Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Czarrrna_

Alkoholizm...?

Polecane posty

Gość Czarrrna_

Witam mam problem tzn wydaje mi się że go mam... Około roku temu poznałam świetnego faceta, wszystko było pięknie ładnie. 30stoletni kawaler po pracy spotykał się z kolegami, popili sobie i spać, następnego dnia to samo aż do weekendu - wtedy dawali konkretnie w palnik. Jak zaczęliśmy się spotykać trochę przestał pić,ale cały czas był jeden temat związany z piciem i imprezami. Gdy się z kimś spotkaliśmy zaraz się umawial na flaszkę itd. Ludzie nie chcą się z nim spotykać na posiadowki bo dla niego piwo to nie alkohol... Jak już popic to musi być wódka, dużo wódki... Co drugi weekend średnio kupował sobie wódkę i potrafił wypić sam cała butelkę. Około miesiąca temu była awantura i postawilam ultimatum od tego czasu nie pije wódki, ale zaczął z piwem. Kupił sobie na wieczór, nie widziałam w tym nic złego sama czasem pije. Ale on... Od razu 6 :( parę dni później znów. Dziś wrócił z pracy wypił 3 i poszedł spać. Mam ojca alkoholika, może dlatego jestem przewrazliwiona. A może to już naprawdę wskazuje na jedno tylko ja nie chcę tego zauważyć? M.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To co on robi wskazuje na uzależnienie od alkoholu. Staraj się go przekonać żeby chociaż nie pił tak często.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czarrrna_
Staram się, ale najgorsze jest to że on lubi ten stan... I nie chce się do tego przyznać przed samym sobą. Nie wiem czy to nie walka z wiatrakami. Wkradła się do nas rutyna. Nie, że jest nudno, ale poporostu normalne życie codzienne. Skończyły się motylki na samą myśl o spotkaniu, praktycznie mieszkamy razem. I obawiam się że wraca do dawnych nawyków. zanim się poznaliśmy pił naprawdę duuuuuuuuuuzo. M.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niestety to co przeczytałam podobnie jak w przypadku drugiego posta rzeczywiście wskazuje, że partner ma problem z alkoholem. To, że czasowo zmniejszyła się ilość spozywanego alkoholu jeszcze o niczym nie świadczy. Porozmawiaj z nim na spokojnie może niech się wybierze na jakąs terapię, np. terapię uzależnień i współuzależnień - http://neurostyk.pl/oferta/terapia-uzaleznien-wspoluzaleznien/ . Możecie co prawda sami spróbować rozwiązać ten problem aczkolwiek nie poświadcze o tym, że będą pozytywne rezultaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×