Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

ZACHOWANIE MEZA

Polecane posty

Gość gość

Dzisiaj mialam spotkanie z kolezankami u mniew domu.Jedna byla z mezem dwie nie... poszlo troche alkoholu.Normalna imprezka- ale moj maz w jej trakcie niezle sie wstawil i zaczal przy stole komplementowac jedna z nich jaka jest piekna i jaka ma figure po dzieciach. Drugiej z nich puszczal buziaki. Czulam sie okropnie,jakas podeptana,ponizona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to dawaj do nas na melo, odbijesz sobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a tak serio to pewnie jest ladniejsza od CIebie i tyle :D teraz pewnie ja znienawidzisz, za to ze podoba sie Twojemu mezowi... ale wyluzuj, to nie jego wina, ani nie jej... tylko i wylacznie Twoja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no raczej nie jest,choc nie na niej sie skupiam tylko na jego zachowaniu przy mnie. Raczej jest tak,ze mezowie adoruja swoje zony a nie komplementuja bezczelnie na jej oczach.Czulam sie ponizona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie przejmuj sie. Alkohol oslabia samokontrole i u mezczyzn i u kobiet. Pewnie nie bedzie pamietac co gadal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale ja pamietam i jest mi przykro,w mojej obecnosci nalezy mi sie jakis szacunek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
daj mu patelnią w leb to ci przejdzie:-D :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To czemu nie dałaś mu wtedy w twarz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przy gosciach? wyszlabym na zazdrosna idiotke a wierzcie mi ,ze za wiele zazdrosci we mnie niema ale poczucia godnosci jak najbardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lilly2626
Szczerze Ci współczuję. Czułabym sie bardzo ponizona gdyby mój mąż w ten sposób sie zachował. Na pewno stracilabym do niego szacunek i zaufanie. Bo jeśli przy Tobie w ten sposób sie zachował to co dopiero kiedy jest sam i Ciebie nie ma w pobliżu. Zachował sie jak d**ek. Faceci tacy niestety są - psy na baby. I to nieprawda, ze nie wszyscy. Wszyscy! Tylko niektórzy sie dobrze kamufluja. Puszczają im dopiero hamulce jak wypija. To strasznie dolujace, bo my kobiety chcialybysmy aby nasz partner świata poza nami nie widział, chcialybysmy byc dla niego najwspanialsze, najładniejsze, najkochansze, a tymczasem okazuje sie ze jak tylko odwrocimy wzrok on zachwyca sie innymi. Zachował sie bez taktu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale on to robil centralnie przy stole ,ja siedzialam obok. Czulam,ze i one sie zmieszaly tym co slysza. Poryczalam sie dzis rano,mialo byc fajnie a wyszlo jak wyszlo.Nie odzywam sie do chama,najchetniej spakowalabym sie i wyszla ale dzieci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lilly2626
Jestem w stanie wyobrazić sobie co przezywasz. Jeśli zrobił to po pijaku to tym gorzej, bo wtedy puszczają hamulce i mówi sie to co sie myśli. Zachował sie podle! Naprawdę szczerze Ci współczuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jakies pomysly na potraktowanie go tetaz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lilly2626
Powiedz mu jak to na Ciebie podziałało bo najprawdopodobniej on w ogóle nie wie o co Ci chodzi, ze sie do niego nie odzywasz. Tacy są faceci. Dla nich takie zachowanie jest naturalne i nie widzą w tym nic złego, niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozwiedź się z nim.Poszukaj dobrego adwokata i zróbcie go dziadem.Wtedy niech sobie zarywa do innych,po pijaku i na trzeźwo:-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Faceci są jak psy.... niestety...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy Ty aby nie przesadzasz?Rozumiem,gdyby ewidentnie z ktoras flirtowal,podawal num tel pod stolem,proponowal..ale,ze komplementowal?Nie radzisz Sobie z emocjami,a szczegolnie z zazdroscia.Jesli tak Cie to boli,to po prostu z Nim porozmawiaj o tym(na trzezwo),co Cie boli,co Ci sprawia przykrosc etc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
rozrozniasz zazdrosc a poczucie wlasnej godnosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×