Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Maryja w wielu obecnych objawieniach ponawia prośby aby jak najszybciej

Polecane posty

Gość gość
na pewno nie są udawane , przecież dużo znajomych , księży i reporterzy prawie z całego świata .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wyjątki z przesłania Matki Bożej podczas Jej wizyty w dniu święta Niepokalanego Serca, 22 sierpnia 1957r.: " ...O moje słodkie dziecko, czas upływa i wraz z nim przemijają niewykorzystane łaski, a człowiek stale odmawia współpracy ze mną w wypełnianiu Woli Bożej dla swojego uświęcenia i zbawienia. Co ja mam czynić, dziecko mego serca, gdy moje dzieci odwracają się ode mnie? Fałszywy pokój tego świata wabi je i w końcu je zniszczy. One myślą, że trzeba tylko poświęcić siebie mojemu Niepokalanemu Sercu. To nie wystarczy. To, o co proszę i co jest najważniejsze, nie zostało spełnione. To, o co proszę, prosiłam, i będę prosić, to jest odnowa życia. Musi być uświęcenie się wewnątrz. Będę przyczyniała się do cudów łaski dla tych, którzy proszą o to i opróżniają swoje dusze z upodobania i przywiązania do grzechu i do tego wszystkiego, co nie podoba się mojemu Synowi. Dusze, które trwają grzechu, nie mają swych rąk wolnych i gotowych do tego, aby odbierać skarby łaski, które trzymam dla nich. Moje pokorne dziecko, mój mały kwiatku, musimy mieć więcej dusz, które miłują, miłują bezinteresownie i bez zastrzeżeń. Czy można dokonać czegokolwiek, jeśli się nie miłuje? Chcę zgromadzić wokół siebie, moje czułe dziecko, żołnierzy i dzielnych chorążych, armię odważnych rycerzy kochających Mnie , którzy niosąc moje pochodnie rozpalą ogień Boskiej Miłości w duszach ludzi. Tylko ci, co wzmocnieni Miłością mego Serca, mogą zostać moimi żołnierzami, aby nieść wysoko nie miecz zniszczenia, lecz światło wiary - płonącą pochodnię Bożej Miłości ... ".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GośćNiezgody
Oddajesz czesc idolom :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola


   
Italia , Vicenza , Schio - dzielnica San Martino (1985r.).

Matka Najświętsza sama podaję ewangeliczne napomnienia ,
oto fragment wstępu :
" Moje dzieci, rozstańcie się natychmiast z każdym kompromisem z tym świeckim światem. Upominam was, byście całkowicie mi zaufały, abyśmy wspólnie dążyli do tego, by przykazania Boga, znów odniosły w świecie zwycięstwo.
 Nie pijcie tej trucizny, którą podaje wam ten świecki świat. Jest to owoc zaniedbanego dobra!
Kochane dzieci, patrzcie na mnie pełne ufności i wspomagajcie mój plan miłości, a będzie on wielki i skuteczny poprzez dusze w stanie łaski.
Zawierzcie mi wasze dusze; pozbywajcie się coraz bardziej tego, co jest wasze, a poznacie bogactwa boże .
Bądźcie ślepi i głusi dla tego świeckiego świata, a będziecie mogły wciąż coraz wyraźniej słyszeć mój głos, który będzie was prowadził i jest tym głosem, który przynosi czystość i równowagę obyczajów, tam gdzie wzburzyciel namiętności posiał zamieszanie i niepewność.
 Zbliżcie się do mnie, przyjmijcie mnie! bo bardzo was kocham.
Odsuńcie się od zawirowań tego życia!.
Nie bierzcie udziału w szaleńczym biegu tego świata, biegu, który prowadzi w otchłań.
Kochane dzieci, życzę wam odwagi, byście potrafiły stawać się każdego dnia uboższymi, ponieważ to bogactwo, którego otrzymacie i zakosztujecie ode Mnie będzie wielkie, o wiele większe, aniżeli było wasze ubóstwo ... ".
  słowa Maryi , nazywanej tam Królową Świętej Miłości .

Cytuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luna

Ja też kocham Najświętszą Niepokalaną Marię, co dzień jej o tym mówię..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odnaleziona na Schio

Dla Niej warto jest żyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pytanie brzmi

Dlaczego to wszystko jest tak patetyczne i sztuczne?

Bo musi??

Wybaczcie

Ktos kto najpierw mowi ze dziatki mnie nie zrozumieja a potem jedzie w tym samym stylu ktory dla doroslego czlowieka jest zrozumialy dopiero po chwili zastanowienia..

Dajcie spokoj

Przeciez to jest belkot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pryk

ty belkoczesz 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość x

 Najświętsza Maria:
           "... Dbajcie o rozwój świętości swojego życia i ducha, nie czyńcie zła, lecz skupiajcie się na dobru i jego aspektach. 
Pracujcie nad czynieniem dobra u siebie i innych, wszędzie tam gdzie jesteście. Ćwiczcie się w cierpliwości, nie reagujcie negatywnie, nerwowo z byle powodu. Wyciszcie swoje skołatane myśli, bo to ma bardzo wielkie znaczenie do pracy nad sobą.

                 Gdy spożywacie posiłek, nie wtłaczajcie w siebie jego nieograniczoną ilość, lecz tylko tyle, aby zaspokoić swój głód. Gdy ktoś ma rozregulowane poczucie sytości, w takiej sytuacji powinien sam sobie narzucić limit, ile powinien zjeść lub wypić, w tym napoje z alkoholem. Kto może, niech jednak podejmie krucjatę trzeźwości, bo to jest bardzo miłe w oczach Bożych, lecz daje to także niewymierne korzyści duchowe.

                 Po Wniebowstąpieniu Mojego Boskiego Syna Jezusa do Nieba, podjęłam surowe życie ascetyczne, pokutnicze, choć nie musiałam. Kto może i zdoła, niechaj naśladuje Moje zachowanie, przykład Mojego sposobu życia i zachowania.

                 Pragnę, abyście i wy rozpalali się na co dzień w miłości do Boga. Sami niczego nie zdołacie uczynić, bo dawcą Bożej Miłości jest Trójca Święta. Proście Mnie o pomoc, a wyproszę dla was wzrost Bożej Miłości w waszych sercach. Bez pomocy Łaski Bożej, nikt, żadne stworzenie nie postąpi w Bożej Miłości, ani w żadnej innej cnocie.

                 Kochając, darząc kogoś uczuciem, czerpiecie z mocy Ducha Świętego, bo to On w szczególności jest dawcą tego daru. 
                 Zauważcie, że najczęściej nieczystość gości w sercach ludzi niepohamowanych, którzy ulegają zbyt szybko temu, co pokusa wnosi do wnętrza ich serca. Oczy to brama duszy, to przez nie gości w duszy demoniczna namiętność, bo oczy rozbudzają myśli, a demon mnoży opcje, którymi was kusi. Nieczystość pobudza inną nieczystość, a w ten sposób rodzi się kaskada wszelkich nieczystości.

                 Skrupulatnie pilnujcie swojego wzroku, umartwiajcie go. Nigdy nie wpatrujcie się z uporem maniaka w przedmiot pożądania, czy to seksualnego czy materialnego, ewentualnie władzy. Demon doskonale zauważa każdą waszą skłonność i usiłuje sztucznie ją w was rozbudzać. Z początku jawi się to jako pozorne dobro, lecz w głębi skrywa w sobie ogrom demonicznej trucizny.

                Musicie się sporo wysilić, aby podjąć i realizować dobrowolne umartwienia. Wyjście z grzechowego upadku, wymaga więcej waszego wysiłku i starania niż trwanie nieustanne w umartwieniach. Zechciejcie rozpocząć swój wysiłek, ale zawsze z modlitwą na ustach. Trójca Święta i Ja zawsze z chęcią wam pomożemy kroczyć drogami Bożej Miłości i świętości.

Kocham was niezmiernie mocno i z chęcią dzielę się z wami Moją Miłością i z Miłością przytulam was do wnętrza Mojego Macierzyńskiego Serca. Czy stać jest was na to, abyście i wy Mnie kochali bezinteresownie? Wszystkim czytającym i słuchającym błogosławię, w Imię Ojca † i Syna † i Ducha Świętego. † Amen. ††† 

Ufajcie waszej Niebieskiej Mamie do końca na tyle, na ile zdołacie, tak bezgranicznie, czy zechcecie? Czy potraficie? Nie pozwólcie się zniewolić diabłu i jego sługom. Ja pomogę wam z chęcią dojść do wyżyn Nieba, wyżyn świętości!!!

Nie lękajcie się o nic, ale oprzyjcie się z miłością na Mnie, waszej Niebiańskiej Mamie, bo chcę prowadzić was za rękę do zbawienia, tak jak matka prowadzi małe dziecię. Nie lękajcie się piekielnego przeciwnika, bo Ja go depczę każdego dnia! 
Kto z was pomoże Mi ratować dusze, idące tak wielkim potokiem, na wieczne potępienie? Czy stać jest was na to, aby Mnie posłuchać? 
Jak bardzo Mnie kochacie? Staram się chronić was od skutków waszej głupoty, bezmyślności i naiwności. Jest nazbyt wielu grzeszących, a zbyt mało tych, którzy pomagają Mi w dziele zbawiania dusz! 
Kto Mi pomoże? Nie opuszczę was w potrzebie i mimo waszej krnąbrności i przewrotności, wszystkie was bardzo, bardzo mocno kocham i błogosławię.
                                                                    Najświętsza Maria    ..................... .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie no pewnie to Ja belkocze

Wiesz ze cie lubie  moja ukochana psycholko?

Serio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość icona

Matka Jezusa patrzy jednak inaczej niż ty , zobacz jakie zdanie ma na temat Matka Jezusa:
2. listopad 2018r. 
„Drogie dzieci, moje Matczyne serce goreje, kiedy patrzę na dzieci, które nie lubią prawdy, które ją skrywają, kiedy patrzę na swoje dzieci, które nie modlą się z uczuciem i poprzez uczynki. Jest mi przykro, kiedy mówię mojemu Synowi, że już wiele moich dzieci utraciło wiarę, że Go nie znają. Dlatego więc, wzywam was, apostołów mojej miłości, abyście usiłowali docierać do samego dna ludzkiego serca, gdyż tam na pewno odnajdziecie małe ukryte dobro. W takim sposobie patrzenia zawarte jest miłosierdzie Ojca Niebieskiego. Należy szukać dobra nawet tam, gdzie jest największe zło, starać się zrozumieć drugiego , a nie osądzać go. Tego właśnie żąda od was mój Syn, a ja, jako Matka, wzywam was, byście Jego posłuchali. Drogie dzieci, duch jest mocniejszy niż ciało, bowiem niesiony miłością i uczynkami pokonuje wszelkie przeszkody. Nie zapominajcie o tym, że Mój Syn was umiłował i miłuje. Będąc z Nim w jedności, Jego miłość jest w was i z wami. On jest światłem świata, więc nic i nikt nie może powstrzymać Jego ostatecznej chwały.

Dlatego wy, apostołowie mojej miłości, nie bójcie się świadczyć o prawdzie. Świadczycie o niej z zachwytem, poprzez uczynki, miłość, poświęcenie, lecz czyńcie to zawsze z pokorą. Dajcie świadectwo prawdzie wszystkim, którzy nie poznali mojego Syna. Ja będę z wami i będę dodawać wam odwagi. Dajcie świadectwo miłości, która nigdy nie ustaje, gdyż pochodzi od Ojca Niebieskiego, który jest wieczny i oferuje wieczność wszystkim moim dzieciom, Duch mojego Syna będzie z wami. Ponownie wzywam was moje dzieci, do modlitwy za swoich pasterzy, módlcie się, by mogli być prowadzeni przez miłość mojego Syna. Dziękuję wam. ” 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odnaleziona na Schio

23 luty 2007 , Najświętsza Maria:
".. W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.  Pozdrawiam was, Moje drogie dzieci. 
Pamiętajcie, że jestem pośród was i słucham waszych modlitw. 
Jak zawsze przynoszę wam Moją  Miłość,  abyście  byli  umocnieni  w  wierze. "
".. Pochylcie  wasze  głowy  i  przyjmijcie  Moją matczyną Miłość:  w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.   
 .. Kochane  dzieci,  wasza  modlitwa  jest  łaską,  która  umacnia  wasze  serca,  łączy  was  z Bogiem,  przynosi  wewnętrzny  pokój  i  wyprasza  umocnienie  dla  tych,  za  których  zanosicie wasze prośby. 
Pamiętajcie, że każda wasza modlitwa jest wysłuchana. 
Ja także modlę się za was wraz z niezliczona ilością Aniołów, Świętych i dusz błogosławionych. Otwierając wasze serca, otwieracie je na nieustanną adorację Boga, która odbywa się w Niebie.
 Kochani , lecz  muszę  wam  zadać  pytanie:  czy  jesteście  świadomi,  że  dobrze  się  modlicie?  Ciągle narzekacie na brak czasu i usprawiedliwiacie się, mówiąc, że czas tak szybko ucieka. Lecz to wy  sami  sprawiacie,  że  czas  szybko  płynie,  gdyż  w  waszym  codziennym  życiu  poświęcacie coraz  mniej  czasu  dla  Boga.  
ON  jest  Panem  ponad  czasem  i  w  momencie  stworzenia ustanowił dzień i noc. (Rdz 1, 3-5) oraz porządek pór roku, wschodu i zachodu Słońca. 
Lecz właśnie  człowiek  zburzył  ten  pierwotny  porządek  wprowadzając  grzech,  którego  skutki odczuwa  całe  stworzenie.  Grzech  sprawił,  że  została  zachwiana  równowaga  pomiędzy Stworzycielem i stworzeniem. W ten sposób wkradła się również przemoc w przyrodzie. 
Czas zmierza  także  do  swojego  kresu - im  bardziej  ludzkość  nie  ma  czasu  dla Boga tym  bardziej  nie  ma  go  również  dla  siebie.  Zdecydowana  większość  ludzi  szuka wszystkiego  innego,  tylko  nie  czasu  na  modlitwę.  Nawet  ci,  którzy  modlą  się,  czynią  to  w pośpiechu.            
 Drogie dzieci, nauczcie się, aby cały wasz dzień i wszystko, co czynicie, przemienić w modlitwę. 
Modlitwa, którą oczekuje od was BÓG, to nie tylko modlitwa językiem, lecz przede wszystkim sercem. Dajcie się prowadzić Bogu a zobaczycie, że Duch Święty przemieni wasze serca i staną się żywe.  
Kiedy modlicie się do Boskiego Serca Mojego Syna, prosicie Go, aby uczynił wasze serca według Jego Przenajświętszego Serca. 
Wielu nie zastanawia się nad tą prośbą i wypowiada ją tylko wargami. Jeśli prawdziwie chcecie wewnętrznej przemiany, to módlcie się sercem – wejdźcie do waszej izdebki (Mt 6,6), to znaczy do wnętrza swojego „ja” i tam oddajcie chwałę Bogu i proście, o wszystko, co jest wam potrzebne. 
Taka modlitwa ukaże wam nową przestrzeń działania łaski i zrozumiecie, że wszystko, cokolwiek czynicie, łączy was z Niebem i wiecznością, która w żaden sposób nie jest ograniczona czasem. 
Z takiej modlitwy wypływa  prawdziwa  miłość,  która   będzie  was  przemieniać  i  będziecie  zdolni  pełnić  dzieła miłosierdzia względem bliźniego. Będziecie mogli sercem przebaczyć i prosić o przebaczenie, 
stanąć  u  boku  spragnionych , głodnych  i  przygarnąć sercem  potrzebujących,  będąc  sami przytuleni przez Boskie Serce Mojego Syna.          
  Pamiętajcie o modlitwie i trwajcie w niej nieustannie a zobaczycie, że pokój ogarnie wasze serca i znajdziecie ukojenie. Nie zważajcie na przeszkody, gdyż przeciwnik będzie robił wszystko,  aby  was  zniechęcić,  gdyż  takiej  modlitwy  boi  się najbardziej. 
 Bądźcie więc zatem cierpliwe, 
Moje dzieci kocham was bardzo, 
Moje drogie dzieci, i cieszę się, że przyjmujecie Moje słowa do waszych serc.  
    Błogosławię was w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×