Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

kurcze dziewczyny pomozcie

Polecane posty

Gość gość

a mianowicie...to mam mały problem. nie wiem od czego zacząć. Znamy się ze 2 lata Jest starszy o 10lat. Nie jesteśmy w związku to taki hmm romans. No i do sedna:zaczęło się cos zmieniać miedzy nami. Nie chciał juz tak często się spotykać bo niby miał dużo pracy itp. Ale ogólnie wszystko było dobrze. Kontakt codziennie. Odzywał się od rana i pisalismy praktycznie przez cały dzień. No cóż...głupia zakochalam się. Chciałam w nim wskrzesić jakąś zazdrość. Zaczęłam kłamać ze poznalam kogoś...Ze chodze na spacerki i jest ogólnie bardzo fajnie. On zdawał się być wgl nie poruszony. Bardzo mi bylo przykro ze jestem mu obojętna. No i napisała do niego jeden raz ...a on ze zajęty ze zawsze trafiam w złym momencie No i po paru dniach odezwalam się do niego ostatni raz. powiedział ze jest w pracy ale możemy pisać. No i tak pisalismt chwile ale jakiegoś zbytniego zaangażowania nie widziałam z jego strony. Napisalam ze cieplejsze powitanie czeka mnie po tylu dniach ciszy (miałam na myśli ze wyśle mi jakiegoś ladnego smsa czy jakieś swoje zdjęcie czy nagranie bo często sobie takie wysylalismy) on napisał ze czeka ale jak wyjdzie z pracy. Wiec czekalam...no i się nie doczekalam. Napisalam tylko z ironia ze dziękuje i ze o więcej prosić się nie będę. i cisza. Czesto tak się zdarzalo ze jego smsy do mnie nie dochadza i moje do niego. No i cisza od ponad 2 tyg. A ja siedze i nie mogę zrozumieć co się stało... Wszystko było ok miedzy nami. Oprócz tych ost 2 dni co pisalam do niego pierwsza. Nie wiem czy mam do niego napisać i się spytac co się stało? skąd ta zmiana? Znamy się 2 lata i glupio jeśli to miałoby się tak skonczyc bez niczego ze po prostu przestaniemy pisać. A ja tak za nin tesknie....:( co mam zrobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
rzuć go bo to staruch

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz 15 lat czy mniej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22 czemu pytasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro nie jestescie w zwiaxku tak jak napisalaś, to rozumiem ze spotykaliście sie tylko na seks. Nie macie wobec siebie zadnych zobowiazan. Czego sie spodziewalas? Pewnie ma już kolejną taką głupią jak ty. Zacznij sie szanować ! On pewnie ma żone a ty rozwalasz mu związek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bezsensowny, niedojrzały i moralnie zły "związek" tak właśnie się kończy. Ty pobawiłaś się nim a on tobą. Czego jeszcze chcesz? Romans? Tzn że on ma żonę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×