Gość malami12 Napisano Luty 24, 2017 Witam! Chciałam się poradzić i prosić o zdania na pewien temat osób, które widzą to z boku. Chodzi o rodzinę męża, która mnie irytuje. Niby nie robią nic złego, ale jakoś za nimi nie przepadam. Moj mąż wyjeżdża za granice do pracy. Jak nie ma go 3 miesiące tak ja co zostaje w Pl nie mam kontaktu z teściową i rodzeństwem meża 3 miesiace...ani sms ani tel a juz nie wspomnie o odwiedzinach...mamy kilku miesięczne dziecko. Myślalam ze chociaż o niego czasem zapyta bądź odwiedzi ale dalej cisza....irytują mnie też uwagi na temat wychowania czy usypiania dziecka. Chodzi o to, ze nie nauczyłam syna by był ciągle kołysany czy noszony na rękach... i jak juz się widzę z nimi ( co zdarza sie jak juz maz wroci i jedziemy ich odwiedzic) wiecznie słysze pytanie 'a jak go usypiasz" i jakies komentarze. Odbeiram to jakos uszczypliwosć i zazdrość bo jeszcze w ciązy ciagle slyszalam jak to na nic nie bd miala czasu po porodzie...Proszę doradźcie mi coś kobitki bo jest to ciezki dla mnie temat. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach