neone 109 Napisano 9 godzin temu 9 godzin temu, yeya napisał: Niby wiadomo czym jest tak ogólnie... wklejam bo on tworzy fajna strukturę danego tematu. Zadałam mu takie pytanie po co nam ono jest i czy jest potrzebne : ) odp jest oczywista, ale udajmy, że nie wiemy .) Czym właściwie jest ego? W psychologii, np. u Sigmund Freud, ego to część naszej psychiki, która: pomaga nam podejmować decyzje, utrzymuje kontakt z rzeczywistością, balansuje między impulsami a zasadami. Nie chodzi więc tylko o „zarozumiałość”, jak często mówimy potocznie. Dlaczego ego jest potrzebne? Zdrowe ego: daje poczucie tożsamości („kim jestem”), pomaga stawiać granice, pozwala działać i osiągać cele, chroni przed byciem wykorzystywanym. Bez ego człowiek mógłby mieć trudności z podejmowaniem decyzji i odnalezieniem się w świecie. Kiedy ego staje się problemem? Zbyt duże ego: utrudnia relacje (pycha, brak empatii), blokuje rozwój („wiem wszystko najlepiej”), powoduje konflikty. Zbyt słabe ego: brak pewności siebie, uległość, trudności z wyrażaniem własnych potrzeb. Najlepsza opcja: „zdrowe ego” Chodzi o równowagę: masz poczucie własnej wartości, ale nie musisz udowadniać swojej wyższości, jesteś pewny siebie, ale otwarty na innych. Jeśli chcesz, mogę pokazać Ci różnice między ego w psychologii a np. w duchowości (tam często mówi się o „pozbywaniu się ego”) — to trochę inna perspektywa. Świetnie — to pokażę Ci tę różnicę, bo często jest myląca Ego w psychologii Ujęcie np. Sigmund Freud: ego to realna, potrzebna część psychiki działa jak „menedżer”, który: podejmuje decyzje, kontroluje impulsy, pozwala funkcjonować w społeczeństwie Wniosek: ego trzeba rozwijać i wzmacniać (ale zdrowo). Ego w duchowości W wielu nurtach (np. buddyzm, medytacja): ego to fałszywe „ja”, czyli: przywiązanie do wizerunku, potrzeba bycia lepszym, identyfikacja z myślami („to JA jestem moimi myślami”) Wniosek: ego trzeba „rozpuścić” albo zdystansować się od niego. Czy to się wyklucza? Nie — one mówią o trochę innych rzeczach: psychologia: „ego = narzędzie do życia” duchowość: „ego = iluzja, która powoduje cierpienie” Można to pogodzić tak: miej zdrowe ego, ale nie utożsamiaj się z nim całkowicie Najprostsze ujęcie Ego jest potrzebne, żeby funkcjonować Ale nie musi rządzić Twoim życiem Jeśli chcesz, mogę dać Ci bardzo konkretne przykłady z życia (np. w pracy, relacjach), gdzie widać różnicę między zdrowym ego a „przerośniętym”. Dobra — pokażę Ci to na bardzo konkretnych, życiowych sytuacjach 1. Praca / szkoła Sytuacja: ktoś krytykuje Twoją pracę Zbyt duże ego: „Co on gada, nie zna się” → odrzucasz feedback, zero rozwoju Zbyt małe ego: „Jestem beznadziejny” → tracisz pewność siebie 🟢 Zdrowe ego: „Ok, sprawdzę czy coś mogę poprawić” → uczysz się, ale nie tracisz wartości 2. Relacje Sytuacja: kłótnia z partnerem / znajomym Zbyt duże ego: musisz mieć rację za wszelką cenę Zbyt małe ego: zawsze ustępujesz, nawet gdy coś Cię rani 🟢 Zdrowe ego: umiesz powiedzieć: „tu mam rację, ale tu mogę się mylić” 3. Ambicja i cele Sytuacja: dążysz do sukcesu Zbyt duże ego: robisz wszystko dla statusu i uznania Zbyt małe ego: boisz się spróbować („i tak mi nie wyjdzie”) 🟢 Zdrowe ego: działasz, bo chcesz się rozwijać — nie musisz nic nikomu udowadniać 4. Myśli o sobie Sytuacja: oceniasz siebie Zbyt duże ego: „jestem lepszy od innych” Zbyt małe ego: „jestem gorszy od wszystkich” 🟢 Zdrowe ego: „jestem wartościowy, ale inni też są” Najważniejsza różnica Zdrowe ego nie mówi: „jestem najlepszy” „jestem najgorszy” tylko: „jestem wystarczający” " Ok. To odpiszę już jutro bo dzisiaj i tak już Cię nie ma. Dzień pełen załatwień za mną... A teraz chwila czasu. I pisanie lewą ręką z wiadomych dla Ciebie powodów... : ( Do jutra : ) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
obly 8 Napisano 8 godzin temu Zielowania i neone maja tu maly romansik, bedzie nozycowanie ? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 240 Napisano 6 godzin temu 2 godziny temu, neone napisał: Ok. To odpiszę już jutro bo dzisiaj i tak już Cię nie ma. Dzień pełen załatwień za mną... A teraz chwila czasu. I pisanie lewą ręką z wiadomych dla Ciebie powodów... : ( Do jutra : ) Lewa ręka nie no już mam rozwiązanie... spróbuj włączyć pisanie głosowe na klawiaturze klikasz na mikrofon... sama nie używam, ale widziałam jak dzieciaki z tego korzystają : ) najmłodsze pokolenie lubi sobie ułatwiać życie... Miałam nie wchodzić, ale zrobiłam przerwę w oglądaniu Problemu trzech ciał : ) W sumie to może na dzisiaj wystarczy bo już prawie północ. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
neone 109 Napisano 7 minut temu 8 godzin temu, obly napisał: Zielowania i neone maja tu maly romansik, bedzie nozycowanie ? Jest dla mnie jak siostra, której nigdy nie miałam. Czy już nawet to jest zakazane, żeby sobie z siostrą popisać? Nie blokujecie skrzynek to będziemy pisały na priv. Nie ma skrzynek, ale są koleżeńskie rozmowy na publiku : ) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach