Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość982

Chcę pracować w Warszawie

Polecane posty

Gość gość982

Witajcie , post i temat dla osób które zrealizowały swoje marzenie i pracują w stolicy, niektórzy może nawet mieszkają. Otóż Warszawa od zawsze była moim marzeniem. Pochodzę z Okolic Łodzi, mam27 lat, pracuję od 8 lat na stanowisku magazyniera, kierowcy, od roku jestem dyspozytorem, wszsytko w jednej firmie. Zarabiam 2 tys na rękę. Jak taka osoba jak ja może znaleźć pracę w Warszawie? trudno będzie ?? proszę o porady osób które przerabiały ten temat.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość isaaa
Ja marzę o zamieszkaniu w Warszawie :) To taki mój warszawski sen, który w przeciągu 2 lat na pewno zrealizuję. A byś może szybciej, zależy jak będzie mi szło szukanie dobrej pracy. Mam sentyment do tego miasta. Chociaż nie znam go jakoś bardzo dobrze. Chciałabym możliwe szybko znaleźć pracę, kupić mieszkanie z częściowym kredytem.. .i korzystać z uroków tego miasta. Odwiedzać ze znajomymi knajpki klimatyczne, odwiedzać różne restauracje, spacerować, uczestniczyć w koncertach i wydarzeniach kulturalnych. ŻYĆ :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość982
A jakie masz wykształcenie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość isaaa
Średnie. mam jednak doświadczenie w pracy w biurze. W tej chwili robię certyfikat językowy za granicą. Chcę zacząć studia w Polsce. Ułożyć sobie życie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość isaaa
Jestes od roku dyspozytorem, to już cos :) Niewiele zarabiasz. Słusznie się rozglądasz za nową pracą. Warszawa jest miastem możliwości. Może nam się poszczęści :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość982
Tak tak od roku mam jako dyspozytor a wczesniej w tej samej firmie pracowałem jako magazynier/kierowca. Ale tak mi się wydaje że osobom właśnie raczej z branży biurowej jest chyba łatwiej znaleźć pracę w Wawie niż zwykłym robolom prawda?? Mam 28 lat, i wydaje mi się że na ucieczkę do Warszawy to ostatni gwizdek. Lecz do czerwca przyszłego roku nie będę nic radykalnego wykonywał w tym kierunku ponieważ biorę ślub a jednak chciałbym zachować do ślubu tą ciągłość finansową. Póżniej zacznę próbować. Nie posiadam żadnych konktaktów ani osób które by mogły pomóc mi się tam zachaczyć. Myslicie że jest to możliwe ?? Fajnie będę trzymał za ciebie kciuki, Warszawa to inne życie ,inny świat , nie chodzi mi już tu o względy finansowe lecz o ogólnie że to stolyca xD :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość isaaa
A chcesz się też do Warszawy przeprowadzić, czy dojeżdżać? Twoja przyszła żona też będzie w Warszawie pracy szukała? Ja znam wiele osób, którym naprawdę ułożyło się w Warszawie. Mam nadzieje, że do tego grona dołączę :) Załuję, że kilka lat zmarnowałam w swojej mieścince, mogłam od razu po liceum uciec a najlepiej byłoby do liceum chodzić już do Warszawy ale niestety. NIe ma co rozpamiętywać. Też tak myślę, że na biurowe stanowiska jest bardzo duże zapotrzebowanie w Warszawie. Aczkolwiek jako spedytor miałbys ogromne szanse i podejrzewam, że pensja na początku już byłaby sporo wyższa, niż Twoja obecna, Pewnie, próbuj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość982
A że tak zapytam pochodzisz Z jakiego miasta?? To mamy podobnie , bo ja też teraz pluję sobie w brodę żę nie przeporawdziłem sie lub nie szukałem pracy zaraz po maturze, a tak 8 lat nie powiem że zmarnowałem ale nic się nie posunęło do przodu w kwestii zamieszkania w Warszawie. Na początek napewno bym wolał dojeżdzać, nie byłoby nas stać od razu na kupno mieszkania , a że z Łodzi do Warszawy pociąg jedzie teraz ok 70 minut, to dojazdy nie stanowią większego problemu w tej chwili :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość isaaa
Ja pochodzę z Grójca :) także do Warszawy mogłabym też spokojnie dojeżdżać. W grudniu będę w Warszawie 2-3 tygodnie, rozejrzę się w rynku pracy. Pochodzę po rozmowach, może znajdę coś dobrego :) I już zostanę. Chciałabym chociaż na jakieś zastępstwo się załapać ale nie wiem czy się uda....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość982
Uda się , napewno się uda, jeśli masz już jakieś doświadczenie i wykształcenie, dostaniesz pracę. Grójec to bardzo blisko. Wiesz co najbardziej mnie przeraża?? to jak znaleść pracę w Warszszawie jak to zrobić , jeśli nie mam żadnych kontaktówi ludzi które mogą się wstawić i cokolwiek załatwić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Warszawa = lans dla wieśniaków 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja koleżanka wyjechała do Warszawy i nosi torebke od Prady. Marzenia sie spelniaja, ale podobno jakiś stary zboczony dziad w nią wchodzi, bo to nie jest serial na Polsacie. 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość982
Czemu tak mówisz?? nie koniecznie , nie jestem wieśniakiem a i do ludzi ze wsi nic nie mam. Poprostu nigdy nie mieszkałem w tym mieście lecz bywam 1 -2 razy w roku, kocham to miasto, mimo wsszystko , kręci mnie ze to stolica, uwielbiam jego historię, wpatrywać się w mapę, poznawać nowe ulice nazwy. I tyle, a praca to byłby tylko dodatek do szansy zamieszkania w Warszawie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dojazd z lodzi Do wawy to poltorej godziny.w jedna strone.zycze powodzenia z pkp.mi Po 15 latach dojazdow juz sie ulewa .nie jest latwo.policz koszty dojazdu bildet mbH to 400 zeta.czas ktorzy tracisz na dojazdy.zmeczenie.opoznienia pociagow.porazka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Śmieszni jesteście. Sorry ale taka prawda. W Warszawie ludzie po studiach mają problem znaleźć dobrą pracę czy też też ogóle jakąkolwiek . A Wy ze średnim czy niższym czego oczekujecie? Żeby się przebić musielibyscie miec dobre wyksztalcenie ,doświadczenie ,fakultety ,dobra znajomość języków. Gorzko się rozczarujecie. Moja koleżanka myślała dokładnie w taki sam sposób, a skończyła w mcdonaldzie. Ja po maturze pracowałam rok u siebie, też miałam certyfikaty z kursów językowych, małe doświadczenie, i nie liczylam na lut szczescia. Pozbylam sie zludzen dosc szybko. Poszlam do maca a w miedzyczasie znalazlam prace biurowa. Akurat mieszkam w krakowie ale tez nie bylo latwo. zarobki 1800 na reke , wynajecie pokoju o srednim standardzie -850zl. Do tego bilety i reszta, wystarczalo na styk. Dzieki znajomosciom dostalam lepsza prace. Tak to nie wiem co by było. A w warszawie jest tak ze wysylasz cv, chodzisz- nic,zero. Musisz miec ogromne szczęście żeby dostać pracę.na jedno miejsce jest kilkudziesięciu chętnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość isaaa
Taaak, to bliziutko :) Taką mam nadzieję. Od zawsze chciałam mieszkać w Warszawie. Mam to szczęście, że realizuję swoje marzenia...jedno po drugim... to i to warszawskie pewnie się uda :) Grunt to dobra praca. Reszta sama się ułoży :) Skoro możesz dojeżdżać, to też plus. Mniejsze koszta niż wynajem. Szukaj pracy w spedycji. Zarobki są dobre. Mnie interesuje handel zagraniczny, kontakt z centralami za granicą, tego rodzaju praca. Chętnie z wyjazdami w delegacje połaczona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Warszawa to nie Ameryka... tam pracę dostajesz albo po znajomości albo po kilku latach studiów na dobrej uczelni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lodziak22
Sorry ale jakieś pierdoły opowiadacie, ja jestem również z okolic Łodzi, jakw iemy Stryków i okolice to ogromne centra logistyczne, gdzie non stop potrzebują magazynierów, operatorów wózków, kierowców, i w Warszawie napewno jest podobna sytuacja tylko na większą skalę, napewno istnieją takie centra, hurtownie magazyny gdzie znajdzie się praca dla robotnika Więc wierzyć mi się nie chce że nawet w takim miejscu trudno dostać pracę. Nie mówię tu o biurowej tylko dla zwykłego pracownika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość isaaa
Może akurat będziemy mieć więcej szczęścia niż Ty. Różnie bywa :) Chłopak ma dobre doświadczenie, plusem dużym jest to że tak długo w jednej firmie pracuje i awansował. To samo mówili mi jak wyjeżdżałam za granicę. "Nie jedź, bo tylko fizyczna praca na ciebie czeka. Nic nie na się odłożyć. Jest jeszcze gorzej niż w pl....'' i podobne teksty. NIC nie okazało się być prawdą !!!! Nie żałuję, że wyjechałam i chcę zostać tu jeszcze trochę. W Warszawie zamieszkam choćby nie wiem co. Tak samo jak pojadę do Australii, Indii, Izraela i Kanady :) Nie narzekamy tylko REALIZUJEMY marzenia, działamy. I prosze innych negatywną energią nie zarażać. Może się udać, może się nie udać...ale jak nie spróbujemy nigdy się nie przekonamy. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość isaa
Pewnie, że istnieją !!!! Cały Ożarów Mazowiecki, Błonie, Pruszków to logistyka!!! W okolicy Piaseczna to samo. Ludzie do pracy będą tam zawsze potrzebni. Jeśli ktoś wyjątkowo dobrze czuje się w Warszawie, czemu ma nie spróbować znaleźć tam pracy???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gmiłos
Ja podobnie jak wy, marzę o Warszawie, jednak nie planuję pracować w biurach bo poprostu jestem zwykłym robolem magazynowym. Ale wiem że nie potrzeba mieć jakichś wielkich kwalifikacji aby zostać choćby magazynierem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość982
Issa Dziękuję za wsparcie:) Nie słuchajmy malkontenctwa :D Interesuje mnie jeszcze jedna rzecz. Jak Warszawscy czy ogólnie pracodawcy patrzą na pracowników którzy nie mieszkają w miejscu szukanej pracy, np ja z łodzi i jak by na mnie patrzyli w Warszawie gdbyym szukał, czy ma to dla nich jakieś znaczenie skąd jest pracownik ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość isaaa
Tu właśnie jest problem. Pracodawcy boja się spóźnień, braku pełnej dyspozycyjności, nie patrzą na to zbyt przychylnie. Lepiej powiedzieć im, że wynajmuje się pokój w Warszawie. Podać w dokumentach aplikacyjnych fałszywy adres, przy umowie adres zameldowania. To tak z własnego doświadczenia i znajomych Ci powiem. A osób od nas dojeżdża mnóstwo. Później możesz powiedzieć, że jednak nie opłacało Ci się mieszkać w Warszawie i wolałeś dojeżdżać...bo coś tam,...coś tam... Małe kłamstwo a nie zdyskwalifikuje Ciebie na starcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość982
haha fakt, takie kłamstewko to nie kłamstewko :) chyba nikt tego nie sprawdzi prawda??:)I jakoś znajomym się udawało zrobić taki mini przekręt?? a które miasto jest nie zasyfiałe mi powiedz, :D kazde ma swoje plusy i munusy i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I powiem Tak.ze Po robocie w stolycy z przyjemnoscia Wracam na swoja prowincje Gdzie cisza spokoj slonce i drzewa i wlasny dom.w duchu podziwiam sloikow siedzacych w knajpie przy placu zbawiciela w smrodzie spalin przy rondzie jedzacych chleb ze smalcem.mysle o tym popijajac wino na swoim tarasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miasto Jak kazde inne.pelno sloikow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Słoików i lewaków, pamiętaj o tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×