Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jak przeżyć rozstanie?

Polecane posty

Gość gość

Jestem 6 lat po ślubie , jesteśmy razem 8 lat ale chyba sie rozstaniemy tzn wiem ze musimy ale nie umiem podjąć decyzji. Jak to przeżyć ? Co robić żeby nie bolało? I jest jeszcze dziecko ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oj najbardziej boli "dziecko"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sama chciałabym to wiedzieć, bo ejstm na progu rozstania z facetem po 3 latach.. A jesteś kobietą czy facetem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kobieta, chyba kocham za bardzo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To smutna sprawa że po tylu latach się rozstaje czy to konieczne?Chodzi o zdradę przemoc w rodzinie czy ty masz swoją miłość? Bo często izolacja przed mężem powoduje że zdradza i rozpada się związek. U nas nie ma tabu w małżeństwie mąż jest podczas każdego badania ginekologiczne go pochwy i wspierał porody bo intymność to ja i mąż a nie ja i ginekolog jak czyni to większość zacofanych partnerem. Takie przeżycia Łączą Związek! !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do usług kolezanki jestem po 20 latch bycia razem na rozdrozu:(( ale trzymam sie on nawet sie nie odezwal 2 miesiace milczy mieszka gdzies indziej ma kolegow alkohol a mnie w d***e ,to ja sie odwazylam i to zerwalam i wiecie co jest niezle poczatek byl trudny a teraz radze sobie swietnie zaczelam lepiej sie psychicznie czuc dostalam nawet ostatnio komplement o zgrozo:))))) zaczelam cwiczyc i jejeu schudlam :))) zaczelam myslec racjonalnie i wypieknialam ,facet dzis szczezyl sie do mnie jak idiota na miescie :: wiecie co podobam sie mezczyzna , odkrylam ze moge byc cos warta .moge byc szczesliwa choc sama czy to nie dziwne? moze poznam kiedys pieknego pana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozstałam się z miłością mojego życia po 7 latach….. Czułam się tak tragicznie że jest to wręcz nie do opisania… trzeba to przeżyć… Koleżanka dała mi namiary na pewnego rytualistę (strona o ile pamiętam to http://urok-milosny.pl) nigdy nie wierzyłam w magię, ale byłam zdesperowana i postanowiłam spróbować. I jak się okazało było warto. Wrócił do mnie po 6 tygodniach od zamówienia uroku. Teraz znowu czuję szczęście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×