Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Co ja narobiłam !

Polecane posty

Gość gość

Jakiś czas temu umówiłam się na randkę w ciemno. Niby ok., ale z powodu poprzednich doświadczeń ( natrętnych facetów ) , wyszłam z błędnego jak się teraz przekonuję założeń. Chłopaka wcześniej właściwie nie znałam, i wydaje mi się , że potraktowałam go okropnie. To przez moje żarty ( mam cięty żart) i skróty myślowe ( nie każdy rozumie to co powiedziałam , i może zrozumieć to zupełnie odwrotnie ) , i mimo że facet , jak dziś myślę jest wartościowy, ja go porostu nieświadomie odstraszyłam, ale zdałam sobie z tego sprawę dopiero następnego dnia. Nawet próbowałam to naprawić w rozmowie telefonicznej, ale wyszło jeszcze gorzej. Teraz nie mogę sobie tego darować, zarówno dlatego , że faceta chyba mocno zraniłam i dlatego , że on po prostu zaczął mi się podobać , bo okazał się dużo bardziej wartościowy niż zakładałam. A umówiłam się z nim właściwie tylko dlatego ,że nalegał i miałom wolne popołudnie. A teraz chętnie cofnęłabym czas , żeby powtórzyć to spotkanie , ale już zupełnie innym założeniem . Co robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś - skontaktuj się z nim i po prostu przeproś za swoje zachowanie i zaproponuj ponowne spotkanie. Jeśli nie będzie chętny- trudno- musisz sobie odpuścić i bądź rozsądniejsza następnym razem. Ze swojego doświadczenia wiem, że faceci są niezwykle wyczuleni na takie zachowania jak to Twoje na randce. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×