Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

czy mu sie podobam?

Polecane posty

Gość gość

jest taki jeden. jeszcze pare dni temu powiedzialabym , ze ewidentnie mu sie podobam. teraz stwierdzam, ze wysyla mi sprzeczne sygnaly. zacznijmy od tego , ze przyjechal do mnie tak po prostu z kwiatami (wyniklo to z naszej wczesniej rozmowy, podczas ktorej zazartowalam, ze bez kwiatow nie ma prawa wstepu - nie spodziewalam sie, ze wezmie to na powaznie). spedzilysmy u mnie moze 4 godziny i troche sie nudzilismy juz pod koniec (zly znak...). pare dni potem bylismy pierwszy raz na wspolnej imprezie (nie zaprosil mnie jako osobe towarzyszaca - po prostu gospodarz zaprosil prawie wszystkich ze szkoly). podczas tego wieczoru ewidentnie sie do mnie przystawial - przytulal, przymilal, ale nie natarczywie. byl pod wplywem alkoholu , wiec dodalo mu to troche pewnosci siebie. zaprosil mnie nawet na studniowke (chodze do technikum btw - znamy sie 4 lata juz). za ktoryms razem sie zgodzilam. wszystko pieknie tylko od tamtej pory ewidentnie mnie zlewa. w szkole w ogole sie nie odzywa (wiadomo koledzy itd., ale nawet jak nie jest przy nich wgl mnie nie dostrzega). moze jest tez w tym troche mojej winy, bo tez nie wodze za nim wzrokiem, ale nie chce, zeby sobie pomyslal, ze sie zakochalam czy cos. od tamtej imprezy minely 4 dni... co mam zrobic? dlaczego on sie tak zachowuje? znamy sie 4 lata. nawet jezeli teraz nagle zaczelam mu sie podobac to chyba zachowywalby sie inaczej, prawda? to moja wina? co mam robic? olac czy moze sama zagadac? zalezy mi szczegolnie na radzie od chlokow ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pokaz cycki ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×