Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Uwolnilam sie od partnera egoisty i narcyza

Polecane posty

Gość gość
cierpisz na manie przesladowcza, takich historii sa setki tysiecy, ludzie sa do siebie bardzo podobni, ich problemy i perypetie rowniez

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Stary schemat psychopatek wpada w depresję przyjaciele i rodzina pomagają. Tylko niech któryś z tych przyjaciół byłby jej facetem zaraz znika z listy przyjaciół. Ci co zostali pomagają bo nic nie rozumieją. I tak dalej wampir działa, dwie twarze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a to czyjaś tutaj wina, że nie umiesz rozmawiać ze swoimi byłymi? kto ma wrogów, ten ma wrogów. wiele osób nie ma ich wcale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja się tutaj wypowiadałam 26 o 13.40. ''Jak mężczyzna ma klasę i charakter, to nie zwodzi, nie wykorzystuje, nie okłamuje i nie poniża żadnej kobiety. Ma własne zdanie i je przedstawia wprost. A jak tego nie ma, to będzie się zachowywać jak taki właśnie gówniarz, tzn. manipulować i potem desperacko szukać usprawiedliwień i wytłumaczeń. Brak wstydu to cecha psychopatów. ''- tego nie widziałam i chcę dodać że ktoś ma rację w 100%. Mam kolegę- wie że się wszystkim podoba, że mógłby ''mieć każdą'' bo oprócz urody ma mnóstwo innych cech- w skrócie jest pożądany przez kobiety od lat 5 do 105. ALE!! nigdy nie wykorzystał żadnej, jak jedna koleżanka, śliczna zresztą zakochała się w nim to uczciwie jej powiedział że nie. Można? Można. Przez to urósł w moich (i nie tylko ) oczach. A co robił mój były? Tak jak pisaliście klasyczny narcyz. Zresztą jak u autorki. Jedyne co mnie ''boli'' to przypuszczanie że swoją żonę teraz traktuje jak księżniczkę. I dla jasności- nie chcę ani jej krzywdy ani jego bo nie jestem złośliwa i mściwa ale uwierzcie na słowo że samo to iż tak może być cholernie mnie boli. Do mnie (zresztą jak i do wielu innych kobiet) nie miał za grosz szacunku mimo iż wiele razy poświęcałam coś dla niego, byłam można powiedzieć wręcz kryształowo uczciwa a nie miałam nawet szansy powiedzieć mu wprost o uczuciach bo mnei wyśmiał. To jest facet? Nie sądzę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ty wyżej akurat brzmisz jak typowy narcyz, który był w związku z drugim takim narcyzem, para idealna, jak wam bylo w zyciu i w lozku? x nie byloby cie w tym temacie, gdybys nim nie byl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22:48 jak to sie stalo, ze zaczeliscie sie spotykac? uwiodl cie? sypialiscie ze soba, a on obiecywal odejscie od zony?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja jestem w normalnym związku i nie muszę rozmawiać z byłymi choć mogę. Tylko wiem z życia, że to co kobiety piszą o narcyzach powinno się podzielić przynajmniej przez dwa. Znam dużo opowieści znajomego psychologa jak to zazwyczaj bywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hahah uwielbiam czytac wypociny facetow, ktorzy nazywaja kobiety psychopatkami bo rzucaja takich narcystycznych dupkow jak im sie oczy otworza z kim maja doczynienia. Przeczytalam temat od poczatku i widze, ze pisze tutaj taki jeden "narcyz".... chyba cie panna kopnela w zadek bo probujesz udowodnic, ze to cos z tymi wszystkimi kobietami jest nie tak. Wasze klamstwa, brak uczuc i egoizm w zwiazku to cechy charakterystyczne. Kobiety popelniaja jeden duzy blad: daja wam kredyt zaufania i wierza w te wszystkie faramazony, ktore im nawijacie na uszy jak chcecie sie dobrac do majtek. Juz nie jedna sytuacja pokazala, ze wiekszosc facetow nalezy traktowac jak typowa suka, zimna i niedostepna a wtedy taki to az sie slini, zeby upolowac i sie przypodobac. Okaz uczucie i oddanie a dostaniesz kamien zamiast serca. P.S. jest niewielki odsetek prawidziwych, szczerych i uczciwych mezczyzn i znalezc takiego to jak wygrac na loterii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jestes w normalnym zwiazku, a sie wsciekasz na jakas oszukana przez psychola kobiete, jakbys co najmniej mial powod. grubymi nicmi szyta ta twoja normalnosc, jestes agresywny i pierniczysz farmazony na tematy, o ktorych nie masz pojecia, jak chocby historia tej dziewczyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokładnie to samo w drugą stronę. Facet zgodził się na wspólną terapię ona opowiadała dokładnie to samo. Pokrzywdzona z faceta chciała zrobić potwora. Wyszło że problem ma tylko ona. Bajki bajeczki i z daleka od takich akcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tu gość 22.48 Nie uwiódł mnie i wtedy nie miał zony. Ją poznał jakiś ponad rok po rozstaniu. A o spotkanie to on zabiegał! ponad 2 miesiące. A ja głupia nie chcialam bo nie miałam uporządkowanych spraw (dokładnie nie przestałam tęsknić za innym) i bałam się że jego skrzywdzę. Ale tego nie wie i nie będzie już wiedzieć. Może nie uwierzycie ale nie mam sobie naprawdę nic do zarzucenia. Tylko i wyłącznie on od początku do konca coś niszczył aż w końcu nie wytrzymałam. Bo czy można tolerować jak bez powodu ''ten ukochany'' mówi przy zwykłej rozmowie : ''znowu nie rozumiesz. jaka tępa dzida'' a po tygodniu w kłótni już nie szczędził wyzwisk. Wtedy odeszłam. Młody związek- na szczęście bez łóżka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jestes w zwiazku i siedzisz o tej porze na kafe? idz klamac gdzie indziej, slabo ci to wychodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znam temat z profesjonalnych konfrontacji, przynajmniej z tego co słyszałem. Co się dzieje kiedy facet nie zachowuje się tak jak by oczekiwała. Niewiarygodne manipulacje, które wcale nie są śmieszne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z mojej strony wszystko. Ci co mają z tym problem niech idą do profesjonalisty. Dwie strony powinny się wypowiedzieć. Efekty są bardzo zaskakujące.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no jasne, znasz temat tylko z profesjonalnych konfrontacji, problem cie nigdy nie dotyczyl i nie dotyczy, ale plujesz jadem i agresywnie rzucasz sie na jakas dziewczyne w necie, o ktorej nie masz zielonego pojecia. takie bajki to sasiadkom opowiadaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skoro jestes w normalnym zwiazku a temat znasz tylko z opowiadan znajomych, to jakim prawem i dlaczego naskoczyles z agresja na jakas dziewczyne, ktora opisala swoja swieza historie? nawywijales cos ostatnio rowno, a ze gadasz cos o terapiach, to jestes pewnie jakims zonatym zdrajca i masz mega duzo na sumieniu, o ile cos takiego w ogole posiadasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Słuchaj w dupie mam twoje jęki. Tylko wiem ile złego może coś takiego spowodować. Od mojej osoby won na drzewo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
agresywny, zlosliwy klamczuch napisal "wal sie na ryj" do jakiejs zawiedzionej "zwiazkiem" dziewczyny, a potem zaczal sie desperacko wybielac i zaslaniac ksiazkowymi teoryjkami. typowy narcyz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Haha no ty to jesteś zdrowo p*****lnięta historię życia mi wymyśliła na biegu. Mylisz się grubo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niczego nikt tu nie musial wymyslac, sam sie podlozyles swoim atakiem agresji, a teraz uciekasz od wlasnego problemu z glowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziewczyny widac odrazu, ze to niedojrzaly emocjonalnie gnojek, ktory swoja agresje chce wyladowac na kobietach, ktore pogonily podobnych do niego delikwentow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Weź tabletkę bo ci odbija. Jak szukasz wrażeń to do swojego narcyza się odezwij. Nie jeden facet dał się zmanipulować takim bajkopisarkom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tabletkę? nie byłam w związku z narcyzem, więc nie muszę się leczyć na głowę, ale dziękuję za troskę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mimo wszystko to dobrze że nie byłaś z narcyzem. Może potrafisz opuszczać i nie starasz się być z facetem za wszelką cenę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Osoby z narcystycznym zaburzeniem osobowości są w głębi siebie bardzo nieszczęśliwe i potrzebują długiej terapii, tzn. pracy w trybie Samotne Dziecko. Rokowania nie są najlepsze, ale istnieje szansa na wyleczenie i nawiązanie normalnego kontaktu ze światem. Dopiero po przepracowaniu siebie samego takie osoby są w stanie stworzyć relację opartą na miłości. Jeśli rozpoznajecie swój problem, a chcecie poprawić jakość swojego życia, to nie poddawajcie się. Zapiszcie się na dobrą terapię i nie przerywajcie jej, bo tylko kontynuacja jest warunkiem rekonstrukcji osobowości. Z pomocą przychodzi również chrześcijaństwo. Wiele osób przerywa terapię na haju, gdy zachłysną się nową znajomością, kolejnym erotycznym podbojem, ale ten problem raz niewyleczony wraca przez całe życie i rujnuje każdą dobrze zapowiadającą się relację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moj eks tez narcyz. Szkoda, ze wczesniej nie czytalam nic na ten temat tylko sie meczylam pare lat z taka osoba myslac, ze to ze mna cos nie tak i ze mam za wysokie wymagania. Jak zaczelam sie zaglebiac w temat odkrylam, ze nie jestem sama i wiele kobiet to przechodzi. Dzieki roznym blogom, gdzie kobiety opisywaly swoje przejscia z narcyzami udalo mi sie odejsc od niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorko z moim było niemal identycznie! ten sam typ... w dodatku opowiedział mi o swoich dwóch byłych - 1 go zdradziła a druga olała i też zdradziła, oczywiście wierzyłam, myślałam, że jest porządny, mówił, że wierność jest ważna, że ja jestem jego skarbem iinne...na początku bajka, dbał o mnie, wszystko robił, leciał w deszczu kilkadziesiąt metrow by mi przynieść parasol, no nieważne, dziś już wiem że był jak Twój, że był dupkiem , egosita, s*********m, że mnie zdradzał i że ja już nie dam rady nikomu zaufać, bo choć bylam w kilku związkach, to w takim koszmarze nigdy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciężko jest się z takich związków wyzwolić. Człowiek jest uwiązany i opętany. Potrzeba duże j siły i konsekwencji ponieważ często w najmniej oczekiwanym momencie, narcyz potrafi znów o sobie przypomnieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak się szuka odpowiedniej kobiety dla siebie no cóż, ofiary muszą być. Wszystkim nie dogodzisz hahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kulturalnie odchodźcie i zero szans dla takich w przyszłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×