Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Mania

Pięćdziesięciolatki odchudzamy się nadal część 3

Polecane posty

Osiedle jest pod konserwatorem zabytków i już. Żadnej klimy, nic nie wywalczymy. Ci z drugiego to będą musieli zdjąć, tylko kiedy ? Pewnie we wrześniu :P A latem znów założą. I tak se będą pogrywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale paskudny dzien a podobno u nas lato a zimniej niz u kolezanki co do gory nogami chodzi :P No i durak pojechałam na działke bo myslałam ze sie ociepli a jeno rozpadało na maxa i oziebiło .Jedną skrzynke pomalowałam i deszczowiak dyzurny na grzbiet i biegusiem do chaty . A to był ostatni dzien wolnosci bo jutro mały wraca i znowu bede tuptu tuptu . Opty j teraz sypiam idealnie bo biore tabletke i spie :D niestety juz przestałam sie buntowac na tabletki bo bez snu ilez mozna funkcjonowac :( Mały jeszcze tydzien bedzie chodził na warsztaty wiec moze po nastepnej niedzieli bysmy na dzien wpadli . Sagus no u mnie w nocy tez pioruny waliły i to blisko bo az alarmy samochodów zaczeły sie właczac ale nie chciało mi sie wstawac zamknac okno . A pieknie jest teraz a na działce :D mam jak w raju jeno sliwki robaczywki leca z drzewa :( a szkoda bo smakowite . Porzadki to ja juz tak chrzanie ze az wstyd :( bo zamiast cos poczyscic to siedze i coscik znowu dekupazuje a to miało byc zimowe zajecie a nie letnie . Anoola moze i racja bo zycie tak mnie kopie w d**e ze na bank stwardniała na kamien .A leniwa jestem a jak mnie dzis o 10 tej nie obudziłas to i dłuzej spałam :P:P Ta sentencja bardzo fajna sama bym to na scianie powiesiła bo jak mnie wnerwia takie niezdrowe zainteresowanie cudzym zyciem zresztą te durnowate seriale to chyba tez uzupełnienie tego . Megi no kilka dni luziku napewno dobrze mi robi bo ten codzienny kierat to niestety bokiem juz wyłazi :( No tuptanie przy garach nie jest moim najmilszym zajeciem ale jak trzeba to trzeba a syn gdzie teraz sie zaprawił ze az na zwolnienie trafił Nutka no dla mnie czas na działce zdecydowanie za szybko leci a kwiatki juz przekwitaja i trzeba czyscic zresztą jak juz lipiec sie zacznie to juz lato z gorki :( Yoanka dzieki za wsparcie w wyzywaniu Anooli :D hihi a mi dzis waga zrobiła niespodzianke bo kilo mniej :D a tak wredota sie trzymała i jeno w gore skakała nigdy w doł az poszło :D co d o pieczywa to ja nie wiem jak z nim jest bo ja od lat włąsciwie nie jem pieczywa , czasem tylko kupie w lidlu bułeczke ale to mało kiedy . No ciekawe co wykombinujesz z klimą , mi narazie rolety co nieco pomagają w upały .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wykombinowałam MONOKLIMATYZATOR , czyli taki , co nie ma jednostki zewnętrznej, i niech mnie ten konserwator w inverter cmoknie !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mania, nie chodzi tylko o PIECZYWO, ale o zboża. Bo co ? Lazanii nie jesz? Ślizików ? Naleśników ? Pierożków ? Makaronu z jagodami ? Bułki tartej nie używasz ? Sosu nie zagęszczasz ? Nie panierujesz ? Nigdy żadnego ciasteczka ? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak zimno ! I leje od południe, wieje też jakby chciało chałupę przewrócić... Mam nadzieję, że jutro już będzie lepiej ? Poczytałam Wasze linki, te o pszenicy, glutenie i smalcu... Efekt taki, że zrobiłam się bardzo głodna i poszłam sobie usmażyć naleśniki i zeżarłam ze słoiczkiem powideł śliwkowych. Rozum mi odjęło jak nic ! Yoanka ma rację, trzeba do tych "wieści" z dystansem podchodzić. Jeśli chodzi o mnie - to nie wyobrażam sobie życia bez chleba i innych mącznych rzeczy. Nie mam rozeznania, co do ich szkodliwości, na szczęście z cukrem nie mam problemów, tylko z cholesterolem. A może poeksperymentować i pojeść tłusto i dużo przez tydzień - i zrobić wyniki ? Bo kiedyś przez miesiąc byłam na warzywach z tłuszczem ograniczonym do minimum - wyniki mniejsze zaledwie o 10 jednostek ! Pomyślę jesienią nad taką próbą. Anulka - się dzieciunek zestresował. Szkoda, że nie dało się zbadać i będziesz jeszcze raz jechać - jak się zdecydujesz. Mój "aktor" skaleczył sobie brzuszek łażąc po krzakach za kotem - i teraz jest "umierający" ! Wiedziałam już na poprzednich piesiach, jak one potrafią żebrać o współczucie, no ale ten jest MISTRZEM !! Na zawołanie się trzęsie z podniesioną łapką, popiskuje umierającym głosikiem.... A pakowanie się na kolana i przytulanie - to wykonuje bezbłędnie i do znudzenia... Nutko - fajnie że tak blisko masz do lasu, który jest dla Ciebie miejscem wytchnienia. Yoanka - czyli łamanie przepisów jest korzystniejsze niż ich przestrzeganie. Lato z klimą, potem bez - i po kłopocie ! Konserwator... zabytki... taaa. W firmie też mieliśmy "zabytkowy" budynek, nic w nim nie wolno było zmienić z zewnątrz, łuki nad oknami, drzwi, dach.... Udało się go sprzedać - i co ? Po dwóch latach nowy właściciel zrównał go z ziemią i postawił nowy - z tamtym nie mający NIC wspólnego ! Wolno ? - wolno ! Znów leje, aż szyby jęczą... Dobrze, że w mój piasek wsiąka, to kałuż nie mam. Ale tam gdzie wczoraj kopałam i sadziłam już tak ładnie nie wygląda. No nic, jutro się przekonam. Maniu - fajnie, że spokojnie śpisz, nieważne, że z tabletką. Odpoczynek się organizmowi należy. A małemu każ jutro telefon w kieszeni nosić. (tfu, tfu...) Ja tu spokojnie piszę - a na pasku napis "brak dostępu do internetu" - to pewnie nie wyślę już tego posta. Muszę go zapisać, bo śladu nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uf, musiałam wszystko wyłączyć, żeby się ustrojstwo naprawiło. Może przez burzę te kłopoty - słychać ją gdzieś daleko, a może i bez przyczyny. Ważne że już net mam. Brawo Yoanka, zaraz sprawdzę o czym piszesz. Poczytałam, zapamiętałam tyle, żeby zwrócić uwagę na głośność urządzenia (w domu będzie pracowało głośniej niż w sklepie). Spokojnej nocy Kruszynki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
My tu gadu-gadu a Futrzaste bez kawy zostanie :-P o (_)o(_)o(_)o(_)o ❤️ o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znowu mi beksato czyzby jakas deprecha sie wkradla??? No i mam wiele do przemyslenia. Zadzwonili od kanapy ze na pewno dowioza w sobote rano i mam zaplacic… ale czy ja im qrva wierze? A co bedzie jak spier…? Chcialam zaplacic po dostawie na co “wspanialomyslnie” sie nie zgadzaja… moge poczeka dluzej, powiem ze skoro zamowila jadna do sklepu to poczekam i zobacze. Ale co mi to da jak juz tysiac im wplacilam? Chyba nie pozostaje nic innego tylko jechac, zaplacic i pozniej w razie czego sie wqrviac i plakac 😭 Pogadalam w pracy z takim jednym i postanowilam ze gotowka zaplace roznice dostawcom, tak tez mozna :D Jakby co to nie zaplace :P Poza tym Suzi… “zabieg” dentystyczny kolo tysiaca… mialam ja dzis rano tam zawiesc i po pracy odebrac ale zepsula sie maszyna i mam w przyszlym tygodniu zadzwonic czy juz zrobione.. Ajsa ma antybiotyk…. Tak na wszelki wypadek bo nie mogli pobrac krwi zeby stwierdzic co jej faktycznie jest. Wczoraj biedulka caly wieczor przelezala do mnie przyklejona. Mam nauczke – nie pozwolic dzieciunka zabierac na zaplecze. Maja to przy mnie robic. Megi 🌻 u mnie pada ale przynajmiej nie jest zimno ;) No przeciez lody, wata cukrowa, obwazanki to jedne z waznych atrakcji zwiedzania Zoo, przynajmiej ja to tak kojarze. A co? Ze smrod? E tam, zwierzeta czekaja az czlowiek je wyczysci a na co czeka czlowiek-smierdziel jakich nigdzie nie brakuje? Ale wiesz, sama sie lapie na tym ze jak do mnie ktos przyjdzie to tez gada sie o kims… moze podswiadomie tez kogos krzywdze? Nutka 🌻 oczywicie ze na prywatna wizyte trza isc jak nie mozna inaczej. Tym bardziej ze w planach macie wycieczki a nie choroby ;) He he maslanka byla dla Yoany bo po iej jak polaczy z kawa ma sraczuche :P Ja maslanke tez lubie ale przynajmiej juz wiem zeby nie pic “w okolicy” kawy :D:D Tez sobie tych dojazdow nie zazdroszcze :O Nie dosc ze przymusowe minimum dwie godziny dziennie to sie stoi zamiast jechac. Bo jak sie jedzie to tego czasu az tak sie nie czuje. Przemyslec rzeczy mozna. Ajska wyglaskana, wycmokana! Smiac mi sie chcialo jak wetka zaczela sprwawdzac gestym grzebieniem czy czasami nie ma pchel!!!!!! No tak, ale ona mnie nie zna, jeszcze nie zna :D Yoana 🌻 z przyjemnoscia czytam wyzywanie, na recepte mam przepisane dwa razy dziennie!!!! Wetka mocno sie zastanawiala co z Ajsa bo ona lysieje rowno po obu stronach. Dlatego chciala sprawdzic poziom hormonow i czy watroba dobrze pracuje. Ale nie wyszlo! Mysle o wyeliminowaniu suchego jedzonka ale problem… co im dam na sniadanko? Musze sprawdzic co jeszcze oferuja sklepy z ludzikowymi produktami. I glupia cipa powinnam sprawdzic co jest na polkach u weta. Bo jak dla mnie – ja lubie chlebus! I z tymi Twoimi wywodami porownaniami masz calkowita racje. Raz jesc maslo, raz margarine :O A ja i tak jestem po stronie masla! Bo margaryna po pierwsze to woda i olej a po drugie wymyslona w Kanadzie dla tuczenia indykow czy innych ptaszydel domowych, przeznaczonych do szmania :P I strasznie mi sie podoba to co napisalas.. WSZYSCY ludzie, którzy piją wodę - umierają . . . :P To Ty mieszkasz w zabytku??? Dyskryminacja jak nic!! DO BOJU!!!! Hey szable (I ciupaszki) w dlon! To co piszesz przypomina mi jak w latach siedemdziesiatych chcielismy ze spizarni robic lazienke. Kwaterunek dal zgode, przedwojenny wlasciciel (jako zbierajacy czynsz) sie odwolal, uchylili zgody. No to my znowu podanie, znowu mamy zgode. On sie odwolal, zgoda uchylona! No to my jeszcze wyzej motywujac ze dwudziesty (wtedy) wiek i chyba nie wypada w misce sie myc skoro mozna zainstalowac wanne. Dostalismy zgode od ktorej juz on nie mogl sie odwolywac i lazienka powstala. A jaki “inspektor budowlany” sie z niego zrobil :D:D Chodzil o lasce i raz w scianke dzialowa zaczal mi ta laska walic zeby sprawdzic czy scianka sobidna. Wyrwalam dziadowi laske i malo nia nie oberwal. Doczekal sie odzyskania kamienicy ale ja juz fikalam do gory nogami :D Klima bez zewnetrznej jednostki to strata kasy. Pewnie woda chlodzone? Podaruj sobie i moze jak radzi Mania – rolety… lub jak dziewczyny pisza - montowanie na lato, zdejmowanie na zime :D Ciuciu babka :D Sagus 🌻 no tos mnie postraszyla :O Musza jednak utoczyc krwi bo ten dzieciunek jest moj najukochanszy! I kasiora sie nie liczy jesli o moje futrzaki chodzi. Wiesz co ja mysle? Dawniej taki smalec nie szkodzil bo swinka lepiej jadla niz te obecne. Obecne pasione zeby szybko utuczyc i kase zarobic wiec chemia nafutrowane. I ci co sie tak z tym tuczeniem spiesza nie mysla o tym ze sztucznie podpedzana swinke w jakiejs postaci sami zjedza. Bo w koncu nie maja czasu na robienie wlasnych przetworow, z osobno upasionej swinki tylko kupuja gotowce spaskudzone przez siebie lub innych. I pewnie dlatego smalec czy maslo teraz niezdrowe, za duzo sztucznosci :O:O 😘 za kawe, chociaz ktos o mnie mysli. Jeszcze zebys tak powyzywala :O Mania 🌻 oj nie, do gory nogami pada i gdzie kolo 14 stopni. Brzydko jak nic! Oj nie przesadzaj! Yoanka z Sagus pisza o miesie w diecie wiec jak takiego robaszka zjesz to nic Ci nie bedzie :D:D Aaaaaa to glizdy, nie chcesz krewniakow wcinac :O Rozumiem! O kanibalizm by Cie posadzili :D Dluzej niz do 10 spalas??? Ja piernicze!!!! Mialas szczescie ze musialam z dzieciunkami do weta :P Opty 🌻 chudzinko, rozumu Ci nie odebralo, Ty masz dyspense :D Szkoda ze swojego mistrza nie bedziesz mogla do mnie przywiesc, z checia bym na niego popatrzyla. U mnie tak “bidna” to zawsze Suzi jest. Ajsa bardziej przepraszajaca. Zreszta sama je poznasz to zobaczysz. 2 Aniol w drugim miejscu to sie rozpisalam :P 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ukradli maslanke, musze dostawic :O (_)> 🌻 (_)> 🌻 (_)> 🌻 (_)> 🌻 Maslanka i kawa grzecznie podane :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Muszę najpierw post puścić i za moment edytować, bo mi nie chce dłuższego posta puścić .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Muszę najpierw post puścić i za moment edytować, bo mi nie chce dłuższego posta puścić . Maślaneczkę to se sama wypij, MĄDRALO 😠 do roboty po południu idę, w pampersie mam urzędować ? 😡 A Ty też się zdecyduj ! Albo myślisz, albo beksasz ! Teraz to już po ptokach, bo co ? TRZECI komplet wypoczynkowy zamówisz ? Będziesz miała ich więcej, niż sprzętu do ćwiczeń :P A co po antybiotyku ? Dalej leczenie "na wszelki wypadek" ? Mieszkam na przedwojennym osiedlu, które jest wpisane do rejestru zabytków :O Goovno tam, a nie zabytek 😡 Nie wywalczę. A nie chcę nielegalnie zakładać , odbierać wezwań i demontować, chować po sezonie, za każdym razem firmę do demontażu wzywać, bo przecież sama tego nie zrobię. Od sąsiadów wiem, że ci z drugiego mają kogoś z rodziny albo znajomych, pracującego przy montażu klimatyzatorów, mieli klimatyzator jeszcze dłuuugo przed remontem elewacji, po remoncie przez jakiś czas - nie. W zeszłe lato był, w tym roku w kwietniu, jak pisałam podanie - NIE mieli, w maju wywiesili, to zaraz napisałam kolejne podanie, ze stosownymi zdjęciami. Radca mówił, że spółdzielnia może zlecić firmie demontaż klimatyzacji na koszt lokatora, ale najpierw muszą ileś tam wezwań i gróźb wystosować. No, jest to metoda, żeby klimę w sezonie mieć :O Dlaczego ta klima to strata kasy ? U nas jeszcze nie jest rozpowszechniona, nie ma w necie opinii, może wlepię Ci link, zobacz, proszę, może u Was są podobne, to napisałabyś mi opinię, tylko nie że strata kasy, tylko konkretnie. http://borysowski.com/klimatyzacja/jak-to-dzia-a-.html Rolety nie dla mnie. O MURY chodzi, mają 54 cm grubości, jak się nagrzeją, to trzymają dłuuugo po upałach, jak termos. Od kilku dni przecież jest chłodno a tu ? Np. dokładnie teraz - w pokoju mam 24,4 stopnia, na zewnątrz pochmurno, słońca niet, na termometrze 13 stopni, wszystkie okna pootwierane, całą noc i w dzień, jak tylko ktoś jest w domu. Zresztą, nie wiem, na wywiercenie w ścianie dwóch dziur też pewnie zgodę będę musiała mieć, jak zacznę nielegalnie wiercić w ścianie nośnej, to zaraz jacy życzliwi doniosą. I zaraz mi majster ZASZPACHLUJE , to szybko łatwo w porównaniu z demontażem jednostki zewnętrznej pójdzie. Opty, eksperyment przez tydzień nie ma sensu. CO NAJMNIEJ TRZY MIESIĄCE. Cholesterol w naszej krwi (ok. 80 procent) NIE pochodzi z pożywienia, jest wytwarzany przez naszą osobistą wątrobę, w większości - z węglowodanów. Tylko ok. 20-30 procent cholesterolu i trójglicerydów ma powiązanie z pożywieniem. Wbrew powszechnej opinii - jedzenie "TŁUSTO" jest bardzo trudne, bo nie chodzi o to, żeby jeść chleb ze smalcem. Ten smalec trzeba jeść SAM. W diecie "TŁUSTEJ" nie można spożywać węglowodanów, tylko tłuszcze i niewielką ilość białka. Tłuszcze + węglowodany = cukrzyca i miażdżyca. Węglowodany można łączyć z białkami, wtedy BEZ tłuszczu. Nie jest to żadne szamaństwo, tylko cykle biochemiczne. I nie wystarczy na obiad zjeść najpierw mięsko, później suróweczkę a na koniec kartofelki i cieszyć się (jak moja ciotka) że je się oddzielnie białko, węgle i tłuszcze. Trochę się zdziwiła, jak jej powiedziałam, że pokarm w żołądku zalega kilka godzin ( a takie np. śledzie to i 24 godziny potrafią ), więc nawet odstęp między śniadaniem a obiadem nie pomoże :P A na pocieszenie dodam, że wegetarianie też mają miażdżycę ! Ssaki roślinożerne też ! Np. słonie umierają na zawały i mają straszliwie zmiażdżycowane naczynia :P Też słyszałam o właścicielach kamienic notorycznie łamiących prawo budowlane i konserwatorskie. Punkt widzenia zależy od wysokości siedzenia. Jak ktoś ma kasę na prawników, to może sobie olewać, procesy ciągną się latami, a później jest przedawnienie. Pamiętacie nowy budynek tuż przy Kolumnie Zygmunta ? Nie wolno było go p[ostawić ! A stanął. I co ? UNESCO tylko paluszkiem pogroziło. Ale, jak pisałam, ja chcę mieć SPOKÓJ, bez pism, bez ciągania i straszenia sądem. A na prawnika wydałabym kasę za kilka klimatyzacji . I to z montażem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eeeeee no pani, ja myslalam o czyms innym. Takich to u nas nie ma ale co sie dziwic. W Europie wiecej ludzi to i cos madrego wymysla. Moja opinia - ja bym sprobowala bo wyglada super! I wydaje mi sie ze nie drogie biorac pod uwage jak wszystkie strasznie narzekacie na upal! A co to forsa w porownaniu do wygodnego wyspania sie, kiedy to sie wypoczywa. Jak wypoczac, jak spac nie mozna bo pot po doopie leci. Nie jestem inzynierem zebym wiedziala jak to dziala ale mysle ze to nowoczesna wersja tego co u nas mozna zalozyc. Ale czy bedzie Ci wolno te okragle otwory robic? Moze lepiej nie pytaj. Krzaczki zaslonia a co bedzie to bedzie! He w pampersie... bedzie ciekawiej :D Kurcze, madrze gadasz.. trzeciego nie kupie bo bym musiala pietro dobudowac :D Czyli postanowione - placze i place, niby w sobote przywioza! Ale nawet trzy bedzie mniejsza cyfra od tych przyrzadow na ktorych nie powinny ptaki siedziec ani ciuchy wisiec czy radia stac..... To myslisz ze nie dawac Ajsce antybiotyku? Cephalexin sie nazywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem, co z tym antybiotykiem. Weterynarze na ślepo/na wszelki wypadek zawsze dają antybiotyk i steryd. A wiadomo, co Ajcse jest ? Może posiew ze zmian skórnych zrobić ? Cefaleksyna niby jest na zakażenia skóry i tkanek miękkich, ale może też nasilać grzybicę (jak każdy antybiotyk). Nie mam pojęcia, co robić, więc nie mogę Ci rzetelnie napisać :O Takie klimatyzatory to u Was są :P Na zmieniających się obrazkach - jak byk : hotel w Sydney :P Z otworami to bez pozwolenia nie zrobię, jak w poprzednim poście, ściany grube, kuć trzeba, sąsiedzi pewnie podkablują :O No a MDM to wielce praworządny jest, będzie mnie straszył. Jak nie pozwolą, to się fq****ię , nie wiem, co mi to da, ale ci z drugiego piętra będą MUSIELI klimę zdjąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No popatrz, mam klime to juz sie nowosciami nie interesuje... wstyd... lub nie :P Mi sie wydaje ze wetka sie uparla ze to moga byc zmiany hormonalne bo w tym kierunku "poszla" z uwagi ze to lysienie w lustrzanym odbiciu. W tych samych miejscach i z lewej i z prawej strony. Moze ma racje? A ta maslankowa przypadlosc to chyba szczerze na mnie przerzucilas! Nie pilam a latam :O Zawsze tak mam jak mnie plecy bola... SKS Pieski sie starzeja a ja juz sie zestarzalam :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sorry - nie mam czasu:-P i pewnie mieć go nie będę ale mam niespodziankę ;);) o MOJA D - jutro rano przylatuje ;) o A z Mamą pojechałam dalekooooo , ale wróciła zmęczona jakoś i zniechęcona . Super jest na polku:-D , takie +18 i wiaterek ale skończy się babci sranie :-D - idzie gorąco - Yoana - kupuj nie czekaj! o Będę zaglądać - ale wiecie-rozumiecie 🌼❤️🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny...mam przyjaciół z Krakowa u siebie na kilka dni..odezwę się jak już będę sama..pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Saga no to udanych dni z D , ciesz sie z Jej przyjazdu :D Opty przecie ja byłam na diecie optymalnej te kilkanascie lat temu i cholesterol był bardzo ładny na niej i nawet schudłam ale ciezko wytrzymac na białku i tłuszczach bo jak warzyw jeszcze mozna troche zjesc to owoce zakazane zupełnie . Ja jadłam wtedy takie placki z twarogu i jajek smazone na smalcu . Ale jak na diecie wegetarianskiej miałam paskudny cholesterol tak na optymalnej cholesterol w normie :D wiec napewno smalec mi słuzył :DMały w rocił cały i z drowy i chyba wszyscy go pilnowali z eby sie nie zgubił :D Nie marudz na Pikselka przecie norma pieszczot mu sie nalezy :D Yoanka pierozkow , nalesnikow nie jem, sosow nie zageszczam :P lazania tylko jak Koksik sie pojawi no chyba ze makaron z jagodami to jem :P/ Ale ten mono klimatyzator to mi sie podoba :D wypraktykuj to i ja pomysle :D Anoola no a co nie mogłam sobie pospac , a juz dobre sie skonczyło i znowu bedzie budzenie o 6,30 No u Ciebie zima i 14 a u nas lato i wczoraj było 10 :P:P ale przynajmniej chata sie ochłodziła :D No a co mam robaczki zjadac , ani mysle za kanibala robic :P No ale moz e by warto było zeby jednak pojechac i kazac pobrac krew ale w Twojej obecnosci , wyniki by sie przydały bo takie leczenie na oko to nie wiadomo jaki s kutek .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyżby ta awaria w orange zabrała mi również neta ? Od dziewiątej próbuję bezskutecznie się połączyć z siecią - i doopa. Teraz się udało, ale kreseczek mam tak mało, że tylko patrzę kiedy znikną. No nic, na razie piszę. Yoanko, no nie wiem, czy dostaniesz zgodę na te dziury, raczej... Ale bądźmy dobrej myśli. To maślanka z kawą naprawdę tak działa ? Szkoda że jej nie lubię. Ale jutro zaryzykuję - i kupię, co mi tam. Lepsze to niż tabletki. A zsiadłe mleko nie może być ? Dzięki za wyjaśnienie i informacje o powiązaniu jedzenia z cholesterolem. Czyli jednak moje węglowodany mają na niego wpływ. Muszę powalczyć z moim łakomstwem, nie ma innej rady. Anulka - nie, no... tylko nie kolejny komplet. Ten na pewno Cię zadowoli. Będzie dobrze ! Zwierzaczki - nie znam się zupełnie, ale szkoda, że nie udało się krwi pobrać, byłaby większa jasność. Antybiotyki Yoanka Ci wyjaśniła. Saguś - to taka zupełna niespodzianka, czy coś przedtem wiedziałaś ? Życzę Ci gumiastych godzina na najbliższe dni. Tak samo Bońcia - przyjemnych chwilek z przyjaciółmi, przegadanych godzin i wspólnych wypadów. Maniu - dobrze, że bez problemów wrócił, zadowolony na pewno. Jutro pewnie ma wolne - to razem na działce spędzicie dzień. Pogodowo chyba Ci jeszcze odpowiada ? Ja dzisiaj nie wiedziałam jak się ubrać - w długich portkach byłam w mieście - i się upociłam wracając. Potem wybrałam się w krótszych - i zmarzłam... Niech już wróci "letnia" pogoda. A jutro PIĄTEK ! to tak dla przypomnienia tym pracującym, bo ja sobie o liście - to nie wiem jak mam przypominać.... Spokojnych snów ! A, może jeszcze potłuczone kubki: (_)?, (_)?, (_)?,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzisiaj przyjechalam do roboty tak jakby to byl poniedzialek, znaczy wczesnie – wszystkich zdziwilam. Ale co tam, piateczek, trzeba szybciej sie wyrwac z tego cyrku :D Sagus 🌻 a to Ci D zrobila niespodzinanke! Pewnie, zajmuj sie “dzieckiem” a do nas wpadaj jak D pojdzie gdzies na wodke ;) U mnie tez robi sie super na “polku”. Rano, zamykajac za soba drzwi przez mysl mi przeszlo ze to tak pachnie jakby juz wiosna sie spieszyla. Tylko patrzec a magnolia zaczna kwitnac :O A pozniej przyjdzie mroz, jak co roku zreszta ;) i koniec bajki :D Boncia 🌻 milych chwilek Mania 🌻 no wlasnie… dieta dieta ale bez owocow sie nie da. Tez tak mam 😭 No popatrz, maly wrocil… teraz znowu bedziesz marudzic ze kierat! Prawda? Niech Yoaneczka kupi ten klimatyzator, podzieli sie wiadomosciami a TY najlepiej, juz na wszelki wypadek zacznij “szporowac” kase bo raczej jestem pewna ze to jest cos dobrego! Tak, jak juz Twojej faworycie naprawie pyszczek (czyszczenie zabkow) to wezme swoje szczescie pod pache i kaze przy mnie utoczyc krwi. Dziwi mnie bo inni nie mieli problemow. Jak nic – obce miejsce i brak mamusi zaszkodzil. Ale chce jej krew zbadac bo sprawdza czy inne narzady w miare dobrze jeszcze dzialaja. Suzce utocza krwi jak ja uspia do czyszczenia. Opty 🌻 ja wczoraj tez mialam problem z netem. Byl wolniejszy niz wolny :O:O Ale ostatnio moj dostawca sle mi smsy zebym sie z nimi skontaktowala bo moga zrobic szybszy. Srali muchy, celowo zwolnili... zeby zlapac wiecej kasy! Niech sie bujaja!! Filmy rzadko na necie ogladam… na pewno za kilka dni bedzie smigac. A co? Masz problem z regularnoscia? Polecam http://www.metamucil.com.au/en-au To jest na bazie siemienia lnianego, przyjemnie sie pije. Nie, no pewnie ze juz koniec z meblami! Bede sie wsciekac ale co zrobie??? 😘 za kubeczki, nie potluczone :D 2 (_)> 🌻 (_)> 🌻 (_)> 🌻 (_)> 🌻 Zaplacilam za kanape, niech sie dzieje co chce! 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
He he, pogoda taka ze mlodzi dzis przyjada, juz sa blisko! Ciesze sie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Opty i co pamietałas o liscie bo u mnie leci ale chyba skoncze słuchanie bo trojke tez dopada dobra zmiana wiec co mam sluchac :(:( No a wiadomo z e na działce jeno wczesniej pranie zaliczone bo przywiozł cała torba do prania ale jeszcze dwa dni bede prac :D Co nieco powycinałam przekwitow i juz luzniej na rabatkach sie robi a i hortensje zaczynaja kwitnac :D wieczorem dopiero bylo tak przyjemnie ze nie chciało sie wychodzic . Jakby małego nie było to jeszcze bym posiedziała a tak trzeba wracac bo zółw tuptus zanim zje pomyje sie to i spac trzeba . Anoola no własnie juz zaczynam na kieracik marudzic :P:P a i wnerwia mnie bo po wojazach taki dziki sie zrobił i trzeba go znowu nastawic na dobre tory :( Własnie dieta bez owocow szczegolnie latem zdecydowanie sie nie sprawdza jak takie cudne wisienki na drzewku albo agrescik :D No jakby Yoanka w yprobowała to moze i ja bym sie zdecydowała bo wiesz jak ja kocham ciepło wwwrr hihi ciekawi mnie dlaczego uwazasz ze to dobra maszyna ???No ciekawe czy bedziesz jutro ta kanapa miała :D Bidna Suzi jak ją sierotke beda usypiac :( nie wiem czemu to czyszczenie zebow jest takie konieczne :( czy lepszy brudny ząb czy narkoza :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kawe stawiac i to szybko! Cisza jak po smierci organisty... Jedynie Mania wpadla bo pewnie chce popelznac do wyrka :P A mlodych juz nie lubie 😭 Za dwa tygodnie wracaja do Polski. Jeszcze zatesknia za kangurowem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniu, pamiętałam, ale co to za lista od wpół dziesiątej... A co takiego złego nadają - bo praktycznie teraz nie słucham radia, trochę rano w łóżku do kawy. Pewnie muszą iść na przetrwanie, innej rady nie ma. A małego tak nie goń od razu do dyscypliny, bo szoku dozna ! Dzisiaj polazłam do lasu kurek szukać, jakieś maleństwa przyniosłam, może za parę dni coś się sypnie. Pogodowo coraz ładniej, nie trzeba się nad ubiorem zastanawiać. Anulka, dzięki za podpowiedź, zapytam przy okazji, czy jest u nas coś takiego. Na maślankę się nie zdecydowałam, na wspomnienie smaku mnie wykręcało, więc na pewno bym nie wypiła. A jeszcze kupowanie i nieużywanie - nikomu nie pomogło. Jutro muszę sprawdzić moje borówki ukryte pod firankami przed szpakiem, może się da coś pojeść. No i za wycinanie przekwitłych kwiatków też trzeba się zabrać. Pewnie przy okazji chwasty też się zauważy. Ciekawe jak Yoanka w "oblężonym" mieście daje radę z komunikacją. Ale jak na maraton poszła, to może dopiero po szczycie wróci do domu. Niech te dyżury będą w miarę spokojne. Anulka - młodzi pomogą kanapy ustawić jak nowe przyjadą. Miejmy nadzieję, że firma się wywiąże. I niech pogoda Wam sprzyja ! Nie pracowałam dzisiaj, a zmęczona jestem jak farmer... Udanej soboty Kruszynki !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tak, futrzaka trzeba napoić (_)o(_)o(_)o(_)o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maratony przeżyłam, teraz będzie gorzej, bo zaraz po bratanicę jedziemy, tydzień u nas będzie. No, nie tak zaraz, MDM wczoraj zapił z naszym znajomym, jak Kruszynki (niektóre :P) pamiętają, to ten sąsiad, którego przedstawiłam Wam po wyjściu z domu. No i teraz lekki kacyk :O To znaczy, MDM, bo ten drugi to nie wiem, ale pewnie jeszcze gorzej, bo pojemność ma mniejszą :P W razie czego to ja poprowadzę. Opty, ja tam problemu z oblężeniem nie mam , zaraz na Gdańsc jedziemy :D Ale MDM przez ostatnie dni to wielce nieszczęśliwy był, bo wiecie, gdzie pracuje :P Mania, na razie podanie o zgodę na wybicie otworów poszło, zobaczymy. W razie czego mam plan B i może mnie wtedy spółdzielnia w (__!__) pocałować ! :D Anoolka, no jak ? WYLEGUJESZ SIĘ ? :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam . Ja zapracowana byłam .... Ogórki w słojach juz w piwnicy ,owoce w zamrażalce,warzywa pokrojone i też zamrożone. Cały dzień mi zeszło . Yoana podobała by mi sie taka klima w budynku . Dobrze że juz po maratonach . Ja jutro idę na urodziny wnusi ,to czas spędzę towarzysko . Saguś ,milo spędzonego czasu z córcią ,pozdrów od cioci internetowej ❤️ Bońcia tez ma gości ,tez przesyłam ❤️ Opty ,Twój piesek dzielny .Nasza Zara tez tak potrafi domagać się czułośc****atrzyłam na jej prośby i przypomniałam jak pisałaś o swoim pupilku :) Anoolko ,teraz przeszło na mnie ,poszukuje wygodnej sofy i fotel rozkładany .Widziałam w internecie, u nas w sklepach meblowych nic takiego nie spotkałam . Znowu sloneczko od rana grzeje . Ja podobnie jak Mania ,kocham słońce ,jak jestem w cieniu ,upały nie dla mnie . Megi 🌼Maniu 🌼dla Gody 🌼 może zajrzy. Wszystkim Kruszynkom udanego weekendu 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam gosci to tylko dam znac ze strach mial wielkie oczy, kanapa mi pasi. Nutka mam na wydanie rozkladany fotel tylko chetnych na niego brak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🌼 o Macham jeno w biegu dosłownie - D takie tempo wrzuciła, że ...nawet nie chcę pisać o moim kolanie :o Drugie się odzywa:( Odbiera mi to radość niestety :( Ale jakoś działam . Zaraz się zbieramy żeby chociaż D pooddychała "górami" .Później ma wypad ze swoją ekipą na "darcie ryjów" (Master of Rock) na Czechach - a przyleciała tylko na tydzień. W sierpniu planuje urlop dłuższy - zobaczymy;) o Pozdrowienia posyłam z życzeniami słonecznego weekendu ;) 👄...strasznie ciężko tu wejść :o Wszystko śmiga , jeno kafe tnie się niemiłosiernie i edytować się muszę , żeby poszło:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzien dobry:) U nas chlodno,za oknem ciemne chmury chyba bedzie padac. Maniu:) Mlody doprawil sie zimnymi napojami,biorac przyklad z mamusi .W dalszym ciagu ma problemy z gardlem,konieczne sa antybiotyki.W dodatku moze jesc tylko potrawy gotowane,tak odpadlo mi stanie przy garach.Mam zapas golabkow,ktore uszykowalam wczoraj,oraz rosolu.Jutro dla siebie bede pichcic osobno. Opty:) Piszesz o borowkach,pochwale sie ze tydzien temu dostalalm pyszne jagodniki,oraz ciasto drodzowe z ich dodatkiem.Sama jednak za pieczenie sie nie zabieram.Autorem diety optymalnej jest bodajze Kwasniewski,duzo osob ja chwali.Mnie ciezko jednak byloby sie do niej przekonac,mam wrazenie ze nadmiar tluszczu zapycha zyly.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×