Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość filozof94

Nie chcę być kobietą

Polecane posty

Gość filozof94

Nie jestem nastolatką, mam nieco ponad 20 lat. W przedszkolu miałam takie myśli, że jestem chłopcem, że jak dorosnę, to zrobię sobie operację i zostanę mężczyzną. Mój problem nie polega jednak na tym, że po prostu chcę zmienić płeć, jest znacznie głębszy. Już w przedszkolu nie lubiłam swojej płci, uważałam dziewczynki za nudne, głupie, mniej ciekawe od chłopców. Nawet nie wyobrażałam sobie wtedy, jak życie zamieni się w koszmar w wieku nastu lat. Miałam zaledwie 10 lat, kiedy po raz pierwszy zaczęła mi lecieć krew. Płakałam z tego powodu, moje dzieciństwo wtedy umarło, wypłynęło wraz z pierwszą krwią miesięczną. Nienawidzę wszystkiego, co jest związane z fizjologią. Chciałabym się tego wszystkiego pozbyć. Przeraża mnie moja fizyczność. W ogóle, kobiety mają więcej wspólnego ze śmiercią niż z życiem-w bólu i cierpieniu dojrzewają, nabierają urody (która jest przekleństwem, bo można taką zgwałcić, oczywiście, to jest zawsze jej wina), tak bardzo szybko, w ciągu kilku lat ją tracą. Do 40. kobiety są maszynkami do przedłużania gatunku, po 40. są stare, nieatrakcyjne, wyglądają jak żywe trupy i już nikt się nimi nie interesuje. Kobiety dłużej żyją, ale to nie jest życie, tylko wegetacja. W czasie menstruacji nie czuję się jak człowiek, tylko jak obrzydliwe, krwawiące zwierzę. Ma ktoś podobne spostrzeżenia? Czasami nie mogę uwierzyć, że jestem, na nieszczęście kobietą. Chciałabym się urodzić mężczyzną, być w pełni człowiekiem, a nie męczyć się z tą uciążliwą fizjologią. Obrzydzają mnie męskie narządy płciowe, ale wolałabym to niż dziurę, za pomocą której można mnie zgwałcić, skrzywdzić i dziecko mi zrobić. Wyć mi się chce z tej bezsilności!! Kto mógłby mi pomóc? Psycholog? Tylko co on poradzi, przecież nie zmieni mi płci. Płakać mi się chce, dlaczego mnie to spotkało??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to zgloś sie do ZOO za lokatoke:-D :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość filozof94
Chcę być człowiekiem, a nie maszynką do rodzenia dzieci. Wolę umrzeć niż się rozmnożyć!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie bzykaj sie albo se jajniki podwiaz i po sprewie;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość filozof94
To jest bardziej złożona sprawa, po prostu nie chcę cierpieć tylko i wyłącznie z racji urodzenia, przecież ja sobie płci nie wybierałam, a cierpię tylko dlatego, że jestem, na nieszczęście, osobnikiem płci żeńskiej. Żadna kobieta nie obróci się na ulicy, gdy usłyszy wołanie:"Człowieku!"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz jakieś skrzywione myślenie, proponuję iść z tym do psychoterapeuty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×