duztm skrocie - ja spotkalem moja idealna kobiete w wieku 28 lat, jest moim idealem i z wygladu i charakteru (nie wierze ze Ona istnieje), z tym ze jest o 8 lat starsza a wyglada na max 25, szok przezylem jak sie dowiedzialem ile ma lat. I niestety spieprzylem wszystko, wydawalo sie ze jest mna zainteresowana ale spieprzylem to przez alko. Nawalony wypisywalem ktoregos dnia totalne brednie do niej, smsy... teraz mnie ignoruje a ja od wielu miesiecy probuje to naprawic bo ja sie bardzo po alko zmieniam i tak czuje jakby to ktos inny napisal, ciezko mi w to uwierzyc szczerze mowiac co pisalem ale Ona tego nie rozumie. Po tym wszystkim przestalem pic. Przepraszalem ja tez wiele razy ale nic to nie daje. Tylko ze dla mnie jest to wielkie nieporozumienie bo ja taki nie jestem. Nie wiem co mam zrobic. Czy darowac Ja sobie, czy sprobowac z Nia pogadac na zywo, tylko czy nie ucieknie jak mnie zobaczy. Prosze o jakies rady i zycze powodzenia autorowi, nie spieprz tego tak jak ja.... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze zle to ujalem bo ja nie potrzebuje rad. Wiem ze jedyna szansa jest rozmowa na zywo. Ona jest bardzo wrazliwa. Nie wierze w to wszystko. Moze zapytam tak, pytanko oczywiscie do kobiet - czy bylybyscie w stanie wybaczyc i zapomniec gdyby ktos zrobil to co ja, czyli wypisywal do was jakies chamskie bezsensowne brednie? Dodam ze Ona dala sobie wszystko wytlumaczyc****isala przez kilka dni po tym w miare ok, mysle ze rozumiala i nawet wtedy pokazala mi ze Jej na mnie zalezy. Ale po kilku dniach zaczela ignorowac. Mysle ze z kims o tym rozmawiala i ktos ja nastawil przeciwko mnie. Niestety nasz kontakt na zywo jest bardzo utrudniony, ja jestem teraz w Polsce tymczasowo a Ona za granica, tam sie poznalismy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja niestety ale nie dałabym Ci szansy. Skoro po alkoholu już teraz puszczają Ci hamulce to strach się bać co będzie jak emocje opadną a uczucia przygasną. Bałabym się Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pamietajcie ze to alko mnie zmienilo w idiote. :o ja nie moge sobie Jej darowac, nigdy sie tak nie czulem jak przy niej i nikt nie zrobil na mnie takiego wrazenia jak Ona. Albo Ona albo nikt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I co do końca życia nie tkniesz alko żeby znowu nie stać się idiotą? Sory ale nie zaufałabym Ci ponownie bojąc się że po alkoholu dojdzie kiedyś do gorszych rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na pewno nigdy wiecej nie wypije ile wtedy. Ja rzucilem palenie po 15 latach palenia, nie pale 3 lata, wiec jak cos postanowie to tak bedzie. :p bylem wtedy kompletnie nawalony i nie pamietam jak do niej pisalem. Od tamtego dnia nie pije i powiedzialem sobie ze jak cos to max 3 browary i nigdy bez okazji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po 3 browarach tak mi nie odwala, tylko jak strace kontrole a do tego trzeba z 10 piw. No nic w sumie tu wiekszosc moze napisac ze nie wybaczy a Ona moze zmieni zdanie jak z Nia pogadam. Na pewno sie nie poddam dopoki np mi nie powiem zebym dal Jej spokoj. Zapomnijcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja chyba k***a mac oszaleje przez to bo... Ją kocham....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość konstanty
Ha, czyli mój pomysł żeby wyskoczyć za nią po pracy zadziałał :D choć oczywiście wszystko zależało od Ciebie i .. tego jak wyglądał ten Wasz miesiąc praktyk. GRATULACJE! nie spyerrdol tego teraz ;) i daj znać koniecznie jak tam poszło :) życzę powodzenia i trzymam kciuki! super!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hehe ja tez sledze choc nie pisalam i czekam na wiesci. Bardzo mnie historia wciagnela.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No i byliśmy na randce :) posiedzieliśmy najpierw przy kawie i ciastku, później przy winie. Niedawno wróciłem, odprowadziłem ją pod sam dom. Pierwszy raz widziałem ją w sukience, wyglądała mega seksownie :P Była jak zawsze miła, rozmowna, opowiadała o sobie. Chciała się też dowiedzieć paru rzeczy o mnie. Powiedziałem jej, że koniecznie musimy się jeszcze spotkać - nic nie powiedziała ale się uśmiechnęła. Nie poruszałem żadnych konkretnych tematów o relacjach damsko-męskich, ona też nie. Kobiety drogie, jak Wy okazujecie facetom, że się Wam podobają? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×