Gość gość Napisano Czerwiec 22, 2016 Poradzcie mi. Oboje z mężem pracujemy, nie zarabiamy najmniej, jednak po odliczeniu wszystkich kredytów, rachunków zostaje nam 2 tys. Mąż nie panuje nad wydatkami, bardzo dużo wydaje na siebie, tj. papierosy, napoje słodkie (od których jest uzależniony), fast foody, które jak twierdzi, musi jeść, ponieważ często pracuje po 12h. Kiedy wraca z naszym dzieckiem z przedszkola, kupuje całą reklamówkę słodyczy. Tłumaczę mu, że nie może tak być, bo mimo, iż nie zostaje nam mało na życie, nie wystarcza nam najczęściej kasy do końca miesiąca. Dla niego to temat bardzo drażliiwy i od razu wybucha i zaczyna mnie wyzywać. Ja na siebie praktycznie nie wydaje nic, tyle co na życie, a też mam jakieś potrzeby... nie wiem, jak to rozwiązać... w końcu też pracuję i chciałabym mieć pieniądze dla siebie, nie mówić już o oszczędnościach jakichkolwiek.. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach