Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Wizyta u psychologa

Polecane posty

Gość gość

Witam! Już ładnych parę lat chodzę do psychologa. Ostatnio zaczęłam go postrzegać nie tylko jako psychologa ale też jako mężczyznę i mimo, że dzieli nas ponad 40 lat mam do niego słabość. Często podczas wizyt mnie przytula i trzyma za rękę, a ostatnio na do widzenia zbliżył sie do mnie pocałował w policzek i poklepał delikatnie moje biodro. Uśmiechnęłam się i wyszłam z gabinetu ale na niego nie spojrzałam bo było mi głupio... Dodam, że bardzo mnie komplementował i dużo mówił o tym jak pięknie wyglądam. Czy tak przebiega normalna wizyta? A może sobie coś wmawiam? Myślicie że powinnam przestać do niego chodzić? Jestem teraz zapisana do niego na kolejne trzy wizyty żeby później nie musiał mnie dopisywać do zapełnionego dnia... Sam mnie na nie zapisał. Proszę pomóżcie mi... Jestem w stałym związku a ta cała sytuacja zajmuje moje myśli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nikt mi nie odpowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powinnaś zmienić lekarza. To się czasem zdarza, ale zdrowe nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zapisał cię na kolejne wizyty bo jest ciężko dostać a ty terapii potrzebujesz ale jeśli tak postrzegasz swojego psychologa zmień go bo niestety nie pomogą ci te wizyty tylko możesz się nabawić więcej zaburzeń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko trudno mi będzie zaufać komuś innemu skoro chodzę juz 2 lata do niego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poza tym zauważyłam że weszliśmy w dziwną relacje.. Np powiedział mi że chciałby miec taką żonę gdyby był 40 lat młodszy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Psycholog całuje w policzek? Chyba troche przegiął... Nie chodzę do psychologa ale wydaje mi się to dziwne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powinnaś już sie zastanowić w momencie, w którym zdałaś sobie sprawę, że różni was 40 lat(!!!) I nie, to nie jest normalna wizyta. Chodziłam również do mężczyzny i tak to nie wyglądało. Moim zdaniem facet próbuje korzystać z okazji w ramach "leczenia", trzyma Cię w garści i pogrywa. Uciekaj puki możesz, to nie są zdrowe relacje. lekarz nie ma prawa tak się zachowywać... W ogóle kontakt fizyczny jest NIE OK!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tzn czytałam w Internecie ze z tym kontaktem fizycznym zalezy w jakim nurcie psycholog pracuje... Ale skąd mam wiedzieć w jakim pracuje ten... Juz sama nie wiem co robić chodzę do niego ponad dwa lata on wie o mnie naprawde dużo i teraz to wszystko zaczynać od nowa? Chyba dam sobie z tym calkowicie spokój.... :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A miał ktoś może podobną sytuację?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest tu jeszcze ktos?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cicho tu :) dziekuje za komentarze... Postanowiłam że pójdę z nim pogadać i albo przestanie albo koniec wizyt u niego. Pomógł mi bardzo i czuje jak moj związek z partnerem odżył dzieki niemu i dlatego też nie chce, zeby jednocześnie sie rozpadl przez niego... Wiec idę i wyjaśniam... Czekam na termin wizyty!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ratunku!!! Nadszedł dzien wizyty... Może ostatniej... Mam ochotę stad uciec.. Na razie czekam na swoja kolej... Napisałam mu list... Przeczyta co i jak zlozymy sobie życzenia i juz wiecej sie nie spotkamy bo wyrzuci mnie z gabinetu! O! Tak będzie najlepiej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×