Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Aniellka

Nikt nie chce miłości.

Polecane posty

Gość Aniellka

Jak to jest, że teraz szanuje się tylko te puszczalskie albo wredne laski? Wtedy są "fajnymi dupami", " potrafią się dobrze bawić", a normalna szanująca się laska bez nałogów jest od razu nudna? Na dodatek jak jakiś facet się nią zainteresuje, to w większości przypadków po to aby zaruchać. Najpierw obmacują jakieś szmaty, a potem żalą się, jakie to kobiety są złe i jak bardzo potrzebują miłości. Prawda jest taka, że facetom łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie. Kiedyś jeden zaprosił mnie na imprezę. Powiedział wtedy, że jestem dla niego bardzo ważna. Nie byłam jednak tak ochoczo w stosunku do niego nastawiona, nie rzuciłam się mu na szyję po kilku dniach znajomości, więc za 5 minut calował na moich oczach inną laskę. A potem bezczelnie powiedział, że nic dla niego nie znaczyła i się do mnie przystawiał. Niech się cieszy, że mu nie dojebałam, bo bym go zabiła. Co za dno! Tych wszystkich facetów z mojego otoczenia mogłabym wsadzić do jednego worka i wykąpać w kwasie siarkowym. Kiedyś specjalnie nie odzywałam się do żadnego chłopaka u mnie w klasie, a nawet jeśli dochodziło do konfrontacji, to mówiłam coś wrednego. Ich języki tak dokładnie wylizały mi dupę, że czuje je do teraz. Dlatego nawet jeśli zapominam o tym jakimi chujami są faceci, to za kilkanaście sekund któryś z nich zawsze mi o tym przypomni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aniellka
Ostatnio chłopak, którego znam od gimnazjum oznajmił mi, że mnie kocha odkąd pierwszy raz mnie zobaczył. Powiedziałam, że tylko przyjaźń. Teraz przestał się do mnie odzywać, pisze żałosne, ckliwe cytaciki na fejsie, uważa mnie za tyrana, mówi, że zmienił się dlatego, że w gimnazjum byłam dla niego wredna, miał depresję itp. Depresję? Czy on kuźwa wie, co to znaczy? Jak mnie w*****a to, że udaje teraz takiego zranionego :( on mnie tak kochał, a ja mu złamałam serce. Szkoda tylko, że chciał na mnie to uczucie wymusić. I co? Zaczęłabym się z nim spotykać i udawać, że coś do niego czuję dla jego przyjemności? Teraz parę osób przestało się do mnie odzywać z jego powodu. Nawet bezczelnie mi podziękował, że przeze mnie jest lepszym człowiekiem. Nie ma za co palancie. No i ostatnio jedna laska jeszcze mi powiedziała, żebym wzięła go sobie jako wyjście awaryjne. Jako co?! To moje życie, po co inni chcą się w nie wp*****lać?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A teraz przeczytaj to co napisałaś i zastanów dlaczego nikt cię nie chce na poważnie... bo jesteś sfrustrowana i wulgarna, a takie laski są zwyczajnie nieatrakcyjne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
>a normalna szanująca się laska bez nałogów jest od razu nudna? xx nie jest. ty tak uważasz. xxxxxx >Na dodatek jak jakiś facet się nią zainteresuje, to w większości przypadków po to aby zaruchać. xxx Niezwiązane z "nudnością". faceci zazwyczaj chca zaruchac. znaczy ci mniej sensowni, a tych sensownych babki maja w dupie bo nudni (z tych samych powodów co wymieniłaś) xxxxx >Najpierw obmacują jakieś szmaty, a potem żalą się, jakie to kobiety są złe i jak bardzo potrzebują miłości. xx Tak samo babki. xxxxxx >Nie byłam jednak tak ochoczo w stosunku do niego nastawiona, nie rzuciłam się mu na szyję po kilku dniach znajomości, więc za 5 minut calował na moich oczach inną laskę. xxx no jak go mialas w dupie to poszedł do innej co cie dziwi. xxxxxxx >A potem bezczelnie powiedział, że nic dla niego nie znaczyła i się do mnie przystawiał. xx Bez sensu powinen zostac z ta co całował. xxxxxxxxx >Niech się cieszy, że mu nie doj**ałam, bo bym go zabiła. Co za dno! Tych wszystkich facetów z mojego otoczenia mogłabym wsadzić do jednego worka i wykąpać w kwasie siarkowym. xxx dobrze że ty jesteś idealna xxxxxxxx >Kiedyś specjalnie nie odzywałam się do żadnego chłopaka u mnie w klasie, a nawet jeśli dochodziło do konfrontacji, to mówiłam coś wrednego. Ich języki tak dokładnie wylizały mi d**ę, że czuje je do teraz. Dlatego nawet jeśli zapominam o tym jakimi ch*jami są faceci, to za kilkanaście sekund któryś z nich zawsze mi o tym przypomni. xx A potem się obudziłaś? xxxxxxxx >Ostatnio chłopak, którego znam od gimnazjum oznajmił mi, że mnie kocha odkąd pierwszy raz mnie zobaczył. Powiedziałam, że tylko przyjaźń. Teraz przestał się do mnie odzywać, pisze żałosne, ckliwe cytaciki na fejsie, uważa mnie za tyrana, mówi, że zmienił się dlatego, że w gimnazjum byłam dla niego wredna, miał depresję itp. Depresję? Czy on kuźwa wie, co to znaczy? Jak mnie w*****a to, że udaje teraz takiego zranionego smutas.gif on mnie tak kochał, a ja mu złamałam serce. xx Najlepsza część. Facet faktycznie mógł cie kochać a ty w swej zadziorności kazałaś mu spierdalać. oczywiscie ze sie nie odzywa bo to bolesne jest przez jakis czas. xxxxxxx dalej jest juz tylko gorzej. To nie jest tak że nikt nie chce miłości, oni nie chcą ciebie bo sie poznali. Różne laski tu piszą na kafe, z różnymi problemami. Są i cnotki i puszczalskie i dla każdej czuje jakąś empatie, ale nie przy tobie, chodząca nienawiść z ciebie nic dziwnego ze jestes sama bo tego nie widzisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×