Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ishka

cudem uniknęłam gwałtu

Polecane posty

Gość Ishka

Hej. Nie wiem od czego zacząć, ale chyba pominę część historii, w której poznałam się z tym facetem. On ma 22 lata, a ja 19 i od razu przypadliśmy sobie do gustu. Przystojny, wysoki, jasne włosy i brązowe oczy. Wahałam się jednak, czy przyjąć zaproszenie na spotkanie i kilka razy odmówiłam, byłam bardzo zdystansowana i być może to była rzecz, która najbardziej go we mnie pociągała. Spotykaliśmy się przez kilka miesięcy, często jeździliśmy gdzieś samochodem lub po prostu w nim siedzieliśmy słuchając muzyki i pijąc kawę w nocy od czasu do czasu paląc papierosy. Bardzo lubiłam te wieczorne spotkania. Jest inteligentnym mężczyzną, bardzo oczytanym i zaradnym. Podobał mi się, wiedziałam, że ja mu też mimo tego, że nigdy nie próbował mnie nawet dotknąć. Patrzał na mnie ciepłym wzrokiem i robił wszystko aby zawsze znaleźć dla mnie czas. Tego dnia coś dziwnego wisiało w powietrzu, gdy wsiadłam do niego do samochodu. W prawie całkowitej ciszy pojechaliśmy na przedmieścia do miejsca, w które nikt nie jeździ. Było ciemno, po jednej stronie mieści się ogromna polana, a po drugiej zaczyna się las. Jestem dziewicą, wiedział o tym. Zaczął wypytywać mnie czy mam dla niego prezent z okazji mikołajek. Wszystko było tak dziwne. Próbowałam obrócić rozmowę w żart i powiedziałam, że ułożyłam wierszyk i wiadomo, palnęłam coś śmiesznego. Zaśmiał się i powiedział, że on ma dla mnie prezent i nachylił się aby mnie pocałować. Z jednej strony odetchnęłam z ulgą, bo całował mnie bardzo delikatnie i czule, a pozwoliłam mu na to, bo spotykaliśmy się już długo. Zorientowałam się, że coś jest nie tak, bo gdy się odsunęłam z zamkniętymi oczami szepnął "jeszcze". Pocałowaliśmy się jeszcze raz, ale wtedy położył swoją rękę na moich udach i jechał coraz wyżej. Chciałam odsunąć twarz i powiedzieć "nie" jednocześnie zdejmując jego rękę z mojego krocza, ale przycisnął mnie do siebie i zamknął samochód. Wystraszyłam się okropnie, zakładałam, że zrobi mi ogromną krzywdę, a w myślach mówiłam sobie, że to już koniec. Całował mnie coraz bardziej łapczywie i ściskał moje krocze, trzymał moją głowę żebym się nie oddaliła, ale szarpałam się. W tym momencie szarpnął mnie za szyję, spojrzał na mnie, pocałował i odepchnął mnie z taką siłą, że walnęłam w szybę obok. Nie wiedziałam co się dzieje. Siedzieliśmy w ciszy przez długi czas, po czym spytał, czy nigdy się nie całowałam. Czułam się jak idiotka, dzień wcześniej jedliśmy kolację w restauracji, a nagle byłam w samochodzie z zupełnie innym człowiekiem w ciele tego wspaniałego faceta. Próbowałam zachowywać się normalnie. Odwiózł mnie do domu, a potem wypisywał do mnie, ale nigdy więcej mu nie odpisałam. Do dziś wysyła mi swoje zdjęcia nawet z innych numerów. Boję się, że kiedyś spotkam go na mieście.. Nie tęsknię za nim, bo wszystko przerodziło się w ogromny strach. Chciałabym tylko cofnąć czas gdybym mogła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To było w mikołajki? Dwa miesiące temu? To już zbyt długo karzesz sobie za te wydarzenia. Odpuść sobie. Tak naprawdę nic wielkiego się nie stało. Byłaś silna, jesteś mądra, nie dałaś się. Nie można Tobie nic złego zarzucić. Bardzo dobrze się zachowałas i Zachowujesz nadal. Co do wiadomości, to zmień numer telefonu albo powiadom policję lub skontaktuj się z jakimś prawnikiem i poproś o rady co możesz zrobić, bo się obawiasz tego kolesia. Głowa do góry :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zjadlabym sobie pączka :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie myśl juz tyle o tych wydarzeniach. Nikt nie byłby w stanie przewidzieć przebiegu tej sytuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prowo. Kilka miesiecy spotkan i nie bylo seksu? Juz dawno bylabys na policji jesli to bylaby prawda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gość - jak mogła być na policji bez żadnych dowodów skoro nic takiego jej nie zrobił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie spotkało to samo :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Namysłów to miasto powiatowe w województwie opolskim w powiecie namysłowskim ma 16 tysięcy mieszkańców i tablice rejestracyjne ona krzucio to inaczej penis

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×