Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zamyślona_ona

Mąż, musze sie wygadac

Polecane posty

Gość Zamyślona_ona

Czesc!:) Pisze do Was, poniewaz musze sie wygadac. Maz ostatnio bym na wyjezdzie z pracy na 1,5 miesiaca. Pare dni temu wrocil i bylo wszystko cudownie. Wcxoraj powoli zaczelo sie psuc. Kiedy maz wyjezdzal podjelam prace na dwie zmiany. Mamy dziecko w wieku przedszkolnym. Bez meza bylo mi bardzo ciezko pogodzic prace z dzieckiem a raczej odbiorem dziecka z przedszkola gdy mialam druga zmiane. W poblizu mieszka babcia, corki prabacia ktora postanowila mi pomagac. Ale do celu. W dniu dzisiejszym zdenerwowalam czyms meza, sczerze nie wiem czym, moze dobrym samopoczuciem. Od paru dni jestem na zwolnieniu lekarskim na dziecko gdyz dziecko jest chore, meza nie bylo, babcia nie dalaby rady, wiec musialam isc na zwolnienie. On mi dzisiaj wygarnal, ze siedze sobie w domku na zwolnieniu, ze nie chce mi sie pracowac, ze jestem beznadziejna. Odzywki zamknij gebe, fu, przydze sie Toba, s********j i podobne. O co chodzi? tak mnie w*****a ze to szok. Mam ochote mu prxywalic i trzasnac drzwiami. Nie wchodze w dyskusje. przed dzieckiem udaje, ze wszystko spoko, chociaz corka jest cwana i sie domysla. Tyle go nie bylo a on raptem 3 dni po powrocie taki zachowanke? Albo mu sie nudzi rodzinne zycie, rodzina albo alkohol. Wypil 3 piwa i zawsze po nim jest inny. Przerabialam duzo sposobow i dupa. Po tym co robi zygac mi sie chce na niego i nie czuje tej tesknoty. Nie rozwiode sie z nim tylko czekam na inteligentne pomysly jak wy postepujecie cwaniacko z tym modelem. Mam 23 lata on 28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masz 23 lata i takie duże dziecko? wpadka, domyślam się facet zaciągnięty do ołtarza, ma cię w nosie, wyjeżdża do robty, byle dalej od was jesteś na początku życia i juz go sobie spieprzyłaś i dalej kombinujesz, jak je pieprzyć? jak "cwaniacko" postepować z mężem? dziewczyno, zastanów się, jakie życie załatwiłaś sobie i swojemu dziecku... jego najbardziej szkoda w tym całym kretyńskim układzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Twój mąż jest sfrustrowany bo musi z Wami żyć. Nie wiem czy chodzi bardziej o Ciebie czy o dziecko. Jeśli to była wpadka to jest za nią tak samo odpowiedzialny. Nie ma prawa tak do Ciebie mówić, ani się na Tobie wyżywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ewa333333 mysle, ze jestes niedorozwinieta umyslowo. Nie interesuj sie tym czego nie ma w temacie. Moze napiszesz ksiazke? bo masz duza wyobraznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie rozwiode sie z nim tylko czekam na inteligentne pomysly jak wy postepujecie cwaniacko z tym modelem. xxx jesteś za mało inteligentna na cwaniackie postępowanie z facetem a rozwód będzie szybciej niż myślisz - jak facet tak się zachowuje w stosunku do żony to znak że już nowa laseczka czeka żeby wskoczyć na żony miejsce - i założę się że ona wie jak cwaniacko postępować z facetami - powinnaś się od niej uczyć!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zamyślona_ona dziś Gosc moglabys rozwinac swoja wypowiedz dlaczego jest sfrustrowany? xxx dlatego, że ma głupią żonę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz, bardzo mozliwe, ze jestem za malo inteligenta jak z nim postepowac. Nie naleze do osbob, ktore robia cos wymyslajac jakis plan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Napisałaś, że zdenerwował się bez powodu i zaczął Ci ubliżać. Tak nie zachowuje się facet, który odlicza dni do powrotu. Moim zdaniem nie chce z Tobą być. Wraca bo czuje się odpowiedzialny za rodzinę, ale nie potrafi grać roli dobrego męża. Nie wiem czy przeszkadzasz mu bo jesteś matką, a on wolałby mieć dziewczynę z którą mógłby się tylko bawić czy chodzi o to, że Cię nie kocha. W małżeństwie nie chodzi o to, żeby być cwanym i kierować kimś. Jeśli jest miłość i szacunek to samo wszystko się układa. Jeśli tego nie ma to nic nie da się zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po pierwsze dziekuje, ze odpisal ktos na poziomie. Wiesz co duzo prawdy jest w tym co napisalas i szczerze mowiac nie wiem co o tym myslec bo wszystko wyglada tak jak opisujesz, zatem metlik pozostaje w mojej glowie co robic. Moze zle ujelam jak cwaniacko postepowac. Znam wiele osob, ktore potrafia inteligetnie zyc z mezem. Ja nie potrafie i nie rozumiem jak z tego powodu mam buc na straconej pozycji. Obiad ma, do pracy ma, uprane jest. Wszysto jest. I ja sie ok zachowuje. Ani na zawolanie nie jestem. Procz tego wszystkiego jest miedzy nami zdrowa relacja. I pociaganie i delikatna zazdrosc. No tak jak powinno byc. Praca mieszkanie. Tylko czasami wlasnie takie zqchowania, ktore daja mi baaardzo duzo do myslenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Porozmawiaj z nim szczerze. Do takich sytuacji nie powinno dochodzić. Jeśli mu zależy to będzie nad sobą pracował. Skoro jest o Ciebie zazdrosny to jest szansa. Musi dorosnąć i oswoić się z myślą, że jesteś żoną i matką. On już nie jest singlem i nie może się wyżywać na Tobie bo obowiązki go przerastają. Jeżeli będzie chciał z Tobą szczerze porozmawiać to będzie znak, że warto pracować nad związkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Obiad ma, do pracy ma, uprane jest. Wszysto jest. I ja sie ok zachowuje. Ani na zawolanie nie jestem. Procz tego wszystkiego jest miedzy nami zdrowa relacja. xxx jak czytam takie bzdury to pokładam się ze śmiechu "facet mnie wyzywa, traktuje jak szmatę, mówi prosto w twarz "s/p/i/e/r/d/a/l/a/j ale poza tym między nami jest ZDROWA RELACJA(!!!) moim zdaniem mistrzostwo świata w oszukiwaniu samej siebie - ale sorry - mnie nie nabierzesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Facet zasmakowal wolnego zycia i teraz zycie rodzinne go irytuje ;). Banalne ale jakie prawdziwe :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czytajac niektore opinie mam wrazenie, ze na kafe sa same idealne osoby :) a o rady pytaja same patologi. Smiac mi sie z was chce. Wiekszej zenady nie widzialam. Po to istnieje forum aby pisac. No ale hejtow oczywiscie nie mogla zabraknac. Mam nadzieje, ze w waszym zyciu jest tak kolorowo. Nie zycze wam zle, ale opamietajcie sie, bo osoby, ktore tutaj pisze potrzebuja paru malych rad. Myslicie, ze pisze do was bo nie wiem jak mam zyc? Wielki blad. Pisze po to aby uzyskac neutralnej opinii na temat watki. Zegam osoby, ktore wypisuja bzdury o t3j godzinie. Faktycznie wasze zycie musi byc nudne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×