Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Zgasił mnie!

Polecane posty

Gość gość

Pracuję od jakiegoś czasu jako asystentka lekarza. On ma gabinet w swoim mieszkaniu. Do moich zadań należy umawianie pacjentów, witam ich i odprowadzam, robię kawki, herbatki, porządkuję dokumentacje, przygotowuje różnego rodzaju materiały diagnostyczne i dokumenty na wizyty dla pacjentów, ksero i dodatkowo wykonuję wszystkie czynności komputerowe ponieważ ten lekarz kompletnie nie ogarnia komputera. Praca jest dla mnie łatwa, dobrze płatna. W między czasie jak on np. ma pacjentów to mam czas wolny dla siebie. Nie mam prawie powodów do narzekań ale... Mieszkanie tego lekarza wzbudza we mnie czasami strach... On sam czasami mnie przeraża. To starszy pan, jest lekarzem ze specjalnościami z psychiatrii i seksuologii. Czasem gdy jestem z nim sama to czuję dyskomfort. Ma takie dziwne spojrzenie. Nie umiem wyjaśnić tego... Zachowuje się tak jakby mnie diagnozował przez cały czas. Zadaje mi różne dziwne pytania. Ostatnio uznał, że przydałby mi się mężczyzna bo chyba brakuje mi seksu. Zgasił mnie tym. To jedyny minus tej pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo tym do sexu chce być on !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Stary zbok ci sie trafił. Gaś go szybko, nie podniecaj, nie flirtuj bo będziesz mieć tylko gorzej. Miałam kiedyś takiego prezesa, straszny stary zboczeniec, szybko go gasilam i potem tylko gadal, ze jestem niedostepna ale jego sekretarki mialy z nim przerabane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skad wiesz, ze mialy z nim przerabane? A moze mialy z nim dobrze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja w sumie nic takiego nie robię. Staram się po prostu wykonywać dobrze swoją pracę, a on czasem opowiada mi o takich rzeczach, albo porusza takie tematy, że aż nie wiem co powiedzieć bo się wstydzę, a on sobie tak normalnie bez zażenowania o tym mówi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Praca to nie szkoła, miej to jego gadanie w dupi, rób swoje, nie ciągnij tematu, jak cos powie to zmień temat np cos w stylu - a, zapomniałam poprosić chłopaka aby podjechał do ojca, muszę mu wysłać wiadomość - lub cos w stylu daleko od tego co on gada. Po prostu olewaj to co gada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie chcę być nie miła bo będzie gorzej ale nie chcę też żeby on się tak zachowywał. Może źle zrobiłam, że się wydałam, że jestem samotna... ale nie sądziłam wtedy, że on będzie się tak zachowywał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Musisz zmienic swoj status z samotnej na zajeta albo na umawiajaca sie z kims, tak dla niego zeby nie szukaj sposobnosci udowodnic ci ze moze on bylby dobrym samcem dla ciebie. Faceci a szczegolnie lekarze lubia naduzywac swojej wladzy wobec personelu, pokazac swoja wladczosc. Jeszcze gorzej ja ci sie trafil taki polski mr grey z sklonnosciami sado maso i bedzie chcial cie wprowadzic w swoj swiat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On ma około 60 lat. Naprawdę byłabym bardzo zadowolona z tej pracy gdyby on się tak nie zachowywał. Najgorzej jest chyba jak nie ma pacjentów bo albo muszę siedzieć z nim wtedy w jego gabinecie albo on się przechadza po mieszkaniu i spędza tak normalnie czas... Wtedy najczęściej zaczepia mnie i prowadzi ze mną rozmowy. Kiedyś poprosił mnie żebym ugotowała mu obiad. :o Chyba nic złego mi nie zrobi? Potrzebuję tej pracy. Muszę się utrzymać sama i opłacam studia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
on ma zone/rodzine?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wygląda mi na to, że nie... albo wdowiec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a to zbereźnik :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rett34343
czy to nie jest kolejne prowo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Obiadek chce? to powinien ci ekstra placic za takie uslugi, przeciez sie na gosposie tam nie zatrudnilas, badz czujna bo tacy kolo 60tki sa najgorsi, stare zboki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No dokładnie. Gotowanie mu obiadków nie leży w moich kompetencjach. W każdym razie chyba mi nic nie zrobi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chociaż pensje mam bardzo dobrą jak już wspominałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A tak marginesie to powiedz ile dostajesz za ta robote i czy to jest pelny etat czy wiecej czy mniej godzin i czy z ubezpieczeniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest to pełen etat, pracuję również w soboty. Sporadycznie w niedziele. Wszystko legalnie. Nie chcę żeby zaraz zrobił się dym w tym temacie, ale mam 3 tysiące na czysto. Może dla niektórych to mało ale dla mnie wystarczająco. Utrzymuję się sama i robię studia magisterskie, które też kosztują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ten temat juz byl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zbok i co zrobisz :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×