Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość maja010101

sąsiad awanturnik

Polecane posty

Gość maja010101

Dziewczyny, pomóżcie! Od trzech lat mieszkam we własnym mieszkaniu w nowym bloku, jednak radość z tego szybko przesłonił sąsiad mieszkający pode mną. Już podczas wykańczania mieszkania, jako że wprowadził się wcześniej ode mnie, przy każdej okazji nagabywał mnie na klatce, że co to za łomoty nad nim się dzieją?! (w dzień roboczy, bynajmniej nie w godzinach ciszy nocnej). Potem było tylko gorzej: że prysznic działa za głośno, że przeszłam w obcasach przez pokój wracając się po klucze, a on odpoczywa, że za głośno rozmawiamy na balkonie, że za głośna muzyka. Raz, jako że znów sobie popił, zdarzyła się awantura, przy której wparował mi do domu i zwyzywał mnie wulgarnymi epitetami. Dodam, że jestem osoba jak najbardziej spokojną i nie robię absolutnie nic, co naraża innych na dyskomfort - z innymi sąsiadami żyję w przyjaznych stosunkach. Doszło do tego, że źle się czuję we własnym mieszkaniu, chodzę na palcach, staram się (podświadomie!) bezgłośnie odstawiać garnki, rezygnuję ze wszelkich drobnych remontów mogących spowodować hałas, kiedy wracam tam np. po weekendowym wyjeździe, bywa że czuję mdłości na myśl o kolejnym spotkaniu z tym chłopem. Czy to już przypadek dla psychologa? Czy ja za bardzo się przejmuję?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
głupia jesteś Po najsciu i zwyzywaniu powinnas była wezwac policję. A na przyszłosc nagrywaj typa i jak znowu Cie zaatakuje to zgłoś to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×