Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

W UK nie ma juz

Polecane posty

Gość gość

W UK nie ma juz pracy za dobre pieniadze. Wszystko to 6-7 max 8 f za godz brutto . zgadzacie sie z tym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak, do UK nie ma co jechać, dno i muł, a teraz jeszcze kupa uchodźców, masakra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I wynajem mieszkania pokrywa peaktycznie miesieczna wyplate. UK sucks...!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hmmm... moj brat niedawno przyjechal do uk i ma prace za 22£/godz, tyle ze on jest wykwalifikowanym inz. Moj maz jest po technikum i pracuje za 29k/rocznie -nie wiem jak to sie na place godzinowa przeklada. Wiec praca jest, tylko trzeba poszukac dobrze i miec szczescie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ją pracuje miesięcznie za 800 funtów w sezonie poza za 500 a mój mąż ma 2 tys więc dla kogo się opłaca dla kogoś nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No rzeczywiscie kokosy jak hooj 2,500 miesiecznie na dwie osoby :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wynajem pokrywa cala wyplate ? W Londynie chyba glownie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnimalna £900 netto. 2 bedroom minimum £1,300 plus council i rachunki. Takie realia zycia w Londynie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Trzeba być niespelna rozumu, zeby jechac do jednego z najdrozszych miast swiata by pracowac za minimalna i marudzic na to, ze drogo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Leszczyku, zycie w Londynie na przelomie lat tak sie wlasnie zmienilo. 13 lat temu miejsce w dwojce kosztowalo tutaj £35 tygodniowo jak bys nie ogarnial tematu. Wiec zostaw swoje madre wypociny i sie nie osmieszaj. Bo Londyn to chyba znasz tylko z komiksow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ostatnio polskie pensj***ardzo się poprawiły i już nie ma po co wyjeżdżać z PL do UK. U nas będzie powszechny dobrobyt i będzie coraz lepiej, bo PL się buduje i pięknieje a Polacy się bogacą na potęgę. Ja wróciłam do kraju i jest mi dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chyba w klitce w 5 strefie, mieszkalem w Londynie 10 lat temu wiec wiem jakie byly ceny. Nawet wtedy bylo bardzo drogo i mieszkanie w tym miescie z minimalna wyplata bylo niezlym idiotyzmem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jak myslicie dlaczego? Duposciski przyjezdzaly i robily w tempie robotow za,minimalna i zepsuly rynek pracy... W pl sie polepsza? Lepiej zobacz sobie na dlug publiczny...a sprzedac juz nie ma co...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z tego co pamiętam to 10 lat temu za mieszkanie 1bed z ogrodem w 3 strefie placilismy 600f/ miesiąc. Teraz za to samo mieszkanie chcą 1200f a płaca minimalna wcale tak dużo nie wzrosła w porownaniu ze wzrostem cen mieszkań i innych wydatków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie każdy mieszka w Londynie :O :O i nie każdy zarabia 8 funtów na godzinę. Ja (dopiero od niedawna ale jednak) mam obecnie na godzinę mniej więcej 9,6-10,2 (trudno obliczyć dokładnie bo to samozatrudnienie i dopiero początki, praca jakoś 32-40h tygodniowo) a mój mąż ma w pracy stawkę brutto 9,85 mniej więcej a pracuje 160h . wynajem mieszkania w naszym mieście (dość duże ale daleko od Londynu) to koszt z opłatami typu council tax prąd gaz intenet tv komórki - 1100/mies.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo dupodciskow chetnych pravowac za minimum i zyc jak szczury nie ubywa tylko przybywa... Prawo popytu i podazy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oznacza że to odkładamy miesiecznie mniej więcej na czysto 450-do 600 funtów.mieszkamy sami bez wspóllokatorów. wychodzimy do kina restauracji, kupujemy gadżety ciuchy. latamy na wycieczki. mamy auto. nie mamy dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ma dobrej pracy od zaraz dla świeżo przyjezdnych niewykwalifikowanych pracowników. To fakt. Na dobra płacę trzeba sobie popracowac. Mi zajęło w sumie 7 lat nauki i pracy za darmo żeby zdobyć wymarzoną pracę. To oczywiste ze podstawowe prace nie będą dobrze opłacane, zawsze tak było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Za pensje minimalna nie da sie w Londynie zyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fish n chips mate
gość wczoraj Bo dupodciskow chetnych pravowac za minimum i zyc jak szczury nie ubywa tylko przybywa... Prawo popytu i podazy... > i to główny problem, szczególnie w Londynie. Nie wyobrażam sobie jak ludzie żyją w Londynie mając £8/godź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tylko nie londyn ludzie
gość wczoraj No rzeczywiscie kokosy jak hooj 2,500 miesiecznie na dwie osoby smiech.gif xxxx za £2500 poza londynem da się żyć, bez luksusów ale na ok poziomie, więc nie widze problemu jeżeli to płaca za normalną tygodniówke, a nie zapierdziel po 10-12godzin dziennie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokładnie. 2,5 k na dwie osoby poza Londynem to w porządku pieniądze. Tylko tym, którzy mieszkają w Londynie trudno to pojąć. albo Polakom w Polsce którzy tylko się o Londynie drogim nasłuchali. Przyjaciel mojego męża, 30-letni Szkot, od ok 1,5 roku mieszka w Londynie i obecnie po awansie zarabia 43 k rocznie. Ale sam mówi, wolałby wrócić do Edynburga i mieć za taką samą pracę jaką ma teraz 25-30k bo i tak mega dobrze by mu się żyło (nie ma dzieci). I nie lubi Londynu. no ale teraz skupia się na karierze w SEO.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I znowu milionowy temat o tym samym a debile dają się łapać i odpisują przekrzykując się kto ile zarabia i co ma :-o Kiedy wy k***a ludzie zmądrzejecie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W 2007 za pokoj 2os placilam 90f(na os 45) teraz ten sam pokoj wynajmuje za 130(na os 75). 8lat i 40f roznicy a wyplata wtedy zarabialam 180f/tyg a teraz ok 500

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No bo wiecej godzin jedziesz i masz szybsze szmaty, stad i wieksza kasa. Proste jak emigrant.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
8 lat i mieszkac w podwojnym pokoju :D Pozdro duposciskom. Patologic pelna geba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mieszkam w PL w nowiutkim mieszkanku i jeżdzę samochodzikiem z salonu. Mam kilkadziesiąt tysi na koncie, zarabiam prawie 4 tys zł, a żonka przynosi ponad 2 tys. Warto było buc duposciskiem przez 5 lat w UKa. Chociaz pewnie mało kto z was zwiedził tyle co ja zwiedziłem i piastował tam takie stanowisko, jakie ja piastowałem. Gnijcie w uka smiecie. Vivat UK i Chwała Wielkiej Polsce. Srac na nieudaczników z uka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do osoby powyżej to cienkie zarobki, tzn nie są złe ale aż tak się nimi nie chwal. moja siostra pracuje w Polsce w dużej firmie na ważnym stanowisku i zarabia więcej niż Ty i ŧwoja żona łącznie. i to netto ma więcej a Ty zapewne kwoty brutto podałeś :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak sie nie ma kwalifikacji to pewnie ze sie nie ma pracy. W moim zawodzie pensja od 30K wzwyz wiec nie narzekam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22.46 4000 to taka duza kasa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×