Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Siostra czyżby wróg

Polecane posty

Gość gość

Miała któraś z was problemy z siostra .? Chodzi mi ze za bardzo angażowała się w wasze życie wręcz chciała was zastąpić upodobniając się do was czy nastawiając negatywnie do was rodzine a nawet własne dziecko .?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oż w d**e nie. Twoja tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja siostra zawsze robiła podobne rzeczy chodziła tam gdzie ja na te same zajęcia itp myślałam ok młodsze rodzeństwo naśladuje starsze. Ale teraz wyszłam za maź siostra jakby oszalała już któryś raz kupiła identyczne ubranie ścięła włosy mojego męża ciagle pyta czy może nie ma brata bo ona bardzo chętna na niego gdyby się znalazł. Na wesele przyszła z moim pierwszych chłopakiem. Jestem w ciąży boje się ze jak urodzę będzie jeszcze gorzej widzę jak reaguje na mój widok. Trochę zaczyna mnie to przerażać rozmawiałam z mama twierdzi ze przezadzam przyjaciółka powiedziała żebym się od niej odcięła maź tez ja unika. Czuje się jak w jakimś kiepskim filmie. Przed małżeństwem miałyśmy nawet fajny kontakt teraz nie potrafię z nią rozmawiać .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak w trillerze. Jest zazdrosna twoje życie, tak wygląda. Lub ma jakiś problem z głową

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dodatkowo mieszka dwa kroki ode mnie i gdyby mogła to by u nas zamieszkała. Komentuje ciagle mój wygląd (7 miesiąc brzuch mam już spory) przychodzi ubrana jak na dyskotekę wyśmiewając moje luźne ubrania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie było czegoś takiego dopiero jak wyszłam za maź. Miała chłopaka mieszkała z nim nagle z dnia na dzień zerwała wyprowadziła się. Do moich rodziców nie dociera ze coś sie z nią złego dzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Raz czytałem jak pewna kobieta porwała drugą w ciąży i wycięła jej z brzucha dziecko bo też je chciała :D Watch out

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A może jest zakochana w twoim mężu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Unikaj jej jak tylko możesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mieszkam koło niej ona co chwile czegoś chce od nas. Przed porodem muszę coś zrobić bo sie szczerze boje, myślimy o wyprowadzce ale nie chce zostawiać pozostałej rodziny i bliskich. Rozmowy z nią są niemożliwe. Myślałam żeby jej faceta znaleźć. To głupie ale może wtedy sie opamięta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A masz pewność że nie przez wasz ślub się rozstała z tamtym? To szukaj, moze znajdziesz. A na razie udawaj ze was nie ma kiedy przychodzi, wychodzcie gdzieś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zerwała dwa tyg przed a na mój ślub przyszła z moim byłym partnerem. Tu zareagowali rodzice i go po prostu wyprosili. Wiedziała co sie działo i jaki był a jednak go zaprosiła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czyli zrobiła na złość. Ma pewnie jakiś urojony żal. Po takich numerach to kontakt byłby raz w roku. Powiedz matce że jej obecność ci szkodzi i podnosi ciśnienie, a matka niech przekaże siostrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×