Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Polacy o emeryturze.

Polecane posty

Gość gość

Dlaczego wiekszosc ludzi jest tak absolutnie przecietna? Dlaczego kiedy mysli starosc mowi emerytura? Dlaczego nie wypowie wlasne interesy, inwestycje, nieruchomosci? Czy naprawde czlowieczenstow dla nich znaczy tylko i wylacznie zdanie na laske panstwa? Dlaczego tkwia nieaktywnie, nie podejmujac ryzyka i nie biorac sprawy we wlasne rece?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiesz trudno brać życie w swoje ręce i zakładać interesy jak ci ledwo starcza na jedzenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie slyszaleli oni o czyms takim jak chocby jedna z 1000 mozliwosci rozpoczecia interesu bez wkladu wlasnego aniol biznesu. Sa ludzie ktorzy zmieniaja prace dopoki dopoty znajada to cos co moga podpatrzec, zmodyfikowac, poszukac inwestora otrorzyc i rozwijac na kolejne obszary terytorialne panstwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cos dla tych ktorzy to czytaja wzburzeni i sa zwolennikami progresywnego podatku dochodowego, porownajcie gdzie Wy jestescie a gdzie on: Byl sobie pewien jegomosc. Od zawsze (czas lo) troche inny, kiedy jego koledzy przepiepszali wszystkie pieniadze on mial stara komorke i chodzil w tych samych ciuchach nie dlatego ze byl biedny, bo jego rodzice zarabiale kazdy z nich ponad srednia krajowa - ale dlatego ze mobilizowal ich do oszczedzania, wprowadzil nawet rodzinny plan oszczednosciowy. Kiedy wszyscy szli albo na informatyke albo na kierunki techniczne on poszedl na zarzadzanie i to w dodatku zaoczne mimo iz mieszkal w miescie w ktorym sie uczyl i mogl isc na dzienne nie tylko ze wzgledow geograficznych lecz tez ze wzgledow finansowych - stac by go bylo nawet na to by nie pracowac do 30. Kiedy jego koledzy mowili "stary jak juz jestes na zarzadzaniu to aplikuj do korporacji przynajmniej" on mowil nie, aplikowal do najwyzej parunastoosobowych firm, nie dla pieniedzy bo zarabial marnie. Po ktorejs zmianie pracy wkoncu wpadl na to. Zobaczyl szefa idiote wyciagajacego z pewnego perspektywicznego biznesu na oko 20 tys msc, popelniajacego mase bledow i niechcacego sie rozwijac. Wiedzial ze to jest to. Podpatrzyl wszystko co mogl, poszpiegowal, zweryfikowal rynek i wiedzial ze musi dzialac. W miedzy czasie zawiedziony studiami ktore jednak daly mu duzo ogolnego pogladu na biznes, narazajac sie na smiechy ludzi ktorzy przyszli po papier zapisywal sie do wszystkich stowarzyszen przedsiebiorcow, udzielal sie tam nieodplatnie, narazajac sie na ironie i zlosliwosci. Poznal duzo waznych praktycznych rzeczy oraz nabyl znajomosci. Ruszyl. Zaryzykowal. Pieniadze z 7 lat oszczednosci rodziny starczylyby na bardzo dobre mieszkanie w Krakowie, ale nie to nie dla niego on zaryzykowal wszystkim, tak wlasnie mial spelniac sie jego misterny plan uknuty przed laty. Zaczal dzialac. Firma X rozwijala sie bardzo preznie, po 2 latach miala oddzilay nie tylko w Krakowie ,ale tez w glownych metropoliach poludniowej i centralnej polski nie liczac Warszawy. On jednak nadal jezdzil VW Golfem 4, kiedy inni pukali sie w glowe. Reinwestowywal wszystko, rozwijal ja, ba szukal kolejnego interesu. Jak mialo mu byc dane los dal mu go w reke ,historia zbyt dluga by pisac. Dzis ten pewien tajemniczy jegomosc ma 28 lat i wyciaga gigantyczne pieniadze. Dzis wozi sie autem za ponad milion patrzac sie na kolegow inzynierow i informatykow, majacych zaciagniete kredyty na 15 lat na mieszkanie ktore on moglby kupic za swoj 2 miesieczny laczny zysk oraz z przesmiewcow z lo i studiow pracujacych na zmywaku. Los jest okrutny ale na koncu zawsze sprawiedliwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
za dużo przeczytałeś poradników jak zostać milionerem prawda jest taka że z pustego to i Salomon nie naleje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zainwestowaliby gdyby ZUS nie okradał ich przez całe życie dając im jakąś śmieszną jałmużnę i licząc na ich szybki zgon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Pieniadze z 7 lat oszczednosci rodziny" x x jak facet w 7lat zarobił kwotę która by starczyła na mieszkanie w Krakowie to nie był biedny przeciętny polak nie ma oszczędności a nawet jest zadłużony przeciętny polak pracuje za 1200 i nie stać go na mieszkanie z trudem starcza mu na jedzenie przeciętny polak ma ciężką pracę po której nie ma siły nawet marzyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo wiekszosc ludzi jest bierna, bo wygodniej byc leniwym niz pracowitym. Ale najwazniejsze: bo wiekszosc jak byla mloda to myslala tak jak ty, ale potem zderzyli sie z zyciem, wiekszosci sie nie udalo, wiec chca miec tylko swiety spokoj. Nic wiecej nie beda mieli i nic wiecej nie osiagna. Chca minimum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kolejny argument za likwidacją Piramidy Finansowej ZUS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorze albo jesteś jeszcze dzieckiem albo z bogatej rodziny bo tylko tacy takie głupoty mogą wygadywać że ludzie są leniwi ty jeszcze nie wiesz co to bieda i obyś nigdy się nie dowiedział

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Większość ludzi to przeciętniacy bez żadnych ambicji w życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alijzza34
do postu wyzej bez zadnych ambicji w zyciu? a ty myslisz ze wlasny biznes to takie ambicje i spelnienie??? gowno wiesz albo jestes dzieckiem.... ludzie chca minimum i spokoj ..owszem ty nie??? ja marzylam o milionach ale pl skutecznie to wytepilo wiesz,..ile trzeba czau cierpliwosci i gotowki zeby cos stworzyc?? rob dzialaj zobaczymy... ja dzis mare o pracy za 1600zl i wlasnie spokoju emerytura?? hmmm z tej abitnisci mam mieszkanie i bede je wynajmowac ale co za to zaplacilam to ja wiem....glupoty jak nic biedna dziadowska polska to co tu mozna?klody tylko i zazdrosc, jakos sa kraje gdzie sprztaczka czy praczka moze byc na z******tym poziomie albo takim co wystarczy,a u nas??co mozez zpracy sprzataczki czy ekspedietki??za 1500?dom zbudowac, dzieci miec?? co???i nie miec co do gara wlozyc, zyc jak lump i gdy trzeba kupic buty czy kurtke to wydarzenie roku....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
biznesy otwierac kiedy na chleb nie ma dobre to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
alijzza34 dziś Czyli jak można się domyślić Polska skutecznie ograniczyła ambitnych i z tego powodu 4 miliony zdecydowało wyjechać z kraju. Polska nie jest już krajem dla ludzi ambitnych i kreatywnych tylko dla starych obsranych dziadów na emeryturach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mialam marzenia kiedys wlasny biznes minelo 4 lata a ja dalej splacam dlugi pozoztalo mi zabierd.. u szwabow na te moje ambicje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i ememrytura 1300 po 40 latach pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×