Skocz do zawarto艣ci
Szukaj w
  • Wi臋cej opcji...
Znajd藕 wyniki, kt贸re zawieraj膮...
Szukaj wynik贸w w...
Go艣膰 iw

m贸j facet pije za du偶o co zrobi膰?

Polecane posty

Go艣膰 zlosc
do sol jest slona99.Moim zdaniem powinnas sie juz martwic,poczytaj troche postow i zobaczysz czy twoje zycie nie wyglada podobnie,moj maz tez bywa kochany,ale nigdy nie jest trzezwy w stu procentach.Zawsze ma pare piwek na glowie mnie lub wiecej ale zawsze procety sa w jego organizmie.Badz czujna bo skonczysz tak jak my wszystkie.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 frrrru
m贸wi膮, 偶e z genami nie wygra...

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 bili-mo2.pl
czesc.dziewczyny,mam na imie marcin,mysle ze rozumiem wasze problemy.... moja kobieta ma ten sam ....i mysle ze na codzien .kocham ja ,a jednak szukam czegos.nie wiem czego? -mysle ze jestem alkoholikiem. ----ona pewnie jest o tym przekonana.mamy 16 -lat corke., i moja corka ,tez ma rozne opinie na moj temat.-..zenada...dla mnie oczywista,,, dzis jest 26 11. i mam w planach uderzyc do specjalisty... o ile rzeczywistosc pozwoli.tznjesli mnie stac,.tak czy inaczej sprobuje sie zmienic....mysle ze 1 -o- w czym moge was uswiadomic to to ze sami musimy to zrozumiec,.....Nie wierzcie w obietnice. zawsze bedziemy szukac jakiegos wyjcia ,czy to po fajki czy po bilet ,a moze wyslac lotto?kochanie jutro bedziesz szczesliwa. gowno prawda. fajnie jak odbierzecie,bo sam sie zastanawiam jak ja to odbiore?tak czy siak od jutra zaczynam szukac specjalisty. chetnie poznam opinie.oto moj... imail-... bili-m@O2.PL lub migel33@o2.pl.dzieki.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 kobietki i dziewczyny
nie b臋d臋 czyta艂a ca艂ego topicu, ale Wy mo偶ecie poczyta膰 o uzale偶nieniach, pe艂no jest informacji w necie 偶ycie z osob膮 uzale偶nion膮 to choroba, to wsp贸艂uzale偶nienie nie jest wa偶ne czy pije codziennie, czy co trzeci dzie艅, czy to w贸dka, czy tylko "piwko" wsp贸艂uzale偶nienie polega na: szukaniu usprawiedliwie艅, szukaniu winy w sobie, oszukiwaniu siebie, 偶e to tylko teraz, 偶e jeszcze troch臋 i wszystko wr贸ci do normy, wsp贸艂uzale偶nienie to zgoda na jego gr臋, dominacj臋, to podporz膮dkowanie ca艂ego swojego i dzieci 艣wiata pod jeden problem, pod ukrycie lub nieumiej臋tn膮 walk臋 z m臋偶em lub ojcem wsp贸艂uzale偶nienie to poddanie si臋, powolne przywykanie, to godzenie si臋, to rezygnowanie z siebie to czekanie na cud jestem DDA, mam 42 lata

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 aga72
PIJE I MA PRETENSJE DO WSZYSTKICH O WSZYSTKO CO ZROBIC AZEBY PRZEZ JEGO PASKUDNY CHARAKTER I JEGO DZIECI Z POPRZEDNIEGO ZWIAZKU KTORE BARDZO SIE STARAJA ROZBIC MU TA RODZINE NIE ROZPADL SIE TEN ZWIAZEK CHOCIAZ MNIE CORAZ MNIEJ ZALEZY NA TYM ZWIAZKUI ZAMIAST MILOSCI KTORA BYLA KIEDYS JEST NIENAWISC CO ZROBIC AZEBY ZAKONCZYC MOJE CIERPIENIE JAK NAJSZYBCIEJ

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 do agi
艣lepa by艂a艣 gdy "艂apa艂a艣" swoje szcz臋艣cie za nogi co ci m贸wi艂 偶e rozwi贸d艂 si臋 z 偶on膮, bo to z艂a kobieta by艂a mam nadziej臋, 偶e uda si臋 jego dzieciom, tak jak mnie si臋 uda艂o, gdy lafirynda zakr臋ci艂a si臋 przy ojcu na szcz臋艣cie nie pi艂 a w艂a艣ciwie mo偶e lepiej, by si臋 im nie uda艂o, by艣 kisi艂a si臋 z 艂ajz膮 do ko艅ca swoich dni

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Ramola
M贸j facet nie pije za du偶o,on pije CODZIENNIE, awanturuje si臋 i si臋ga do r臋koczyn贸w.A ja? Mam czw贸rk臋 dzieci (ma艂ych) mn贸stwo d艂ug贸w (55 ty艣) dzi臋ki jego "hobby" i zero perspektyw na dalsze 偶ycie. Nie mog臋 pozby膰 si臋 my艣li,kt贸ra uporczywie siedzi mi w g艂owie 偶e najlepszym rozwi膮zaniem jest zabi膰 si臋,a 偶e nie wyobra偶am sobie 偶ycia dzieci bezemnie wi臋c ich tak偶e. Nie dam rady zaczyna膰 wszystkiego od nowa (to m贸j drugi m膮偶). Nie mam ju偶 si艂y.Kto m贸g艂by mi pom贸c? Nikt i dlatego znik膮d ju偶 nie oczekuje pomocy,tylko co robi膰?

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 LUSIA 1979
witam wszystkich! przeczytalam wszystkie posty, bardzo mi pomogly jestem w takiej samej sytuacji jak wy zajelo mi 8 lat zeby zrozumiec ze moj facet ma problem ale wkoncu do mnie dotarlo,biore sie za niego ostro nie bede sie nad soba uzalac stawiam warunek albo leczenie albo koniec z nami nie mamy jeszcze dzieci, moze dlatego ze on za duzo pije dzisiaj porozmawiam z nim, wlasciwie napisalam mu najpierw list przeczytal, i gdy z nim rozmawialam to drzal mu glos wydrukowalam wszystkie rozdzialy tego topiku dam mu je do przeczytania, czy to zrobi jeszcz nie wiem CHLOPAKI !!! piszcie co wam pomoglo, jak zony maja postepowac, co robic? TRZYMAJCIE KCIUKI!!! JA DOPIERO ZACZYNAM WALKE O NIEGO, ALE OBIECUJE SOBIE ZE BEDZIE TO TYLKO PIERWSZY I OSTATNI RAZ jesli nie skorzysta z mojej pomocy, bedzie to koniec :-((((((((

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Empatyczny
Chcia艂bym doda膰 swoje do tego tematu. Czytaj膮c posty tutaj zamieszczone, natrafi膰 mo偶na na kilka bardzo niepokoj膮cych wiadomo艣ci wys艂anych od dziewczyn, kt贸re pytaj膮 czy jak m膮偶/ch艂opak wypija po kilka piw dziennie, albo tylko wieczorami 2-3 piwa, ale og贸lnie jest kochany to ju偶 jest alkoholizm..... TAK TO JEST ALKOHOLIZM osoba taka utraci艂a kontrol臋 nad ilo艣ci膮 wypijanego alkoholu. Nie b臋dzie w stanie ograniczy膰 swojego rytua艂u picia. Zawsze aby humor by艂 "ten" aby rozmowa by艂a udana, aby by艂o weso艂o, aby mi艂o sp臋dzi膰 czas z rodzin膮/znajomymi potrzebna b臋dzie odpowiednia dawka alkoholu... inaczej b臋dzie czego艣 brakowa艂o aby w pe艂ni korzysta膰. Do dziewczyn, kt贸re nie s膮 pewne czy nale偶y si臋 martwi膰- nie miejcie z艂udze艅- NALE呕Y. Szkoda 偶ycia. Pozdrawiam wszystkie kobiety, walcz膮ce o normalne 偶ycie. 3majcie si臋:)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Ja 2
Jestem m臋偶tka 11 lat. M贸j m膮偶 coraz cz臋艣ciej popija piwko wieczorami , nawet codziennie. Kiedy艣 jak za du偶o wypi艂 to mie艂 atak dwa razy i by艂 w szpitalu, ale to go nie powstrzyma艂o. Teraz pije bo jest zimno w pracy i tak wko艂o

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 poczytajcie
poczytajcie drogie panie topik M膮偶 alkoholik-tam wiele odpowiedzi mozna znale藕c

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 zlosc
Oj dziewczyny,walka z alkocholikiem to walka z wiatrakami,wiem cos o tym.Co zrobic jak facet niechce sie leczyc,jak facet twierdzi ze to muj wymysl,jak zona niechce odejsc od niego i nie moze,i wkoncu co zrobic jezeli nie masz mozliwosci chodzenia na terapie do AL-Anon?To sa pytania z ktorymi klade sie spac i budze sie bez odpowiedzi.Mam nadzieje ze kiedys znajde na wszystkie pytania odpowiedz,wiem tylko jedno musze nauczyc sie zyc z nim ale bez niego.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 janu

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 janu
Jak dobrze znam ten temat.W chwili desperacji posz艂am po pomoc.Ale co z tego,kiedy dobre rady mam dla innych,tylko nie dla siebie.Dopiero wczoraj do mnie dotarlo,偶e alkoholikiem jest si臋 ca艂e 偶ycie.A m膮drzy ludzie m贸wili mi o tym tyle razy,tylko ja tego nie s艂ysza艂am.Ci膮gle gdzie艣 tam w 艣rodku siedzi we mnie nadzieja,偶e m贸j m膮偶 jest"inny",da rad臋,przestanie pi膰,a to przecie偶 nieprawda.Tylko dlaczego.ja ci膮gle si臋 艂udz臋?

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Alternatywa1
Obserwuj臋 ten topik, ale od d艂u偶szego ju偶 czasu nie jest aktywny. Zach臋cam do innego - pt \"M膮偶 alkoholik\" Tam mo偶na znale藕膰 wiele dobrych rad i uzyska膰 pomoc dla siebie. http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3217663&start=0

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Jedno wyjscie ZOSTAW GO dzieci we艣 jak masz A za par臋 miesi臋cy powiesz sama sobie jaka jestes szcze艣liwaOn nigdy nie przestanie pi膰 Ja swojemu na si艂臋 wszyl艂am esperal Jak go zobaczy艂am zalanego w trupa to by艂am w szoku on przezy艂 i ja te偶 Zostawi艂am go teraz jak bym mia艂a wruci膰 do niego To przysi臋gam zabi艂a bym go z odrazu Wiezienie by艂o by leprzym z艂em

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Jeszcze dopisz臋 ja na dzi艣 jestem osob膮 szanowan膮 a on jak by艂 pijakiem to zosta艂 jeszcze jak by to napisac brudny 艣mierdz膮cy wyganiaj膮 go z dom贸w bo 艣mierdzi ju偶 nie ma sprzataczki kucharki pomywaczki wszystko skonczone

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Altruistka
Jestem 46-letni膮 kobiet膮 i musz臋 zabra膰 g艂os na tym forum.Wychowa艂am si臋 w domu,gdzie m贸j ojciec przez ca艂e 偶ycie pi艂.Mam jeszcze dw贸jk臋 rodze艅stwa,te偶 w zbli偶onej grupie wiekowej.Wspomnienia z rodzinnego domu napawaj膮 mnie wstr臋tem.Moja matka nie mo偶e tego zrozumie膰...,nie mo偶e zrozumie膰,偶e da艂a swoim dzieciom ojca,kt贸rego oni -ca艂a tr贸jka doros艂ych ludzi- NIENAWIDZ膭 !!!M贸j ojciec przez ca艂e 偶ycie poni偶a艂 wszystkich,zn臋ca艂 sie nad rodzin膮-fizycznie,psychicznie...Moja matka jako katoliczka twierdzi艂a,偶e w艂a艣ciwie wszyscy pij膮,tylko jedni mniej inni wi臋cej,a jej trafi艂 sie m膮偶 co pije wi臋cej.Co wi臋cej- nie wyobra偶a艂a sobie,by mog艂a od niego odej艣膰,bo jak twierdzi艂a-nie poradzi sobie sama z tr贸jk膮 dzieci,poza tym 艣lubowa艂a mu przed Bogiem i rozw贸d to grzech............O losie,to moja matka ale nigdy nie wybacz臋 jej tego,偶e nie potrafi艂a zrozumie膰 prostej rzeczy... nie mog膮c odej艣膰 od faceta alkoholika-sadysty,nas-swoje w艂asne dzieci skaza艂a na 偶ycie poni偶ej godno艣ci ludzkiej.Moje rodze艅stwo i ja te偶 nie palimy papieros贸w,nie pijemy alkoholu.SZKO艁A 呕YCIA jak膮 otrzymali艣my za przyzwoleniem naszej matki odcisn臋艂a na nas niejedno pi臋tno.Nasz ojciec - nasz PAN I W艁ADCA z czas贸w dzieci艅stwa do dzi艣 nie mo偶e zrozumie膰, dlaczego nie mo偶e znale藕膰 wsp贸lnego j臋zyka z w艂asnymi dzie膰mi.Mog艂abym,tak samo jak wielu ludzi, napisa膰 nie jedn膮 ksi膮偶k臋 na temat alkoholizmu i 偶ycia z alkoholikiem,wszystkich metod jakich si臋 ima,by si臋 upija膰,UPIJA膯,BO TO LUBI. KOCHA PICIE BARDZIEJ NI呕 呕ON臉,BARDZIEJ NI呕 W艁ASNE DZIECI. Dla mnie alkoholizm nie jest chorob膮.Jest wyborem osoby,kt贸ra pije,bo to lubi. I zanim drogie Panie zaczniecie u偶ala膰 si臋 nad rzekom膮 chorob膮 swojego kochanego m臋偶a alkoholika,musicie wiedzie膰 i to - alkoholik nie przyjmuje do wiadomo艣ci skut贸w d艂ugotrwa艂ego upijania si臋,On poprostu t臋 艣wiadomo艣膰 w sobie zabije,by m贸c pi膰 to co lubi.No a potem nieodwracalne zmiany w m贸zgu takiego delikwenta dope艂ni膮 reszty.Czy pom贸c pijakowi wyj艣膰 z na艂ogu???????????????? Dla mnie to pytanie retoryczne.Je偶eli pijak w por臋 sam nie b臋dzie chcia艂 z tym sko艅czy膰,to 偶adne wasze pro艣by i jego zapewnienia nie zmusz膮 go do abstynencji. A teraz drogie Panie - Wasze 偶ycie nale偶y do Was. ALKOHOLIKIEM JEST SI臉 CA艁E 呕YCIE. NAWET PO LECZENIU W AA I PO OKRESACH ABSTYNENCJI, W 呕YCIU ALKOHOLIKA I TAK CO JAKI艢 CZAS POJAWIAJ膭 SI臉 "ODLOTY" NAWET KILKUDNIOWE tzw. CI膭GI. TRZEBA NADLUDZKIEJ SI艁Y,BY 呕Y膯 Z TYM PRZEZ LATA.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 janu
Bardzo prosto ferowa膰 wyroki,kiedy nie zna si臋 konkretnej sytuacji.Wg Ciebie w艂a艣ciwie ojciec alkoholik tak naprawd臋 wybiera sobie taki styl 偶ycia i sobie po swojemu 偶yje.Natomiast poniewierana matka jest wszystkiemu winna.To 偶e kiedy艣 tego czlowieka kocha艂a ,na sw贸j spos贸b pr贸bowa艂a mu pom贸c,pr贸bowa艂a utrzyma膰 rodzin臋 to nic nie znaczy.Kto jej pom贸g艂 ?Kto pokaza艂 jej inne 偶ycie?Alkoholik obwinia艂 j膮 o ca艂e z艂o tego 艣wiata , a teraz dzieci robi膮 to samo.Smutne to.A mo偶e by tak-jak zrobi艂a to moja znajoma-i艣膰 z matk膮 do poradni.Do specjalist贸w.Pos艂ucha膰 innych.Pos艂ucha膰 co to za choroba.Zaj膮膰 si臋 matk膮.Po prostu jej pom贸c.Bo matk臋 ma si臋 jedn膮.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 beletele
Wawa

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Altruistka
Do jonu... No w艂a艣nie,zaferowa艂a艣 wyrok nie znaj膮c mojej rodzinnej sytuacji.A ja zadam Ci zasadnicze pytanie.......Jak my艣lisz dlaczego w rodzinach,gdzie latami leje si臋 alkohol,偶ony alkoholik贸w s膮 tak bezsilne??????????? Dla mnie ju偶 jako dziecka w tej sytuacji,by艂o a偶 nadto oczywiste,偶e 偶ycie z ojcem alkoholikiem,kt贸ry niszczy wszystko czego si臋 tknie, jest gehenn膮,kt贸r膮 trzeba przerwa膰. Setki razy w sytuacjach,gdy uciekali艣my w nocy z domu przed ojcem-katem,my - jako dzieci prosili艣my matk臋,by rozesz艂a sie z ojcem.Tak niestety jest,偶e matki cz臋sto nie maj膮 艣wiadomo艣ci jak wielk膮 krzywd膮 jest pozostawanie w zwi膮zku z ojcem - katem,m臋偶em- sadyt膮.Tu zasadnicz膮 rol臋 w trze藕wym ocenieniu w艂asnej sytuacji odgrywa samo艣wiadomo艣膰.Bo niestety pijak nie tylko niszczy siebie ale przede wszystkim najbli偶sze osoby.呕ycie z pijakiem przez lata powoduje,i偶 rodzina jest ofiar膮 jego zn臋cania si臋.Aby nie da膰 si臋 zniszczy膰 pijakowi - m臋偶owi,ojcu...trzeba ca艂kowicie si臋 od niego odci膮膰. Wiesz JANU dlaczego....??? Dlatego,偶e pijak czy pr臋dzej, czy p贸藕niej najbli偶sz膮 rodzin臋 艣ci膮gnie do swojego poziomu.I powiem Ci jeszcze to,偶e ( to jest paradoks psychologiczny),bo rodziny alkoholik贸w s膮 jednymi z najtrwalszych rodzin.Wiesz dlaczego??? Dlatego,偶e alkoholik zniszczy艂 rodzin臋 do tego stopnia,偶e ta rodzina nawet bez alkoholu,przej臋艂a jego patologiczny spos贸b traktowania si臋 wzajemnie i mimo codziennych udr臋k przyzwyczaili si臋 do tego,rozgrzeszyli nawzajem z robienia sobie 艣wi艅stw.No a je偶eli ich to przesta艂o razi膰,to nie s膮 tak naprawd臋 lepsi od tego alkoholika.I w tym tkwi patologia 偶ycia z alkoholikiem. A wracaj膮c do mojej matki,kt贸r膮 tak rozgrzeszy艂a艣(zapewne jeste艣 bogobojn膮 katoliczk膮)...... Moja matka nigdy nikogo nie s艂ucha艂a,tylko samej siebie.Dzieci posz艂y z domu dwadziescia lat temu z hakiem a ona wci膮偶,jak 偶o艂nierz,jest gotowa us艂ugiwa膰 swojemu oprawcy i co gorsze twierdzi,偶e taka jest rola kobiety.Setki razy ucieka do dzi艣 dnia przed "gniewem swojego ziemskiego Boga".A tak dla informacji... m贸j ojciec ma 78 lat, matka 72 lata.Z tego powodu,偶e wiem jak mo偶na pom贸c ofiarom alkoholizmu,wi臋c przez d艂ugi okres namawia艂am matk臋,by podda艂a si臋 terapii dla rodzin alkoholik贸w. Problem w tym,偶e moja matka jest tak zniszczona przez swojego oprawc臋,呕E NIE WIDZI TAKIEJ POTRZEBY..... Wci膮z jak rozmy艣lam nad zachowaniami ludzi z tym problemem - nie mog臋 zrozumie膰 jednej rzeczy....Mianowicie tego,偶e wsp贸lma艂偶onkowie alkoholik贸w wierz膮 przez lata w te inwektywy,kt贸rymi s膮 przez nich obrzucani przy ka偶dej okazji. Czy tak trudno jest zrozumie膰 prosty fakt,偶e gdy kto艣 kocha bardziej w贸dk臋 od w艂asnej rodziny,trzeba ten fakt przyj膮膰 do wiadomo艣ci i zostawi膰 pijaka samemu sobie.....dla w艂asnego dobra,dla dobra w艂asnych dzieci,z szacunku dla siebie. Przecie偶 naiwno艣ci膮 jest dla mnie wiara,偶e fakt i偶 m膮偶 alkoholik mnie kiedy艣 kocha艂, ma mi starczy膰 do ko艅ca 偶ycia i w imi臋 wygas艂ych uczu膰 z jego strony mam si臋 godzi膰 na 偶ycie poni偶ej godno艣ci ludzkiej. Nie wiem JANU czemu tak rozgrzeszy艂a艣 kobiety,kt贸re przez lata 偶yj膮 z alkoholikami - katami....To,偶e egzystuj膮 w patologicznej sytuacji i nic z tym nie robi膮,bo nie maja pieni臋dzy,bo nie maj膮 czasu,bo nie maj膮 ju偶 si艂y,bo si臋 podda艂y - jest przyczynkiem do tego,偶e wychowaj膮 dzieci z patologicznymi zachowaniami,przej臋tymi od pijaka.Niestety w wi臋kszo艣ci takich rodzinjednak dzieci te偶 powielaj膮 patologie.Id膮 z tym baga偶em w 艣wiat,w swoje doros艂e 偶ycie. ZAKL臉TE,B艁臉DNE KO艁O WYNISZCZAJ膭CE JEDNOSTK臉 I NIE TYLKO... I je偶eli wed艂ug ciebie nale偶y rozgrzeszy膰 kobiet臋 wychowujac膮 dzieci u boku pijaka ,to ja m贸wie temu ZDECYDOWANE,G艁O艢NE NNNIIIEEE !!! Owszem trzeba chcie膰 pom贸c tym kobietom,pod warunkiem,偶e one chc膮 pom贸c sobie i w艂asnym dzieciom. Tylko tak naprawd臋 ile kobiet to zrobi ??? Papier i mail wszystko przyjmie. W naszym spo艂ecze艅stwie zwyk艂o si臋 rozgrzesza膰 m臋偶czyzn z wielu "wybryk贸w" jakie stosuj膮 na swoich 偶onach.M贸wi si臋 wr臋cz: " tw贸j m膮偶 pije,bije...? No bo jak nie, to nie ma 偶adnych wad". W pewnym okresie swojego 偶ycia te偶 musia艂am wybra膰 mi臋dzy mi艂o艣ci膮 do mojego m臋偶a a zdrowym egoizmem do samej siebie i do dziecka,chocia偶 m贸j by艂y ju偶 m膮偶 nie pi艂 wog贸le,nie bi艂.Wi臋c co...nie mia艂 wad a i tak zosta艂 z mojej interwencji rozwodnikiem? Uwa偶am,偶e zamiast co dnia coraz bardziej skaka膰 sobie do oczu i coraz bardziej si臋 nienawidzie膰,rani膰 - lepiej si臋 rozsta膰 i zachowa膰 szacunek do samej siebie. To jest m贸j punkt widzenia i je偶eli Ty masz inny,to dlaczego nie...ale czy by艂a艣 dzieckiem alkoholika, czy 偶yjesz z m臋偶em alkoholikiem i jeste艣 jego podnu偶kiem...???

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Altruistka
Zdaj臋 sobie spraw臋 z tego,偶e to co tutaj napisa艂am dla wielu os贸b mo偶e wyda si臋 szokujace,bulwersuj膮c臋....W zwi膮zku z ju偶 tu po kr贸tce opisanymi moimi do艣wiadczeniami chcia艂am podzieli膰 si臋 z moimi przemy艣leniami odno艣nie pytania,kt贸re zadawa艂am sobie przez d艂ugie lata.DLACZEGO M脫J OJCIEC, M膭呕 PIJE I DLACZEGO "ZAFUNDOWA艁" CA艁EJ RODZINIE PIEK艁O NA ZIEMII ??? Odpowied藕 jest w zasadzie bardzo prosta chocia偶 te偶 nie jednoznaczna.Cz艂owiek bior膮c 艣lub nie zdaje sobie w pe艂ni sprawy z obowi膮zk贸w i odpowiedzialno艣ci z tym zwi膮zanej.Dotyczy to m臋偶czyzn i kobiet w jednaki spos贸b.Gdy przychodz膮 na 艣wiat dzieci odpowiedzialno艣膰 z tym zwi膮zana jest o tyle wi臋ksza,ile jest dzieci.Odpowiada si臋 nie tylko za siebie ale przede wszystkim za nie.Proza 偶ycia, brak pieni臋dzy, znajomo艣膰 siebie ju偶 od "podszewki", codzienne - powtarzaj膮ce si臋 rytua艂y dnia powoduj膮,偶e najwspanialsze nawet uczucie ulega wypaleniu. W takich chwilach wszyscy zastanawiamy si臋 nad sensem 偶ycia,przemijaniem..... I s膮 to nasze wewn臋trzne spostrze偶enia,w膮tpliwo艣ci,kt贸re pozostaj膮 g艂臋boko skrywane przez lata z obawy przed skrzywdzebiem kochanej osoby. Wewn臋trzny g艂os krzyczy w nas "D艁U呕EJ JU呕 TAK NIE MOG臉,NIE WYTRZYMAM". Wielu z nas z nadej艣ciem poranka jednak dalej pcha ten baga偶 swojego 偶ycia ale dla wielu potrzeba innych zmian. Jedni zapisuj膮 si臋 na taniec towarzyski,inni id膮 na ryby,poswi臋caj膮 sw贸j wolny czas jakiej艣 pasji A NIEKT脫RZY (W NIEMA艁YM PROCENCIE) SI臉GAJ膭 DO KIELISZKA. Tak niestety by艂o z moim ojcem.Nigdy nie dor贸s艂 do roli ojca i m臋偶a.Ca艂e lata wypomina艂 nam-ma艂ym dzieciom,jak to ci臋偶ko musi pracowa膰 i za to nie ma grama wdzi臋czno艣ci.Jakby to dzieci winne by艂y temu,偶e przysz艂y na 艣wiat i 偶e przez nie musi si臋 z nami wszystkimi u偶era膰.W starych czasach z prac膮 nie by艂o k艂opotu,bo poprostu by艂a,wi臋c chodzi艂 do pracy a po przyj艣ciu do domu urz膮dza艂 nam piek艂o na Ziemii.W domu nie robi艂 kompletnie nic.Przep臋dza艂 nas wszystkich z miejsca na miejsce,by艣my wog贸le znikn臋li mu z oczu. Wielu jest takich m臋偶czyzn,kt贸rzy nie doro艣li do podj臋tych z w艂asnego wyboru r贸l.Dlatego w moim przekonaniu decyzj臋 o byciu w zwi膮zku z alkoholikiem powinna podj膮 ta strona,kt贸ra nie pije. Po pierwsze dowiedzie膰 si臋 na mityngu AA co j膮 czeka je偶eli pozostanie z alkoholikiem,wys艂ucha膰 jak 偶yj膮 kobiety i dzieci,kt贸rym pijak zgotowa艂 piek艂o na Ziemii.To jest niezb臋dny "kube艂 zimnej wody",by zrozumie膰,co czeka rodzin臋,kt贸ra nad piciem pijaka z czasem przechodzi do porz膮dku dziennego. Ja po "szkole zycia" jak膮 zafundowa艂 mi m贸j ojciec za potulnym przyzwoleniem matki,偶adnego dziecka bym na to nie skaza艂a.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Prosze przeczytajcie to i odpiszcie cokolwiek.Nie zostawiajcie mnie samej. Przeczytalam duzo wypowiedzi zwiazanych z problemem alkoholizmu ale jakos zaden dokladnie nie pasuje do mojej sytuacji i nadal niewiele wiem. Pochodze z domu gdzie alkohol byl na porzadku dziennym niestety nawet matka pila raz w tygodniu(soboty)odreagowywala.Ojciec nigdy nie uderzyl mnie czy moja siostre,czulam ze mnie kocha i czasem myslalam ze bardziej niz mama. Klocili sie tylko miedzy soba.Mama pracowala na 2etaty tata wcale-mial omamy az popelnil samobojstwo. Myslalam ze odtad wszystko bedzie ok bo mama sie uwolnila ale nie...bylo jeszcze gorzej to mama zaczela pic na dobre-w przeciwienstwie do ojca jest agresywna i kloci sie ze wszystkimi. Nie moglam sie z nia dogadac i wydawalo mi sie ze malzonstwo bedzie jedyna ucieczka od chorej sytuacji. Moj chlopak lubil wypic ale nie tak jak inni moi koledzy a do tego pochodzil z niepijacej-inteligentnej rodziny i wydalwalo mi sie ze to sa tylko szczeniackie wyskoki. Pobralismy sie i niestety juz w dzien slubu moj ukochany wypil tyle ze nie wiedzial co sie z nim dzieje. Mialam ochote uciec ze slubu ale gdzie...do matki alkoholiczki? Jestesmy po slubie 14lat i przez caly ten czas mam jazde z piciem.Mamy coreczke ktora maz ogromnie kocha i ona jego. Jak pije nie jest agresywny, nie podniosl na mnie reki, stara mi sie to wynagrodzic i jest \\\"do rany przyloz\\\".Stara sie kupowac naszej coreczce co chce, spedzac z nia swoj czas i ogolnie jest dobrym ojcem. Od 4 lat nie mieszkamy w Polsce,ja nie pracuje a maz stara sie zapewnic nam byt.Niestety nadal lubi wypic a ja dostaje szalu. Sa okresy kiedy decyduje sie na abscynecje ale nie na dlugo.Ostatnio trwalo to 0.5roku i bylo cudownie-bo on jest naprawde dobrym czlowiekiem. Jednak znow zaczal pic. Wiem ze z rozsadku powinnam odejsc ale corka tak bardzo go kocha a ja nie umiem sie pogodzic z tym, ze on pije wiec cierpie.On sie broni ze sie stara, pracuje, gotuje i pomaga mi w zakupach,ze nie robi awantur tak jak inni,ze mnie kocha i wiem ze to wszystko prawda ale ja sie boje ze najgorsze dopiero przede mna. Tak naprawde jesli bym sie z nim rozstala nie chce zostac w tym kraju, nie wyobrazam sobie byc tu sama a w Polsce...nie mam dokad wracac zeby od czegos zaczac. Nie wiem juz co mam robic.Czy ja przesadzam..? Prosze odpiszcie mi cos bo nawet nie mam tu z kim pogadac...

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Alternatywa1
dziwna2009 - wejd藕 na stron臋, kt贸r膮 wcze艣niej poleca艂am, tam znajdziesz odpowiedz. http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3217663&start=4980 Nie jeste艣 sama, my te偶 mamy podobne problemy. Tw贸j m膮偶 jest alkoholikiem, a Ty wsp贸艂uzale偶nion膮. Mo偶esz to jednak zmieni膰. I to jest dobra wiadomo艣膰 dla Ciebie!!!!! My艣l臋, 偶e jak poczytasz ten topik, kt贸ry Ci poleci艂am, du偶o Ci si臋 rozja艣ni. 艁atwiej Ci b臋dzie . Napisz tam o problemie ( skopiuj to co tu napisa艂a艣) Dziewczyny szybko zareaguj膮. Tamten topik 偶yje!!! Trzymam za Ciebie!!! Pozdrawiam

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Altruistka
Do Dziwna2009 Niestety mog臋 tylko potwierdzi膰 s艂owa poprzedniczki tego forum...jeste艣 wsp贸艂uzale偶niona i potrzebna Ci pomoc. Skoro 14 lat 偶yjesz z alkoholikiem i wci膮偶 masz dylemat jak powinna艣 post膮pi膰 jedynym wyj艣ciem jest zg艂oszenie sie do O艣rodka Leczenia Uzale偶nie艅.Nie piszesz gdzie mieszkasz - w jakim kraju.Je偶eli jest to kraj Uni Europejskiej,to napewno istniej膮 w nim takie o艣rodki.By dowiedzie膰 si臋,gdzie jest taki o艣rodek najbli偶ej Twojego miejsca zamieszkania wpierw trzeba uda膰 si臋 do pracownika socjalnego Opieki Spo艂ecznej.Nie wiem jak to b臋dzie si臋 nazywa膰 w kraju,gdzie mieszkasz ale od tego trzeba zacz膮膰. To co napisa艂a艣 o swoim 偶yciu potwierdza to,co ja napisa艂am tutaj o sobie.Nie oszukuj si臋 d艂u偶ej.Twoja sytuacja wcale nie jest nietypowa.Nie stworzysz normalnego domu dla rodziny, dzieci, gdzie pije si臋 wci膮偶 alkohol.Dziecko wci膮偶 widz膮c ojca pod wp艂ywem alkoholu nie wie,偶e inni ojcowie tego nie robi膮.Jak ju偶 tu opisa艂a艣,Ty wysz艂a艣 za m膮偶 za m臋偶czyzn臋,kt贸ry zosta艂 Twoim m臋偶臋m,chocia偶 wiedzia艂a艣,偶e lubi艂 pi膰 ale to nie by艂 dla Ciebie pow贸d,by z nim nie by膰 razem.Je偶eli nie podejmiesz zdecydowanych krok贸w,to w przysz艂o艣ci Twoja c贸rka r贸wnie偶 mo偶e chcie膰 wyj艣膰 za m臋偶czyzn臋,kt贸ry pije.Ale czy w tym nieszcz臋艣ciu trafi na takiego,kt贸ry nie b臋dzie agresywny wobec niej ?Ona jest teraz dzieckiem i nie jest w stanie zrozumie膰 w pe艂ni powagi tej sytuacji. Dziewczyno - czy wiesz,偶e mo偶esz 偶y膰 bez pijaka i mie膰 o niebo lepsze 偶ycie bez takiego faceta ? Ten problem dotyczy wielu ludzi.Ludzie rozstaj膮 si臋 ze sob膮 nie tylko z powodu alkoholizmu.Rozstaj膮 si臋 nie dlatego,偶e przestali si臋 kocha膰 ale cz臋sto dlatego,偶e brak porozumienia i ci膮g艂e k艂贸tnie niszcz膮 ich samych i dzieci,kt贸re maj膮. Fakt,偶e zdecydowa艂a艣 si臋 napisa膰 tego maila jest dowodem na to,偶e Twoje 偶ycie z m臋偶em alkoholikiem da艂o Ci si臋 we znaki i 偶e chcesz je zmieni膰.Dzieci zawsze kochaj膮 swoich rodzic贸w,bez wzgledu na to co robi膮.Przypomnij sobie swoje dzieci艅stwo.Ty jako doros艂a osoba bierzesz odpowiedzialno艣膰 nie tylko za swoje 偶ycie ale r贸wnie偶 za 偶ycie Twoich dzieci.Cokolwiek zrobisz w tej sytuacji zawsze kto艣 Ci mo偶e powiedzie膰,偶e zrobi艂a艣 藕le.Ty masz sw贸j punkt widzenia tej sytuacji,Tw贸j m膮偶 sw贸j a wasza c贸rka te偶 patrzy na to tylko ze swojej perspektywy.Trudno Ci tutaj poradzi膰 co艣,co powinna艣 zrobi膰 NAPEWNO,bo to Ty najlepiej znasz w艂asn膮 sytuacj臋.Koniecznie skontaktuj si臋 ze specjalistami od leczenia uzale偶nie艅 w miejscu, w kt贸rym mieszkasz.Specjali艣ci uzmys艂owi膮 Ci jak powinna艣 post臋powa膰 z osob膮 uzale偶nion膮 od alkoholu.To bed膮 rady ale wdra偶a膰 je w swoje 偶ycie musisz Ty,nikt inny nie b臋dzie w stanie za Ciebie tego zrobi膰. Pozdrawiam Ci臋 i 偶ycz臋 du偶o wytrwa艂o艣ci. Je偶eli masz jakie艣 pytania to pisz, ja tu jestem i czytam to forum,je偶eli chcesz porozmawia膰.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Dziekuje dziewczyny ze odpisalyscie. Wiem ze ja sama musze dojrzec do tej decyzji i czytajac wypowiedzi jestem bardziej przekonana ze potrzebuje pomocy specjalisty. Moj maz zaprzysiagl sie wczoraj ze nie wypije przez rok-tak jak poprzednio przez pol roku. Moze i tym razem dotrzyma slowa ale co dalej...? Coraz czestsze mam wrazenie ze on tak bardzo skupia sie na sobie.Nie moze zrozumiec dlaczego wciaz jestem smutna jesli on nie bedzie przez rok pil-o co mi chodzi..?Wedlug niego powinnam byc szczesliwa a moj problem tkwi w moim dziecinstwie bo ojciec spal z nozem pod poduszka.I wedlug niego niby mam racje ale jednak on nie jest taki i uwaza ze przesadzam. Takie jest rozumienie mojego meza.Czy on zawsze taki byl czy ja dopiero teraz zaczynam zauwazac ze najwazniejsze dla niego jest to co on chce i czuje ,ze mam byc usmiechnieta bo on tego chce i udawac ze nic sie nie stalo bo przeciez zaczynamy od nowa a jesli nie potrafie tego zrobic to ze mna jest cos nie tak.Nawet nie stara sie poczekac kilku dni az przejda mi nerwy. On chce zeby wszystko przeszlo mi teraz,zaraz...bo on przeciez nic strasznego nie zrobil-nie bije, nie krzyczy,jest zabawny,corka jest szczesliwa spedzajac z nim czas a to ze pil prawie miesiac z przerwami(z mojej inicjatywy) to czy to jest az takie przestepstwo...?Moze i zdecydowalabym sie na radykalny krok ale nie wiem czy corka by mi to kiedys wybaczyla.Ona uwielbia mojego meza, bo on jest swietnym ojcem niezaleznie czy pije czy nie. Ostatnio jak powiedzialam jej ze moze wyjedziemy od taty spojrzala na mnie z takimi wyrzutami... Gdyby mnie raz uderzyl albo byl podly dla dziecka lub mnie zdradzil pewnie decyzja bylaby prostsza. A takto on \"tylko\" pije...Wiem ze nas kocha kazdy kto nas zna mowi mi jak bardzo to widac tylko ze niestety alkohol wygrywa z ta miloscia...To czy to jest prawdziwa milosc...?Sama juz nie wiem. Nie jestem odlutkiem ale tez nie lubie opowiadac o swojej sytuacji takze to ze zdecydowalam sie tutaj napisac i tak jest baaardzo duzym postepem i jakims krokiem do przodu. Moze sie odwaze i poszukam pomocy na miejscu...ale mysle ze jeszcze minie troche czasu. Pozdrawiam Was i jeszcze raz dziekuje:)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 niunciaaaa
Witam.Czytalam niektore posty. Wychodze w pazdzierniku tego roku za maz. I zaczynam sie naprawde bac. Mam chlopaka(26lat)Jestesmy ze soba 3 lata. Pracuje na 2 etaty. Pije piwo, ze tak sie wyraze, wtedy kiedy moze. Tzn po dniowce, nie pije, jesli nastepnego dnia ma do pracy. Problem polega na tym, ze nie wypija jednego piwa, tylko 2-3. Mieszkamy 120 km od siebie, wiec nie jestem w stanie go kontrolowac, jednak wieczorami rozmawiamy telefonicznie, wiec orientuje sie co robi, czy pije. Wie, ze mi to przeszkadza. Gdy jestem u niego, to nie pije, choc czasami ma ochote, ale gdy ja powiem NIE to mi ulega. On tlumaczy sie tym, ze mieszkamy daleko od siebie i ze pije z nudow i samotnosci, wywalczylam to, ze nie wychodzi z kolegami na piwo, wiec tym sobie to on rekompensuje. Ja sie jednak boje przyszlosci. Dzieki temu swojemu piwku, ktore tak kocha, dorobil sie juz porzadnego miesnia piwnego, ale to w sumie najmniejszy problem. Dodam, ze nigdy nie byl agresywny po pijanemu, jest spokojnym czlowiekiem,wg mnie nawet za bardzo. Mam sie czym martwic?czy robie z igly widly?prosze o pomoc

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Altruistka
Do Dziwna2009 Dziewczyna obud藕 si臋 wreszcie !!! Z tego co piszesz,to wida膰 jednoznacznie,偶e Tw贸j m膮偶 ju偶 obwinia Ciebie,za to 偶e to on lubi alkohol.Jeste艣 manipulowana przez niego i wasza c贸rka te偶.Wiesz znam tak膮 rodzin臋,gdzie dwie c贸rki cieszy艂y si臋 jak ojciec przychodzi艂 pijany,bo wtedy dawa艂 im pieni膮dze. Nie prowadz臋 terapii uzale偶nie艅 ale powinna艣 przede wszystkim w poradni AA szuka膰 pomocy.Zr贸b to jak najszybciej.To nie wstyd,偶e masz problem.To Twojemu m臋偶owi powinno by膰 wstyd,偶e nie dojrza艂 do tego,by bra膰 odpowiedzialno艣膰 za swoje 偶ycie i swojej rodziny. Przemawia przez niego egoizm,bo nie jest szcz臋艣liwy i w ten spos贸b "zalewa robaka". Trzymaj si臋 dziewczyno i DZIA艁AJ,DZIA艁AJ !!!

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Ja ju偶 bym dawno zostawi艂a takiego faceta. Dziwie si臋 kobiet膮 kt贸re znosz膮 takie rzeczy jak ich facet pije, bije ich , czy zn臋ca si臋 psychicznie a kobiety m贸wi膮 偶e s膮 z nimi z mi艂o艣ci, bo one ich kochaj膮 i nie mog膮 ich zostawi膰. W sumie to na w艂asne 偶yczenie sobie funduj膮 takie 偶ycie skoro nie maj膮 odwagi zostawi膰 takich facet贸w.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Altruistka
Do niunciiiii. Dziewczyno jeste艣 tak m艂oda i pe艂na 偶ycia.... Wszystko przed Tob膮.Wiem,wiem serce nie s艂uga... Kiedy艣 te偶 do nieprzytomno艣ci kocha艂am kogo艣,dop贸ki nie dotar艂o do mnie,偶e ten m贸j wymarzony chce mnie tylko cynicznie wykorzysta膰. Serce p臋k艂o mi wtedy na p贸艂 i dwa lata leczy艂am rany.Ale tak to jest z dzie膰mi alkoholik贸w....NIE POTRAFI膭 KOCHA膯 ALBO KOCHAJ膭 ZA BARDZO... Nie wi膮za艂abym si臋 z ch艂opakiem,kt贸ry nie mo偶e wytrzyma膰 bez picia.PIWO JEST ALKOHOLEM.Tw贸j chlopak ma ju偶 od dawna z tym problem.Nie oszukuj si臋,z czasem b臋dzie z nim gorzej jak czego艣 z tym nie zrobi.Mam nadziej臋,偶e Ty nie dasz si臋 w to wci膮gn膮膰,by m贸g艂 si臋 nad sob膮 u偶ala膰. Przeczytaj moje maile pisane na tym forum ale prosz臋 Ci臋 z uwag膮 je czytaj.Przemy艣l swoj膮 sytuacj臋.Mo偶e to w jaki艣 spos贸b Ci pomo偶e. Poszukaj sobie kogo艣 kto umie 偶y膰 bez alkoholu. Cho膰 to boli ale pr贸buj,masz tylko jedno 偶ycie.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach

B膮d藕 aktywny! Zaloguj si臋 lub utw贸rz konto

Tylko zarejestrowani u偶ytkownicy mog膮 komentowa膰 zawarto艣膰 tej strony

Utw贸rz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj si臋

Posiadasz w艂asne konto? U偶yj go!

Zaloguj si臋

×