Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jak odpłacić się szwagierce...

Polecane posty

Gość gość

Przez kilka lat siostra męża "uprzykrzała" mi życie. Głównie ciągle obgadując mnie, źle nastawiając teściów, często męża (o czym mi mówił, i prosił żebym nie zwracała uwagi na to co mówi bo ona nie jest szczęśliwa i to dlatego). Ponieważ nie mam walecznego charakteru znosiłam to i przypłaciłam zdrowiem...W tej chwili czuję jedynie pogardę w stosunku do niej. Wiem, że to nie na poziomie ale chcę jej się troszkę odpłacić. Macie jakieś sprawdzone sposoby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myślę, że najskuteczniej odpłacisz się nie zniżając się do jej poziomu. Bądź ponad tym, bądź sobą, znaj swoją wartość. Bądź gościnna, wesoła, szczęśliwa, uśmiechnięta szczególnie w jej towarzystwie. Cudze szczęście ludzi boli najbardziej...uwierz kochana, nie potrzebujesz nic więcej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja bym tam małą świnkę podłożyła...:P poszukaj jakiegoś czułego punktu. Skoro jest taka suczasta to z pewnością jest zakompleksioną chodzącą pretensją. Myślę, ze nie będzie trudno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tylko nie mam doswiadczenia w tych sprawach, ale mam ochotę na małego psikusa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja popieram zdanie, że najbardziej zaboli ją twoje szczęście :-) Skoro sama nie jest szczęśliwa. Nie dawaj jej satysfakcji, że miała rację obgadujac Cię. Krótko mówiąc olej ją. Przynajmniej nie okazuj, że robi na tobie to wrażenie. Sprawdzone, potwierdzone na mojej wrednej siostrze. Grunt to pokazać, że jej zdanie nie jest dla ciebie w ogóle istotne, wiarygodne, powazne.. Raz ze się wkurzqc będzie a dwa da ci spokój. :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przespij się z jej mężem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ruszaj " goooffna bo śmierdzi " :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
im kto mniej wart tym wyżej głowę nosi - daj sobie spokój, skup sie na sobie :) tak twierdzi większośc :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
uwiedź i rozkochaj w sobie jej męża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie no już pomijając wszystkie kwestie światopoglądu to jest całkowicie aseksualny, no nie dałoby rady :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A cos więcej o tej szwagierce? Bo trudno tak doradzić cos nie znajac jej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zrób mu loda pokaż że robisz lepiej od jego żony. Daj mu w pupke pewnie ona mu nie daje więc będziesz lepsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiesz, będziesz taka jak ona, daj spokój !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kobieta lat 32, urodziła 4 dzieci (wszystkie rok po roku), nie pracująca, nie mająca przyjaciół, zainteresowań oprócz nałogowego oglądanie seriali. 11 lat temu wyszła za mąż i do tej pory nie odcięła pępowiny z rodzicami (dzwoni codziennie po 2-3 razy). Na pozór udaje moją przyjaciółkę, kącikiem ust uśmiecha się do mnie "życzliwie". W kilku sytuacjach poprostu słyszałam fragmenty rozmów z teściami. Np."dlaczego ona jeszcze nie jest w ciąży, ciśnijcie na nich", do tesciowej: "jak jej nie ustawisz od poczatku to zobaczysz co z wami zrobi, wszystko po swojemu" (i dzień po teściowa wymyślała mi robotę. Wyremontowaliśmy mieszkanie (z własnych środków) "skąd mieli na to pieniądze, chyba im nie pomagacie..." wiele by pisać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
generalnie ciągle mnie krytykuje ale zauważyłam, że naśladuje mnie. Zaczęła ubierać się w moim "prostym" stylu, urządzać mieszkanie podobnie do naszego, zauważam to w jej zachowaniu i nie mogę rozryźć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To klasyk, rywalizuje z Tobą. ani mnie to nie dziwi tymbardziej nie szokuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zazdrości ci, to jest zazdrość, zawiść, rywalizacja. Tobie udało się coś osiągnąć może ona twierdzi, że jej mniej. Oj chyba nic z tym nie zrobisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No cóż, wiejska mentalność u niej i u ciebie. Kiedys to o miedzę były wojny na wsi, teraz o inne pierdoły. Nie zazdroszczę !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
z "wiejską" mentalnościa to powyższy gość widać ma kompleks- olej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mieszkam na wsi, nie mam kompleksów i współczuję autorce wiejskiej mentalności, wredności i głupoty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
szkoda, że nie mieszkasz, zubożała szlachto. zalatuje mi tu głębokim zakompleksieniem, czyżbyśmy poczuwały się do istoty topiku?? oj tak tak :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
taa trol nie ma sie gdzie wyżyć bo widac jego zdanie = 0 a tu se może poskakac anonimowo. Troche sie odchamić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oj, jak ładnieeee, a szwagierkę to najlepiej siekierą w łeb.... macie jeszcze na wsiach siekiery?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×