Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość młoda  żona

zagłubiona

Polecane posty

Gość młoda  żona

Witam jestem tu nowa chciałam wam opisać swoje życie ,nie mam żadnych przyjaciół ,tylko męża który ciągle narzeka na mnie .może zacznę od początku mam 20 lat mieszkałam w malej miejscowości nikt mnie nie lubił ,byłam popychadłem i pośmiewiskiem .miałam dużo facetów ale tylko jeden mi zawrócił w głowie najpierw spotkania potem oświadczyny i teraz ślub mieszkanie razem ,było cudownie przed ślubem takiego faceta nigdy nie miałam , ale teraz się wszystko zmieniło na gorsze .nie bije mnie ,tylko rani słowami jak wypije piwa od ponad miesiąca staramy się o dziecko i ma żalę ze nie jestem w ciąży i mówi ze to moja winna i ze poszuka Sb innej wysportowanej dziewczyny która od razu zajdzie w ciążę .przez to dużo plączę po nocach ,niby przeprasza mnie ale ciągle to samo ,już nie wiem czy dalej chce ciągnąć to małżeństwo .przemyśle to na spokojnie może bd lepiej? kto wie? .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oj to faktycznie smutna historia:( prawie teraz to przeczytałam i od razu humor mi się popsuł przykro tego słuchać młode małżeństwo i już takie problemy,przemyśl sobie za wczasu wszystko czy to ma sens ciągnąć dalej jak mąż tak Cię traktuje a Ty jesteś jeszcze taka młodziutka szkoda żebyś sobie życie zmarnowała:( pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie rozumie tylko jednej rzeczy jak mogłaś być pośmiewiskiem i popychadłem a jednocześnie mieć wielu facetów od razu tłumacze ,że to nie krytyka nie mam zamiaru Cię obrażać tylko pytam co miałaś na myśli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×