Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kameleona

mam pytanie

Polecane posty

Gość kameleona

Co myślicie o ludziach wierzących ,bedących w związkach sakramentalnych ktorym sie nie chce dbać ani o siebie ani o potrzeby drugiej osoby bo wychodzą z zalożenia ,ze partner/partnerka przysięgali przed Bogiem i ich nigdy nie opuszczą nawet gdyby ważyli 200 kg ,byli niechlujni,zapuszczeni,odmawiali seksu i ogolnie mieli na wszystko olew?znam takie przypadki gdzie np kobieta uwaza ,ze wypelnila swój obowiązek bo urodziła i wychowuje dziecko,chodzi nieumalowana,z tlustymi włosami,gruba bo przytyła podczas ciązy,męzowi ktory dba o siebie z łaski daje raz w miesiącu i święcie wierzy w to,ze On nie odejdzie do innej bo przecież przysięgał.Znam tez kobietę zadbaną a mąż niechlujny,z piwskiem przed tv,na spacer nie pojdzie ,w seksie szybciej dojdzie niż ona zdąży się podniecić,ogólnie nie dba o Nią bo po co skoro juz nie musi walczyć ani zabiegać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Osoba tak religijna nie powinna mieć nadwagi, bo jest tam gadka o umiarze, a osoby otyłe raczej tej zasady nie stosują. Poza tym w małżeństwie jest mowa o spełnianiu obowiązku małżeńskiego, brak pożycia jest złamaniem tych zasad i to jest jeden z argumentów dla którego można dostać rozwód kościelny. Zaniechanie też jest grzechem, niechlujstwo i wiele, wiele innych rzeczy o których osoby wierzące pojęcia nawet nie mają :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×