Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Mania

Pięćdziesięciolatki odchudzamy się nadal część 3

Polecane posty

😘 za kawusie. Wczoraj caly dzien meczyl mnie bol glowy. Przeszlo mi wieczorem jak przyjechala Dorota z Piotrkiem i nalalam sobie jablkowego cider :D Procentow malo ale widac byly mi potrzebne :D Kanapa sie podobala! Pokaze Wam konika, Doroty konika, Lolek nazwany ale jak zobaczycie pierwsze zdjecie to zobaczycie ze to LOLEK, 2 8 tygodni, 7.5 kg http://i68.tinypic.com/2dam1si.jpg 2 18 tygodni, 20 kg http://i64.tinypic.com/72r96e.jpg 2 Prawda ze teraz cudny??? A jak mu sie smiesznie uszy ukladaja :D:D No cudny jest! Teraz juz taki dostojny! A wczoraj przezylam ciezka chwile! Bo cos te moje dzieciaki wczoraj za grzeczne nie byly.. Leanne nie mogla sobie poradzic z Ajsy lapkami a pazurki trzeba przyciac i klaczki miedzy "paluszkami" wyciac. Czasami tak jest, pannica ma fochy i nie chce dac lapek. No to zawsze biore ja na rece i do niej gadam, cmokam i jakos sie udaje. Wczoraj jakos sie wyrywala, inaczej zlapalam i w bioderku chruopnelo... Widzialam ze jest zle, wyskoczylo ze stawu. Myslalam ze sie rozrycze... ale dzieki Bogu jak ja postawilam na ziemie to jakos sama sobie wsadzila na miejsce. Widze ze jeszcze dzis ostroznie na ta strone chodzi pewnie jeszcze ja boli... Ale nie gniewa sie na mnie, dala buzi. Ona od tygodnia jest na antybiotyku. Razem z Yoanka stawialysmy znak zapytania co do tego ale jednak dobrze wyszlo. Wetka utrafila w lek i juz ja nic nie irytuje i widac poprawe w futerku az sie ja po cichu dziwilam a Leanne glosno potwierdzila ze siersc ma w lepszym stanie niz miesiac temu. Biedne pieski nie powiedza ze im cos jest a ja slepa... Jak w pazdzierniku bylam na corocznej kontroli to tam powiedzieli ze chyba ma pchly i dlatego siersc gubi. Leanne sie z tego smiala bo kapiac widzi. Poza tym ona ma "futrzaste" psy z ktorymi jezdzi na wystawy (dzis tez pojechala). Nie moze sobie pozwolic zeby je zapchlic! Zaraz by mnie opierniczyla jakby cos zauwazyla! Widac ze mi sie nudzi :O:O Pogoda nie ciekawa. Chmury i chmury! Ale za to cieplej jest :P Dzis musze dokonczyc papiery do podatku i wyslac wiec taka pogoda mi pasuje :P Nutka 🌻 no mam pecha z tymi psiurkami a moze za bardzo na nie chucham i dmucham? Moze powinnam je do budy wywalic? ;) pewnie ze zartuje. Do wrzesnia jeszcze troche czasu ale ja nie mysle ze cos sie na lepsze zmieni. Wystarczy posluchac politykow wielkich panstw. Bedzie zab za zab, oko za oko... Opty 🌻 e tam, juz ja wole za koszenie mu placic bo wtedy nie bedzie ze fotel za darmo! On dobrze kosi, zawsze cos extra mi zrobi. Bardzo czysciutko zostawi. Nie, ja go nie chce stracic! Oj tak, boli jak pomysle ze futrzaczki sie sypia i czas robi tik tak, tik tak... ale wierze ze jeszcze chociaz ze trzy lata jest nam dane razem sie soba cieszyc... pamietajac ze zdaniem Patrici (dawna wetka) mialam Ajse stracic jakies dwa lata temu! A my sie nie damy i chyba jeszcze raz lub dwa zrobie jej ta stem cell therapy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciekawe za co mnie tak pokaralo??? Pewnie za lenistwo :O No bo ogloszony dzien lenia czyli pizamowiec jestem! Polazlam do kuchni pieskom mlem mlem gotowac. Zwykle robie z kurzych cyckow ale wczoraj u rzeznika wzielam mielone. Jak wiecie mielone sprawdzone ;) z zaplecza dane. I cale szczescie! Bo obralam warzywka, pokroilam zeby latwiej przez maszyne przepuscic 😡 i doopa!!! Maszyna nie zadzialala! Zrobila tylko cos jak pyyyk i ni wuja! I ja biedna na tarce musialam... jakbym miala marchewki czy dynie nie pokrojona to by szlo latwiej a tak??? Glupio sie nie pytac, pewnie ze po palcach tez polecialam! Beda mialy krwawe mlem mlem!!! Bylo wyjscie, co by nie! Wziasc prysznic i jechac po nowa maszyne. Mialam sobie ogorkowa ugotowac :O Nie ugotuje bo nie mam ochoty tarki dotykac! 😭 (_)> 🌻 (_)> 🌻 (_)> 🌻 Ciekawe czemu tu ostatnio nikt sie o kawe nie drze :O:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kruszynki.🌼🌼🌼 o Pojechaliśmy wczoraj w góry...masakra - takiej ściany deszczu to ja tam dawno nie widziałam:( Myślałam , że rano jakieś promyki słonka zobaczę ale bardziej się mylić nie mogłam.Lało jeszcze gorzej. Wyjechaliśmy wcześniej ...bo i Slubas miał robotę a ja jutro dalej na zabiegi...Nie jest lepiej. Ale nie chce narzekać. Moja D też niezadowolona z aury na wyjeździe (9 stopni + namioty) ale "grzali" to cieplej im było. Młode dają radę :-D Dziś o 21 odbieram Ją (bo wraca sama) z dworca, no a jutro wylot. Dobre i tyle:) o Anoola- Ty pokaleczyłaś ręce a ja palę w piecu 35 lat ...i wczoraj się pierwszy raz oparzyłam..niegroźnie ale boli jak jasny gwint. No, konik przystojny i dostojny;) Fajny. O i znalazł się amator na fotel:-D ,Fajnie - jednego przydasia mniej. Myślę , że Twoje oba SKARBKI jeszcze z Tobą długo pobędą !! o Ehh Nutko - i ja mam siostrę ..ale :o Szkoda klikać. Fajnie, że się wyrwiesz , no a ból - dasz radę . Miłego pobytu ❤️ o Opty - moja siostra tak właśnie uważa - świat TYLKO się wokół niej kręci i to mnie wszystko się należy . I wszyscy MNIE tylko pomagajcie...To się już nie zmieni .Ja już to olałam. Nauczyłam sobie po prostu razić sama. To co zrobiliśmy dla niej poszło w niepamięć. Trudno. o Mam Przyjaciółkę i obserwuję Jej relacje z jej siostrą - ogarnąć nie mogę, JAK to tak, może w ogóle być. No ale rodziny się nie wybiera. o Mam nadzieję , że u Mani tak nie lało. ! o Tel. mam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Biedne pokaleczone paluszki.... Ja nigdy warzyw nie ścieram na tarce - gotuję razem z mięskiem pokrojone na mniejsze kawałki, a potem wystarczy widelcem rozgnieść na desce - i po robocie. Mięso za to po ugotowaniu kroję, bo mój pluszak takiej papki mięsnej nie chce. A maszynę może da się naprawić, pewnie szczotki w silniku poszły. Jak się B. nawinie - to niech sprawdzi. A ten "konik" to już cały koń ! Boję się takich dużych psów. Pojechałam dzisiaj daleeeko - od zeszłego roku ten wyjazd odkładałam, wreszcie dzisiaj się zmobilizowałam. I tak jak mi się wtedy bardzo podobało, to teraz zupełnie nie miało uroku. To są takie meandry rzeczne widoczne ze stromego urwiska, z wierzbami przeglądającymi się w wodzie - no taki sielski obrazeczek. Ale teraz brzeg zarośnięty jakimiś wielkimi chaszczami trzcin i innego zielska nie miał tego uroku. Ale ciekawość zaspokoiłam. Saguś, u nas dzisiaj pogoda bardzo ładna, cieplutko i słonecznie. Trochę w południe się zachmurzyło, ale nie padało. Po powrocie zerwałam resztę uratowanych przed szpakiem borówek. Jutro koniecznie muszę przytargać wiśni, bo w końcu z obietnic się nie wywiążę. Saguś, moje relacje z siostrą też były nijakie, ale to chyba wina dzielących nas lat i kilometrów. Z bratem było zupełnie inaczej. Może Twoja jednak na oczy przejrzy ? Nie rycz jutro przy pożegnaniu ! (_)o, (_)o, (_)o, na przetarcie oczu i na dobry dzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzisiejsza droga do pracy przypominala droge przez meke! Poniewaz w poniedzialki wyjezdzam wczesniej to jeszcze ciemo jak u Murzyna… I mgla! Podawali ze w skali od jeden do dziesiac widocznosc jest DWA! Czy musze cos dodac? Gdzies tak w polowie drogi, jak sie zaczelo rozjasniac widocznosc znacznie sie poprawila ale ja od rana mialam szczypiace oczy wiec tylko co chcialam to dotrzec do pracy. Pewnie, rano moglam sobie dac masc ale wtedy za diabla bym sie nie pomalowala :O A taka spod prysznica to nie wypada do ludzi :P trza troche sie pokolorowac ;) Sagus 🌻 chyba przez monitorek przeslalas mi swoja przypadlosc :D Od wczoraj boli mnie prawe kolano! Nie, nie romatyczny bol ale jakby od miesni :O:O SKS czy co? Wiem jak boli poparzenie bo czasami tak “zdolnie” piekarnikiem sie zalatwie. Oczywiscie ze z kostucha bede walczyla o kazdy dzien! Nie oddam futrzakow tak latwo! Opty 🌻 Twoja rada to na przyszlosc ;) wiesz, ja juz mieso mialam na patelni przesmazone ale fakt, moglam w oddzielnym garze ugotowac warzywa. Nie wpadlam na taki pomysl! Glupia jestem to teraz mam! Ale co wymagac? Moze jakbym czesciej salatke robila to by mi zaroweczka w mozgownicy sie zapalila! B juz mi nic nie naprawi a naprawa czasami drozsza niz nowy sprzet. Przeciez ja nie mialam jakies wypasionej, mialam najprostsza, przeciez ja w kuchni sie nie wychylam :P Konik jeszcze w dzieciecym stadium! Bedzie duzo wiekszy :D Chyba kupie Dorocie taczke :D No zeby kupku latwiej bylo zbierac :D Samochodem czy na rowerze ta wycieczka? Nawet jak sie nie podobalo to warto bo sie poruszalas a ja wczoraj co? Wygniatalam nowa kanapke :D Sprawdzalam jak to na emeryturze bedzie ale niezbyt mi sie podobalo :O Oj, lepiej TA obietnice dotrzymaj! Czekam na naleweczke :P Jak juz o siostrach… tez nie mialam dobrego kontaktu mimo ze tylko poltora roku roznicy. (_)> 🌻 (_)> 🌻 (_)> 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć Dziewczyny :) No to Małe odwiezione :D Dziś mam specjalnie wolne, żeby odreagować, bo strasznie skołowana jestem. I odespać muszę, Małe straszliwie się wierci w nocy, dosłownie po całym łóżku, jak wskazówki zegara, wiele razy w nocy się budziłam, MDM spał na kanapie, on duży, to NA UKOS, też miejsca dla mnie nie było :O Dziecko niesamowicie *****iwe, sto pomysłów na minutę, głuche na prośby i tłumaczenia, nie raz mnie ręka zaświerzbiała :O A moja mama miesiąc z DWIEMA będzie miała przeprawę :O A ja nie mam siostry :P Anoolka, gapciuch jesteś z tym tarciem, Opty dobrze Ci napisała :P A takiego dużego pieseła to CHCEM ! Saguś, to Dziś D wyjeżdża ? Chyba będziesz płaksać :O A kiedy następne spotkanie ? Zostajesz w Grodzie na Dni Światowe ? Czy na włości jedziesz ? Chyba na włościach bezpieczniej . I spokojniej :) Kocio na wszelki wypadek UNIKAŁ bratanicy, żółwia musiałam bardziej pilnować, żeby np. nie ODPALAŁA go na podłodze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie dziewczyny:) dopiero wczoraj przed polnoca wrocilam ze wsi z urlopu z tobolami, a tak ladnie planowalam wrocic przynajmniej w piatek, zeby ogarnac chate i odmoczyc rece i nogi, domyc przynajmniej do takiego stopnia, zeby nie bylo wstyd pokazac sie w pracy:) sorry , ze nic nie czytalam, bo mam zbyt wiele do czytania, nadrobie to pozniej, kiedy rozgarne ten burdel w pracy ... zawal, no i jedna nowina - moja uczenica nie wytrzymala i dala noge stad w poszukiwaniu spokojniejszej i lepiej oplacane pracy:) netu nie mialam juz drugiej czasci urlopu w Niemczach , daltego tak niespodziewanie zamilklam, sorry, a potem wies tez bez dostepu do Netu :( wszystkie kruszynki sedecznie pozdrawiam 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No sobie wyobrażam tego "odpalanego" żółwia na podłodze. Ciekawe z jakiego biegu by ruszał. Ale w takiej desperacji - to kto wie, czy nie jak torpeda. Biedna babcia.... Ale może dwie - to się sobą zajmą i część energii spalą ? Oby. I po co Ci na tych małych metrach taki wielki pies ? Kocio jest w sam raz ! A to oblanie niegroźne ? Jak to była Mani lura, to nic Ci nie jest, ale jak wrzątek.... to za bardzo dzisiaj nie wypoczęłaś. Saguś - wyryczałaś się już, czy jeszcze w kącie siedzisz ? I tak masz dobrze, bo często gadacie ze sobą. Ci moi - to od wielkiego dzwonu. Kiedyś regularnie raz w tygodniu gadaliśmy, teraz pozmieniali pracę - i nie bardzo jest się jak zgrać. Nie naciskam, bo w końcu pępowina dawno odcięta. Anulka - wisienki przytargane, siedzą w słoju z procentami i cukrem. Wszystko na oko - ale będzie dobrze. Wycieczka była rowerem, bo to po bezdrożach i lasach, poza tym wolę takim rumakiem się poruszać. Jeżeli Mania tu zagląda - to dla niej wiadomość. Ten krzew z czerwonymi jagodami - to dziki bez koralowy, wreszcie się doszukałam nazwy. I posadziłam gałązki - jak kazałaś. Goda - źle dbali o Twoją uczennicę podczas Twojej nieobecności, dlatego zwiała. I pewnie stos papierów na biurku zastałaś... No nic, będziesz musiała się odgruzować. Megi ? Dawno Cę nie było. Wszystko w porządku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie umiem takiej z niezapominajkami więc tylko topikowe kubeczki (_)O, (_)O, (_)O, - do wtorku !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🌼 o Zimno jak diabli . Ale upały idą :) o Opty - ja już przywykłam ;) Pępowina tyż przecięta ...żyją już swoim tempem , swoim życiem. Pewnie będę potrzebna jak wnuki się pojawią. Pomogę co by nie :) Ale...w kącie to ja siedzę o ile mogę z innego powodu . Sprawa moich stawów kolanowych jest bardzo poważna.Mimo, ,że od W-wy nie ma mnie 8 kg ...ból się nasila :o Szczególnie w nocy ....nie życzę nikomu czeguś podobnego :o Nie dość , że sypiam byle jak , to jeszcze to....i to sakramentalne pytanie Ślubasa "z czego to Cie boli " ... Czytam o tych komórkach macierzystych....i czytam i coraz głupsza jestem :( o Goda ! - no jesteś ;);) Ogarnij robotę i wpadaj:) o Yoanka - no to wielkie UFFF za kocia ...Mam uczulenie :-D , na dzieci + zwierzątka - ale znając Ciebie to spoko:) Zbieram szmaty i jako Makowska jadę w pierony. Żebym tak mogła Mamę zabrać...ale Ona woli w domu zostać. Jak zobaczyłam mapę grodu to siwy dym....W TV se obejrzę :-D A siorkę "ustawię" w pion. Takie mam plany ale....no właśnie jest jedno ale. Jeśli Slubasa zwerbują na dostawy nocne spożywki to ...pewnie się zgodzi. Zobaczymy. Jakżeś się tą kawą oblała - ? o Nic Ci takiego bym Ci Anoola nie posłała ....żadnego takiego "BOLA" - co najwyżej 👄 - smaruj maścią - ale raczej chłodzącą .Przejdzie:) A ja Ci współczuję tych dojazdów do pracy - i to bardzo !!!!! o Lukam na mapę lotów - znowu opóźnienie mieli 20 minut . o Kawa jest , idę się okładać , smarować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tojayoana
Opty , kawa mocno ciepła, a oblałam się, bo szczęk klucza w zamku usłyszałam, nieoczekiwanie. MDM wrócił z pracy, plomba mu wypadła i ząb jakoś tam ukruszył, mocno zaczęło boleć, zwolnił się i przyjechał. No i doopa z mojej NIEDZIELI. Ale już załatwione, MDM zaopatrzony i o parę stów lżejszy. A ja jutro do roboty, wracam w środę. I tu zonk, bo MDM ma te dwa dni urlop planowany :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i 😡 jestem, bo ok. osiemnastej położyłam się "na moment" i prosiłam tego głąba, żeby max za pół godziny mnie zbudził. I co ? Sam się uwalił obok mnie, kilkanaście minut temu się sama obudziłam, oczywiście, spać mi się ni cholery nie chce, a tu rano na dobę do roboty 😡 No, nie wiem, co robić 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czytam te internety, a tu rano do roboty, spać się nie chce, wściekła coraz bardziej jestem 😡 Zaraz chyba jakiego pokemona pogonię 😡

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Magnolie kwitna, para z pyska juz nie leci czyli co? WIOSNA!!!!! Yoana 🌻 I zapamietaj sobie ten tydzien mocno zebys za rok nie podniosla reki do gory ze sie mala zajmiesz :O Mala spi jak ja… ja tez wskazowki zegara przypominam lub moze skrzydelka sufitowego wentylatora :O A moze male do babci przyzwyczajone i wiedza ze nie moga sobie tak duzo pozwolic jak przy niedoswiadczonej cioci? Czego tak delikatnie? Moglas sobie na mojej glupocie mocniej pouzywac :O Zreszta stronke czy dwie temu nawolywalam zeby mi kilka razy dziennie pisac ze jestem kretynka! Prawda ze Lolus super przystojniak? A to jeszcze dzieciunek! Jednak wole moje maluchy ktore moge podniesc bez lamania se krzyza! Oooo to mialas jakies nieczyste sumienie skoro TDM chrobot klucza tak Cie wystraszyl :O Ciekawe co robilas lub czego NIE robilas a robic mialas :O Nie wiesz co robic jak juz spac sie nie chce? CZYTANKE naklupac! Goda 🌻 z urlopu mowisz… teraz wrocilas do pracy zeby odpoczac? Nie masz za duzo do czytania bo sie towarzystwo porozlazilo po jakis wyjazdach, wizytach… no tak, w pracy tez burdel…. Ja juz sie boje co bedzie jak ja 3 tygodnie wolnego se wezme. Ale co tam, wiekszy balagan, glosniej bede ryja darla zeby wiedzieli jak jestem niezastapiona :D Opty 🌻 no to sie na oko ;) uraczymy ta naleweczka :D pewnie bedzie wesolo :P Mania jest po prostu wredna staruszka bo u Koksika net jest a na pewno wziela ze soba tablet. Olewa nas jak nic 😭 Topikowa kawa najlepsza 😘 Sagus 🌻 WOW!!!! Od zlotu 8 kg??? Gratuluje i zazdroszcze! Jeszcze troche a bedzisz laska. Miejmy nadzieje ze z kazdym kilogramem bol bedzie sie zmiejszal, zanikal. Czytaj, czytaj o tych macierzystych… moze mnie na chlopski rozum lepiej uswiadomisz. Bo ja niby rozumiem ale dziwne mi sie wydaje ze to od dawcy. Bardziej by mi sie podobalo jakby to Ajskowe zdrowe komorki przerabiali :O Tez myslalam ze chlodzaca lepsza. Mam nadzieje ze te dwie turystki przywioza mi bo zamowilam ;) Szczegolnie mnie boli przy prowadzeniu samochodu. Dzis troche mniej bo masc i pogoda sie zmiania… 2 Zdaje sie ktos do roboty wstaje :O (_)> 🌻 (_)> 🌻 (_)> 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wstalam, przyjechalam do pracy, pije kawe(dzieki Anoolko)i mam pol godzinki na poczytanie :) Anoolko, twoja kanapa , a jeszcze bardziej ty na niej, wspaniale sie prezentuja:) Yoance wspolczuje, ale teraz ma przynajmniej posmak tego uczucia co mnie ogarnialo, kiedy dwa takie u mnie po chacie grasowali:) prawda moje, wiec czasem dostawali i klapsa:) Sagus, doczytalam sie, ze mialas tak milego Twojemu sercu goscia:) niestety, jak piszecie pepowina juz przecieta i przyjezdzaja nie tylko nami sie nacieszyc, ale maja swoje plany przyjaciol i wyjazdy Sagus nie moge powierzyc og Warszawy az 8 kg mniej??? niesamowite, gratulacje, to bybyl szczy moich marzen :) a bolu kolan wspolczuje, miewam czas od czasu, lekarze mowia, ze od zbyt ciezkiej pracy, moze i tak, ale jeszcze nie nauczylam sie siebie oszczedzac, chyba za malo boli:( Anoolka, no wyobrazam skowyt i zgrzytanie zebow bez Ciebie w pracy, a czy juz jestes pewna , ze otrzymasz ten urlop?? bo moze postranowia, ze bez ciebie nie da sie pracowac i kapiec? nie wypuszcza? tak ich przyzwyczailas, ze zawsze jestes w zasiegu reki.. dobra ide czytac dalej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Godus 🌻 a sprobowali by nie dac urlopu! 😡 Przede wszystkim powiedzialam wiecej niz pol roku na przod, poza tym ile lat im tyram na kazde zawolanie? Zgodzilam sie tylko w poniedzialki przyjechac zrobic wyplaty. To bedzie dla dziewczyn czas na ;) opranie sie :P Pamietam jak jednego roku Teresa przyjezdzala i jeszcze mnie wrobili w to drugie miejsce! Uratowalam im doope wiec niech by teraz sprobowali.... nie sprobuja bo wlasnie dzis jest 20 miesiecy jak jeszcze powinnam pracowac ale nie musze, moge z zusowskiego doczekac konca :D Ale juz wiem ze ja sie na emeryture nie nadaje! A kanapka wygodna, wszystkie trzy lubimy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anoolka, to super, nie wiem tylko czy wystarczy miejsca na kanapce na 5 ? :) a jak nie, to kto bedzie eliminowany z kanapki?:) aha, to ty masz juz z urlopem zalatwione, i fajnie, ze juz pracujsz nie dlatego ze musisz, ale dlatego , ze jestes mloda i masz tyle sil i checi to ustawiania ich do pionu:) ja musialam pracowc 25 lat i moglam juz tez czekac az mi zaczna placic, teraz juz chca zrobic, ze trzeba miec starz pracy 35 lat, chyba mi jeszcze w takim wypadku zostaje kilka lat , ale podobnie jak ty nie widze siebie bez pracy...najwyzej pojechalabym na wies i zajelabym sie hodowla ekologiczna czy cos podobnego :) czytam z przerwami, ledwo nie wpadlam z tym czytaniem, bo przylazl prokuror bez zapowiedzi...echhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzien dobry:) Zajrzalam pomachac:)Pozniej nadrobie zaleglosci w czytance.Wrocilam w sobote ,jestem po wrazeniem.W niedziele wypad za miasto,wczoraj komisja targaly mna nerwy nie mialam do niczego glowy.Teraz zbieram sie po zakupy,odezwe sie jak sie troche ogarne.Pozdrawiam wszystkie Kruszynki zycze milego dnia i udanego wieczoru:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no wreszcie wszytko doczytalam :) Dowiedzialam sie, ze Mania w raju :) Nutka u siostry:) i prawie kazda robi jakies przetwory:) ja w niedziele w nocy zrobilam w tego koszyka ogorkow marynowane asorti z patisonami, zgotowalam konfitury z wisni, doslownie kilka sloikow bylo na te wigiline pierozki beda:) no i zalenilam sie, wiec czarna porzeczke z agrestem i malinami razem zmieszalam i zrobilam tki dzem? czy jak to sie nazywa? na dzis mi jeszcze zostala cukinia i groszek, jak bardzo zalenie sie, to groszek zamroze i tyle... zaczynaja sie papryka i pomidory, cale szczeascie, ze jak narazie to rozdaje dzieciom i zjadamy :) nie musze jeszcze i tego przerabiac na zime:) aha , nie calkiem pewne, ale chyba kroi sie mi drugie wesele na 24 wrzesia:) wreszcie:) wyobrazcie sobie, ze moja przyszla synowa poszla do kosciola porozmawiac o terminie z ksiedzem, a on powiedzial , ze jego strasznie meczy ta ceremonia slubna i caly taki zniechecony, bo wlasnie tylko co byl po takim slubie, poradzilam dzieciom, zeby poszli do innej parafii, zeby nie meczyc proboszcza, nie wyobrazam sobie, zeby mnie ktos taki cale swieto spaskudzil...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🌼🌼 o Ojej Goduniu - słów brak na takie zachowanie proboszcza :(.... CEREMONIA go męczy , noż qrwa MAĆ no aż zaklnę . Wezmą gdzie indziej ale niesmak zostanie. No, wiesz u mnie 8 kg to nie widoczne jest ...tak z 18 to by i zobaczyć można było . Ale...z łapą na ❤️ nawet nie macie pojęcia ile mnie to kosztowało ...Przejechane:( No ale coś za coś... o Anoola - no są kliniki u mnie z tą całą terapią opartą na leczeniu komórkami macierzystymi..Pobierają moją własną krew i działają na niej... to znaczy produkują i wszczepiają w chore stawy. To tak najprościej. O koszt nie pytaj. Drogo jak dla mnie ale - jestem w stanie z to "zjeść" ...ale gwarancji NIKT mi nie daje , że przyniesie ulgę:( A obiecanki , cacanki że hohohohohohoho . Sceptyczka ze mnie , nim się podejmę czegoś, oblukać muszę od A do Z , nim podejmę decyzję. Na razie zabiegi pomagają ( krioterapia) .Bulę , bo w ramach NFZ na przyszły rok bym dostała termin. Nie jest to takie drogie , ale muszę mnożyć x 2 ....bo mnie ZAWSZE musi coś podwójnie ybać.:( Nawet operacje jakie w życiu przechodziłam - ZAWSZE - podwójne....jakiś pech czy co :o Grzebałam po forach ...no jakoś oprócz sportowców , jakoś nikt głosu nie zabiera. Czekam na razie i czytam. O pieskach też;) Już magnolie ? No tak do "Anki" niespełna tydzień....nie chcę jesieni ....u siebie...:(:( .Pewnie, że jeszcze daleko....ale kurde minęła JUŻ połowa lipca ...i kiedy? A ja Was już oczyma widzę WSZYSTKIE pięć na tej cudnej kanapie:)... o No Mani mi brak - Maniu tam w Raju tablecik Ci nie łapie zasięgu ? Ale odpoczywaj;) Mam nadzieję , że masz słonko ....bo na południu ciemno i pada co chwile i tylko +16 :( o Megi - kurde ogarniaj się i PISZ ;) o Yoana - a ja mam tak samo ze swoim Ślubasem. Nie obudzi mnie za diabła , za cholerę . Bo nie, bo tak . Nie napisze jakie epitety później zbiera :-P o Idę w gary coś z nimi zagadać ...jeszcze nie wiem CO ...ale co bym tam nie upitrasiła i tak zniknie;) o 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie mogę się nadziwić zmyślności NFZ.... Jeszcze wczoraj przy moim numerze skierowania było AŻ 182 osób przede mną w kolejce, a dzisiaj mam JUŻ skierowanie na..... 13 WRZEŚNIA !!!!!! To te 182 osoby będą rozmieszczane przez 63 dni ???? ....po trzy osoby dziennie.... Muszę się z tym przespać, bo na razie - to bym najchętniej ciupaskę od Sagi wzięła. Goda - przykre te słowa księdza. Czyżby Wasze ceremonie były takie długie - że aż męczące ? Dobrze, że mogą iść gdzie indziej, tylko ten niesmak... Tej ilości przetworów Ci nie zazdroszczę. Ja się na nic nie rzucam w tym roku, jeszcze dużo słoików stoi z zeszłego. Nie ma sensu produkować. No chyba że mi prawdziwe węgierki wpadną skądś w ręce - to procenty na nie poleję. Yoanka... dajesz radę po nieprzespanej nocy ? Oby dyżur nie był zbyt męczący. A pokemona złapałaś ? Saguś, mimo że uważasz że to mało - to i tak Ci gratuluję i trzymam kciuki za więcej. Niech się uda ! Megi - ogarnij się i nie daj się nerwom. MUSI być dobrze. Anulka - zamawiałaś ? Ja nic nie słyszałam. Ale pewnie ta z maratonów wszystko wie. Masz tu kubaska (_)O, (_)O, (_)O, ja idę spać. Dobranoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pada ale cieplo! Tyle ze ja nie lubie jak caly dzien pada. Znowu do roboty byla droga przez meke. Wszyscy jada wolniej a “starsi” jak ja traca brawure! Bo w moim wieku to nie wazne kiedy, wazne ze do celu! Przeca mam dziecka na wychowaniu :P A apropos dzickow… wczoraj pojechalam do weta z zapytaniami, bez futrzakow. I nagle walenie do drzwi… poszlam otworzyc bo nikogo z obslugi nie bylo na widoku, a tam na moszach wilka do uspania niesli i nie mogli sobie drzwi otworzyc. No i co zrobilam? Stalam z otwartym pyskiem a lzy same zaczely leciec… przepraszali, ze tak wyszlo a przede mna oczywiescie cala przyszlosc sie ukazala. Bedzie cholernie ciezko! Piesek mial 12 lat i podobno cierpial chociaz tego nie widzialam jak nasze oczy na moment sie spotkaly. Moze biedulek wiedzial gdzie go niosa i byl pogodzony….. mimo wszystko ciezkie to! Zrobilam przerwe w pisaniu… Goda 🌻 nie bylo Cie tu troche to nie wiesz ze dla gosci mam ;) “ lepsza” skorzana kanape :P http://i63.tinypic.com/2zs9m2x.jpg Tam moga sie wylegiwac :P te moje goscie :P A co, podzial kanapkowy :D:D Zle przeczytalas. Ja jeszcze musze pracowac 20 miesiecy bo tu nie zalezy ile lat sie przepracowalo. Wiek decyduje. I ja moge isc na emeryture od 65 i POL, przed tym trzeba sie utrzymywac z oszczednosci lub starac o zasilek dla bezrobotnych. Ale jak sie samemu z pracy zrezygnyje to chyba przed 6 tygodniu nie ma sie prawa do zasilku… Czyli jakby nie patrzec ja sie na to nie nadaje… Popracuje jeszcze te 20 miesiecy ale jak juz wymienie samochod to na pewno skroce tydzien pracy. A tego proboszcza to zabierz ze soba na wies i niech razem z Toba pracuje… pozniej pasibrzuch zobaczy co to jest praca i to w dodatku meczaca! 😡 Megi 🌻 🖐️ Sagus 🌻 8 to 8! Ja bym tyle chciala zanim dziewczyny przyjada. Schudlam dwa, przybralam jeden i tak to ze mna jest! No wiesz, ta metoda jest jeszcze mloda. Jedno moge powiedziec – Ajsce zrobilam trzy razy i mam Ajske a jak pamietasz miala zyc NAJDLUZEJ do 8 lat a juz ma 10 i ladnie sobie chodzi. Moze to te operacje a moze stem cell … pewnie razem do kupy… Najwazniejsze ze zyje i po pyszczku widze ze nie cierpi. Bawi sie zabawkami, jest cudna :D i ja ja strasznie 😍 Fakt, nie mam odwagi sobie cos takiego zafundowac na plecy… moze czas sie rozejrzec jak to u nas wyglada? Najprosicej by bylo isc do tego weta :D Do niego mam zaufanie. He he a ja juz mam dluzsze dni i to jest zauwazalne :P Rano woda w kranie nie jest taka lodowata jak byla jeszcze ze dwa tygodnie temu… No kurcze, nie rob zageszczenia na mojej kanapie… :P Goscie moga tylko na chwilke zeby sprawdzic czy dobry zakup :D Opty 🌻 a cos Ci nie pasuje czy pasuje? 13 wrzesien to jeszcze ladna pogoda… a juz wiesz gdzie? Co znaczy zamawialas? Mowilam maratonowce ze chce JEDEN pol kilowy pojemniczek zimnej konskiej… 😘 a kubaski. Dzis, przy barowej pogodzie jak najbardziej wskazane. Mam nadzieje ze dachowki porzednie poprawil i nie bede miala zadnej niespodzianki :P 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zrobie kawe, moze krzykaczka wpadne :P (_)> 🌻 (_)> 🌻 (_)> 🌻 Strasznie mi sie nie chce siedziec w robocie. Za oknem taka pogoda ze tylko na kanapke, kocyk i Wilkowyje!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nie krzykaczka, ale jeden kubasek z kawa sobie wezme:) dzieki Anoolko:) ide poczytac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sagus, no pewnie , ze nie wyobrazam ile takie zrzucenie 8 kg Ciebie kosztowalo, bo mi nigdy tego dokonac nie udalo sie, a jeszcze w tak szybkim tempie, jak juz wiesz, co najbardziej Tobie w odchudzaniu pomaga, to moze i dalej Ci dobrze pojdzie? I nie wierze, ze tego nie widac :) O tym leczeniu kolan tylko gdzies slyszalam, ale niestety nic nie wiem dokladnie, tak samo slyszalam , ze dla nas to luksus nie do oplacenia (: Dobrze, ze chociaz te zabiegi na kolana pomagaja zmniejszyc bol i , czy tak naprawde siostra nie moze zadbac o mame chociaz na ten czas, kiedy ty musisz zadbac o swoje zdrowie?? Megi ja nie czytajac wypadlam chyba z watku, co to byla za komisija i dlaczego taka zdenerwowana bylas? Wiem jak czasami trudno uporac sie z nerwami, osobiscie kiedy zyjesz i tak w stresie ostatnio Opty, a po co ciupaska? Czy masz na ten termin juz cos zaplanowane? Nie cieszysz sie, ze szybciej bedzie niz myslalas? U nas ceremonje slubne napewno nie dluzsze niz u was, ale moze ksiadz dostaje wiecej forsy za pogrzeb, niz za wesele i stad ta niechec i zmeczenie? A moze dlatego nie lubi, bo sam nie moze tego doswiadczyc? I kazdy raz dajac sluby mysli o sobie?? Nie wiem, tylko mysle, ze bardziej sprawiedliwe jest w religii tej, ktora pozwala miec duchownemu zone i rodzine, pewnie wtedy on ma wieksze rozeznanie i zrozumienie w tych sprawach. Mlodzi moga isc gdzie indziej, ale wtedy musza u niego wziasc dokumenty i potwierdzenie, nie wiem, czy go to bardzo ucieszy, i czy nie bedzie czynic jakies przeszkody. To Yoanka zbiera Pokemony??? U nas ciagle pokazuja jak swiat zwarjowal na ten temat :) Anoolka, mam ndzieje, ze dach sprawdzi sie i bedzie wszystko dobrze :) No i zageszczenie na Twojej nowej kanapie moze byc, bo widzisz skurzana nie taka nowa i nie taka przytulna, ale jak u nas mowia „szykarnie“ prezentuje sie, i bardzo mi podoba sie to rozwiazanie ze stolikiem, chcesz, to masz wiekszy, chcesz mniejszy, tylko u mnie to nie sprawdzilo by sie, teraz, kiedy jest wnuk, to po perwsze, szklo bedzie ciagle zapackane raczkami, po drugie, teraz staramy sie kazdy kat zlagodzic, i tak ma wiele sincow :) Opty, u mnie niestety przetwory znikaja, a osobiscie ogorki w maynacie ...hehe...ostatnio, kiedy moja J znalazla swojego J, ktory stwierdzil , ze nie jadal smaczniejszych ogorkow niz u nas, i doslownie wyczyscil mi piwnice z kilkurocznych zaleglosci :) Anoolka, wyobrazam jak musialas sie czuc u weterynarza widzac cos takiego, zawsze serce boli, kiedy o tym slyszysz, a zobaczyc, to calkiem co innego...wiem...bo nie zdolalam zawiesc naszego podworkowego pieska na uspienie, chociaz pewnie musialam, bo nikogo to nie obchodzilo, a on czul sie coraz gorzej i mial juz bardzo duzo lat, weterynarz powiedzial, ze zyje juz nie swoj wiek, i to ja go znalazlam z rana, dobrze, ze nie mama, nie potrzebne jej dodatkowe przezycia, wystarczy tych z jej zdrowiem Aha ... to z emerytura masz podobnie jak ja, tylko zle zrozumialam te 20 miesiecy ... mysle, ze uda sie Ci uzbierac na ten samochod szybciutko, o ile z goscmi nie przehulasz majatku:) Kiedy wspomne, jak cudownie jest tam u was w Australii, to mi serce zal sciska , ze juz tam nie bede, ale moge cieszyc sie, ze bylam, widzialam, zwiedzalam, a wiekszosc ludzi moze tylko pomarzyc o tym :) no i pamietam wasza zime, bylam w lipcu u was :) i dalo sie nawet poplywac :) prawda w Brisbane wtedy woda byla chyba +20C, jak na nasze morze to super ciepla :) fajnie, ze juz u ciebie dni wydluzaja sie, u nas ostatnio ciagle deszcze i zpowiadaja, ze do konca miesiaca tak bedzie. I co upitrasilas wczoraj? Wszystkim Kruszynkom milego dzionka :) 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobry wieczor:) Ja w dalszym ciagu zaganiana,dopiero w piatek bede mogla uzupelnic zaleglosci w czytance,a uzbieralo sie tego sporo.Pisze bo corcia wstawila na poczte pare fotek z wyjazdu,nie wiem czy poszly do wszystkich Kruszynek ,bo mi wyswietla sie tylko Nutka i Boncia:):):) Odezwe sie pewnie w piatek jutro czeka mnie duzo pracy nie wiem o ktrej skoncze. Na razie tylko pomacham pozdrawiam wszystkie Kruszynki zycze milego wieczoru i udanego dnia:):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×