Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Starzy goci i metale

Polecane posty

Gość gość

Dużo się tu rozmawia o tatuażach, glanach itd. Więc w tym temacie chciałam zapytać jak ludzie którzy w młodości należeli do jakichś subkultur wyglądają po latach. Nadal się tak ubieracie/malujecie? Czy włosy ścięliście, a kolczyki zniknęły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wszyscy wyrośli? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nigdy nie przekłułam sobie niczego poza uszami, więc ten temat akurat mnie nie dotyczy. Tatuaż zrobiłam sobie w miejscu, które łatwo zarówno zakryć, jak i odkryć. Do dzisiaj ubieram się głównie na czarno. Do pracy bardziej stonowanie, po pracy glany, na koncertach i festiwalach pełna stylówa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Aha, włosy nieco skróciłam. Ale tylko dlatego, że zeszłam z czarnego do naturalnego koloru (popielaty blond) i te wszystkie zabiegi trochę mi je zniszczyły. W pewnym wieku przyciemnianie włosów tylko postarza. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja też nigdy nie miałam kolczyków poza uszami (aczkolwiek po 3 dziurki). Teraz mnie korci dopiero na kolczyk w nosie. Do pracy zasłaniam tatuaże, ale ubieram się nadal na czarno i "przemycam" elementy mojego codziennego stylu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja po raz pierwszy w życiu zapuszczam włosy w swoim kolorze. Wcześniej zawsze miałam coś krótkiego (w sumie teraz też mam). Za to mój przyszły mąż włosy ściął po stuiach jak szukał pracy...teraz znowu ma długie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spory odsetek moich znajomych metalowców, którzy mieli długie włosy kilka lat temu, teraz już je ścieło nie wiadomo po co a mówie o ludziach w moim wieku i nieznacznie starszych. Tak więc w przypadku ludzi po 30 jest pewnie jeszcze gorzej, co nie zmienia faktu, że można takich ludzi spotkać, np. na koncertach, chociaż faktem jest że przecietni fani metalu po 30 wygladają w większości przypadków zwyczajnie :P Także tutaj pewnie dostaniesz odpowiedzi zarówno od tych "normalnych", jak i od lasek po 30 których faceci nadal mają włosy po pas :D nic nowego się nie dowiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kaśka, ale pogadać możemy :) Po prostu jestem ciekawa jak ludzie to przenoszą w dorosłe życie. Pamiętasz tą laskę co pisała, że nie słucha już metalu bo ma małe dziecko? To, że faceci włosy ścinają ma zazwyczaj dwa powody: 1. Praca 2. Łysienie Jeden i drugi ciężki do przeskoczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój przyszły mąż zawsze miał krótkie włosy. Długie by mu chyba nawet nie pasowały. Tatuaży nie ma. Ubiera się na czarno. Jak na jego branżę (grafik) raczej się nie wyróżnia. :) Masa szeroko pojętych "komputerowców" może sobie pozwolić na wygląd jaki chce, bo klient ich nie widzi, a i tak liczą się tylko umiejętności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Np. jak byłam trochę młodsza to rodzice powtarzali, że za kilka lat wszystko mi się pozmienia i "dojrzeję". Stąd chyba wzięło mi się uczulenie na wmawianie dziewczyną i młodym kobietą co jest kobiece i poprawne. Za to teraz przy każdej okazji ja podkręcam rodziców :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś - czyli nigdy czaszek nie nosil?? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój starszy brat jest już takim niemal starym metalowcem, i nawet jemu tak nie mówili, a co dopiero mi, skoro byli już do tych klimatów przyzwyczajeni :D Zresztą, mam tolerancyjnych rodziców, ojciec jest fanem starego hard rocka, nic strasznego to dla nich nie było, że dzieci wybrały taki a nie inny klimat. Tylko siostra jest czarną owcą i nie lubi metalu :( W jaki sposób podkręcasz rodziców? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a lubię się pytać kiedy mi przejdzie albo kiedy zaczną mi przeszkadzać tatuaże. Śmiejemy się teraz z tego :P Ja jestem najstarszym dzieckiem i chociaż moi rodzice sami lubią rocka i noszą skóry to mój wygląd jest już dla nich "przesadą" (tzn. sami by tak się nie ubrali).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Swoją drogą trzeba przyznać, że ten całokształt subkultury powszednieje i może się znudzić. :P Gdy sama jeszcze nie słuchałam metalu i go nie lubiłam, to gdy widziałam co wyprawia mój brat, jak sie ubiera, z kim się zadaje, to wydawało mi się to fascynujące i magiczne. :classic_cool: Dziś, gdy sama mam za sobą wiele lat w tej "subkulturze" to już wiem, że nic szczególnego w tym nie ma, muzyka fajna, koncerty fajne, zadbane długie włosy fajne, ale poza tym normalne rzeczy. :D Toteż w sumie nie dziwie się "wyrastaniu z subkultury", ale uważam, że nie ma żadnego "wyrastania" z muzyki metalowej, i to jest zawsze temat na który goraco dyskutuje tutaj. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pamiętam jak byłam mała. a mój brat robił jakieś nasiadówki w swoim pokoju z metalami w jego wieku(wtedy chyba około 14-15 letnimi). Dzis to dla mnie byliby kindermetale a wtedy to byli tacy prawie dorośli, dziwni fascynujący ludzie, z mądrymi wyrazami twarzy, dyskutujący na jakies poważne tematy których nie rozumiałam :D No a potem sama taka się zrobiłam i to już nie było takie magiczne, było zwyczajne :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zgadzam się, to powszednieje. Nawet mój własny wygląd mnie już "nie rusza", a obcy ludzie (np. w nowej pracy) szybko zaczepiają o to czy jestem gotką (a weź pod uwagę, że w pracy prawie zawsze panuje dress code)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak tak o tym pomyślę to masz rację. Jak sama byłam kinderkiem to faceci w długich włosach to byli dla mnie chłopcy z plakatu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Juz nikt nic nie pisze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
widzielicie kiedy gota np na recepcji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja widziałam metalowców-facetów wykonujących rózne zawody, np. gościa co naprawia komputery ludziom. Gotów-facetów, takich prawdziwych, to chyba w życiu nie widziałam na oczy. Zresztą u faceta ten styl nie jest fajny, stylówa ala The Cure, zdecydowanie nie jest w moim typie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja kilku znam i nawet jak są w pracy to wyszkolone oko zobaczy te drobne szczegóły...i moim zdaniem wyglądają fajnie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MizantropiaOdraza1994 jak myślisz jakie szanse są na związek dziewczyny nie Metalowy z mrocznym Metalowcem ?? Jesli ona jest spokojna poukladana a on tajemniczy i mroczny w wieku 35 lat ?? 6 lat starszy od niej? Szczerze.. Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a czym się ta "mroczność" objawia, bo mam wrażenie, że znasz go raczej z widzenia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×