Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

zachlanna matka

Polecane posty

Gość gość

Od kilku miesięcy pracuje w Anglii. Nie mowie ze mi zle sie uklada nie jestem tez skapa bo gdy poprosila mnie o pożyczkę potem chciała oddać powiedziałam jej ze nie ma sprawy bo ile ona rzeczy mi dala wiec pieniędzy nie wzięłam. Bylam u niej w odwiedziny przez tydzień i przez ten tydzień praktycznie utrzymywalam dom. Ja rodzeństwo. Obiady sniadania kolacje zakupy do domui powiem szczerze troche mnie to zdenerwowalo. Co innego jak ja bym zaproponowala a co innego jak po prostu ode mnie tego wymagano. Teraz wróciłam do Anglii i juz pisze do mnie żebym wracala bo niby tęskni ale wydaje mi się ze nie koniecznie bo jak mnie nie ma to obiad robi tylko w niedziwle i po prostu jej wygodnie ze ja bylam sprzatalam gotowalam. Zawsze traktowala mnie jak sluzaca ale teraz to juz przesada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ile masz lat? a poza tym planujesz juz zostac w anglii na stale ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak na stale. 21 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W domu zapewne sie nie przelewa hmm ? A jestes najstarsza? moze Twoja mama jest schorowana.,moze potrzebuje kogos w domu do pomocy ? co do finansow - faktycznie jesli podczas tygodniowego pobytu ich finansowalas to troche nie w porzadku, mozesz cos od siebie do domu kupic ale nie caly czas..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Trudno mi przestawić myślenie, bo mama to zawsze w moim odczuciu osoba dobra, dająca dziecku...ale z tego co piszesz to radziłabym Ci złapać dystans i nie pomagać finansowo. Ty dopiero wyjechałaś a już udzieliłaś bezzwrotnej pożyczki i przez tydzień utrzymywałaś rodzinę. Do tego przejazd do Polski... Jeżeli stać Cię na to żeby odłożyć to odrzuć na konto co miesiąc. Żyjesz na bieżąco, ale dobrze jest mieć jakąś kasę ekstra a raczej chyba nie masz co liczyć na pomoc finansową rodziny? Skup się na sobie, na pracy, nie pożyczaj i nie dawaj pieniędzy, bo wprawdzie zarabiasz w funtach, ale za siedzenie nikt nie płaci. Jeżeli chcesz to możesz np. na święta coś im zawieźć jak będziesz jechać, albo na jakąś okazję, ale nie dawaj się wykorzystywać. Mam znajomą, która od czasu wyjazdu do USA dostaje listę potrzeb od całej rodziny ;-( To nienormalne i przykre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mama jest zdrowa ja faktycznie najstarsza ale na wyjazd do Anglii itp zarobilam sama czuje sie w obowiazku cos pomoc itp bo to moja mama i rodzeństwo w domu sie nie przelewa ale tez biedy aż piszczy nie ma. Taka stopa srednia. Bylo mi przykro poczułam sie wykorzystana tym bardziej ze nie jestem miliarderka jakas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przykro mi, ale ktos powyzej dobrze napisal, nie pozyczaj kasy, jak chcesz mozesz cos kupic rodzenstwu, mamie cos sprezentowac ale wiekszych kwot nie dawaj, nie daj sie wykorzystywac tak bo bedzie tylko gorzej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
znam faceta ktory pracujac w anglii splaca dlugi swoich rodzicow alkoholikow, tak mi przynajmniej opowiadal ze jego rodzice zyja na kreche bo cale swoje emerytury przepijaja, to jest jakies chore :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja nie rozumiem jak można pomagać finansowo matce, chyba, że jest chora to tak, ale zdrowej matce i pomagać, zawsze uważam, ze rodzice są po to aby pomagać dzieciom a nie na odwrót, co za patologia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja swojemu dziecku wybudowałam dom, kupiłam dodatkowo 1 ha pola i przekształcam na budowlana. Nie po to mam dziecko aby się mną zajmowało, jak chce aby mną się ktoś zajmował to najmę sobie pomoc domową. Przecież ja urodziłam dziecko a nie niewolnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rodzicom nalezy sie szacunek bo to dzieki Nim jestesmy na tym swiecie, Matka nas urodzila, wychowala, kazda Matka kocha swoje dziecko, to milosc bezwarunkowa i moim zdaniem gdy dzieci sa dorosle a widza ze Rodzicom przydalaby sie jakakolwiek pomoc nalezy Im pomóc !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gosc 10.39, to zapraszam do mojej rodziny. Ja i siostra utrzymujemy ZDROWYCH rodzicow od zawsze. W wieku 17 lat wyjechalam do USA na wakacje, co zarobilam i przywiozlam do domu (rodzice nie placili za bilet, a wujek ze stanow) to musialam oddac matce, bo ciezko. Potem wyjechalam za granice po maturze, to samo, ciagle pieniadze musialam slac. Siostra tak samo. Jak nie dasz, to jazda, bieda, foch, lzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jestem za tym żeby kupować prezenty od święta i koniec na tym, w przypadku jesli mama ma jakieś schorzenie można ją wspomóc kwotą na leki czy preparatem kupionym w uk , jak przyjezdzasz to mozesz przywiezc do jedzenia cos czego w pl nie ma, ale utrzymywać przez tydzien całą rodzinę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś [10:53 Nie uwazasz jednak ze trzeba miec umiar ? Masz przeciez swoje zycie tak ? Tez jestem za granica, w mojej rodzinie nie przelewalo sie, nie bylo jednak bardzo biednie, mama narzeka ze drogo, ze ciagle podnosza oplaty, jednak nigdy mi nie powiedziala daj! Jak chce to cos kupie, wysle, zawioze ale nie caly czas. Ona doskonale wie ze to sa ciezko zarobione pieniadze i to sa moje pieniadze. Powtarza mi tez zebym myslala o swojej przyszlosci. Nie wyobrazam sobie zebym wszystko co zarobila musiala oddac, mi kto co daje ? Nie , sama musze zarabiac !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Absolutnie, masz racje. Nie mniej ja i siostra zawsze bylysmy "rodzicami" matki, ona jest strasznie nieporadna. As k****ica mnie bierze jak pomysle sobie jakie mialysmy dziecinstwo. Ojcie odszedl, ale lapy wyciaga, bo nam "tak dobrze sie powodzi". Moja rodzina jest patologiczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10:53 nie widzisz, że'dajesz się wykorzystywać? Przecież starzy'mają emerytury chyba? Nie'bardzo'głupią, ulegasz'szantażowi. A Ty autorko też nie dawaj się, tak to jest, jak ktoś z rodziny wyjeżdża za granicę,'myślą, że żyjesz jak królowa, na pewno starcza Ci na normalne dobre życie, ale jak zaczniesz finansować innych to i milion nie nastarczy;/ zdaje mi się i pewnie nie'tylko mnie, że matka pod tą tęsknotą kryje nadzieję.. że wrócisz do domu,'zaczniesz pracować tutaj i będziesz ich finansować plus dbać o dom. przyjeżdżasz na święta?? Pewnie już mają gotowa listę prezenty co masz przywiesc i ile masz dołożyć do świat, a może całe sfinansować? Jeśli przyjezdzasz, ja na Twoim miejscu przyjechałabym'Góra na 3 dni, prezenty kupiła tutaj i też nie jakieś'nie wiadomo jak drogie i wróciła do siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś oooo ze co ? Wasz ojciec Was zostawil ? A przepraszam mieszka na ulicy ? Lapy wyciaga ? Jak ma dwie rece zdrowe i nogi to do pracy moze isc ! W zyciu bym mu nic nie dala skoro tak sie zachowal !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzieki za rady. Tu autorka. Juz myślałam ze jestem niewdzieczna. Na święta na szczęście zostaje tu. Kocham mamę i rodzeństwo bardzo ale poczułam się właśnie jak portmonetka. Jestem młoda poznałam tez faceta i razem staramy sie jakos życie układać mamy marzenia plany i na to mam zamiar odkładać. Dzieki. Myślałam ze jestem naprawdę wyrodna corka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja siostra daje pieniadze ojcu, bo on inaczej bylby na ulicy. Nie sadze ze ma emeryture, bo nigdy legalnie nie pracowal. Nie widzialam go od szkoly sredniej, ona ma z nim kontakt, jak przychodzi do niej zebrac o pieniadze. Siostra mieszka w miescie rodzinnym, ja w Niemczech. Matka- mi jej zal. Nie umiem sama sie cieszyc zyciem, jak wiem, ze ona nie ma na jedzenie. Fakt, sama ja do tego przyzwyczailam, ale tak jest jak dziecko od wczesnego dziecinstwa jest rodzicem matki. Jest sie psychicznie uzaleznionym. Matka ma mala emeryture.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11:20 Przykro mi, wiem ze w Polsce jest takie glupie prawo ze jesli rodzice zostawia dzieci, a nie maja na zycie pozniej to dzieci musza rodzicow utrzymywac., to troche nie w porzadku,ale rodzicow czy dzieci siw nie wybiera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko nie jestes wyrodna, trzeba być trochę egoista.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mlodsza siostra tez poprosila mnie o pomoc bo pracuje ale no braklo jej kasy a musiała pilnie do lekarza a wiadomo jak pilnie to prywatnie. Pozyczylam jej pieniadze ale oddala mi zaraz jak wróciłam i od niej wzięłam. A od mamy no kurde. Ale tak jak mowie nie mam zamiaru wpadając w odwiedziny wszystkich utrzymywać. Czułam jednak ze zle mysle bo co mama mnie wychowala a ja focham się o odrobine utrzymywania. Jednak cieszę sie ze nie tylko ja mysle ze to przesada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
me matka zostawila z ojcem alkoholikiem jak mialam 11 lat nie mam zamiaru jej pomagac ona mnie tylko urodzila nic wiecej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś I slusznie !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×