Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Masaya

Marzec Kwiecień 2017

Polecane posty

Gość mama_last_minute
o żelazie też nie słyszałam. A jak z wit D? No bo trzeba będzie podawać, karmiąc piersią. Macie kupioną jakąś specjalną? Czy po prostu te kapsułki i do dzioba?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga ciaza32
Mam na wypisie-profilaktyka niedokrwistosci zelaza po 3tyg zycia, decyzja po konsultacji z pediatra. Pediatra zalecil tylko wit. D, to neonatolog kazala kupic ten suplement a za 2 tyg zrobic morfologie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym na twoim miejscu dała ale mniejszą dawkę. No i oczywiście porę kontrolna morfologia i zobaczysz czy pomoglo. A ja z mężem przestawiam meble żeby w naszym pokoju łóżeczko wstawić. Moze poród wywolam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama po raz czwarty
Druga ciaza32 Witamina d3 jest jak dla mnie najwazniejsza i niezbedna nawet dla doroslych. Ci lekarze to uwielbiaja dawac wszystko na wszelki wypadek tak samo jak np z antybiotykami. Mama last minute Ja zawsze mialam wit d3 Devikap kropelki one sa na recepte. Ja mam w domu to narazie nie musze kupowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga ciaza32
Dla corki mialam wit d w kroplach, ale nie pamietam, czy na recepte. Jak teraz dla malego chcialam krople, to niby sa tylko z przepisu lekarza. Mi recepty na to nikt nie dal, wiec kupilam kapsulki bobolen d.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmakak
Druga ciaza32- Czytalam wiele postow dziewczyn, ktore zauwazyly bole brzuszka.po wit.D.w. kapsulkach i dopiero po zmianie na te.kropelkowe z przepisu lekarza przyszła ulga, takze obserwuj małego gdyby cos z brzuszkiem zaczelo sie dziac. O suplementacji zelazem nic nie słyszałam... Mój malec nadal leniwy dobil do 20 ruchów na 10h, ciekawe.jak go gin oceni za półtora tygodnia. Najważniejsze.ze na ktg prawidłowy zapis Gosc o tym vanillafrog pierwszy raz słyszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wera94
Dzisiaj byłam na kontrolnym ktg i mam skierowanie do szpitala :/ ale nie do końca rozumiem lekarza. We wtorek miałam na ktg wyraźne skurcze, już wtedy chciała mnie wysłać do szpitala ale stwierdziła że mam jechać sama gdyby coś było nie tak albo zgłosić się w piątek czyli dzisiaj na kontrolne ktg. I znów wyszły skurcze, mały ma wysokie tętno i lekarz stwierdził że jest za bardzo *****iwy. Gdy zaczęła mnie badać to się spytała czy mam dobry termin porodu bo jej to wygląda na donoszona ciążę po czym przy badaniu usg stwierdziła że mam za dużo wód chociaż mam tak cała ciążę i dlatego mam jechać do szpitala. Co o tym myślicie? Bo ja sie strasznie denerwuje. Miałam jechać dzisiaj ale miałam przeprowadzkę już zaplanowaną i jadę jutro rano, mam nadzieję że nie będzie o to problemu. Nie wiem co o tym wszystkim myśleć :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wera Nie strasz mnie bo ja tez mam za duzo wód ale to lekarz stwierdził jak bylam na izbie przyjęć z powodów czopa. No i jak to stwierdził to tylko powtórzył potem drugi raz i odesłał do domu żebym czekala na skurcze lub odejście wód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama po raz czwarty
Jak na złość ba mnie jeszczze jakieś przeziębienie bierze. Jakby nie miało kiedy tylko przed samym cc! Czuje, zezaczyna mi sie katar robic, drapie mnie w gardle i lekko boli i tak czuje az od gardla do nosa. Macie jakis szybki sposob zeby mi sie to nie rozkrecilo? Jeszcze corka pokasluje troche, druga tez troszke kaszlala wieczorem. Chyba maz nas zarazil bo lekko pokaslywal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wera94
Lucy234 - no ja na skierowaniu oprócz ktg mam wpisane "podejrzenie wielowodzia" :/ a to nie jest nic takiego, tylko dziwne że przez całą ciążę to nie przeszkadzało :/ Muszę się ogarnąć i pojechać ale strasznie się boję co mi tam powiedzą. Już bym wolała żeby był już na świecie bo mam dosyć tych stresów, wiecznie coś: /

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćAnia27lat
Mama po raz czwarty Jak piłam sok z czarnego bzu, miód z mlekiem spróbować możesz może akurat się nie rozwinie dalej nic innego nam nie wolno a dziewczynkom może neosine? Grypronosin? rutinoskorbin? Do nosa psikaj roztworem wody morskiej albo kup sobie rhinoargent mi pomógł miałam go od lekarza Wera Jedz kobitko nie strasz i się nie denerwuj będzie dobrze, nie pamiętam kiedy masz termin ale jeśli już czas to może wrócisz rozpakowana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MamaMM
Wczoraj o 17.40 urodził się kolejny dzidziuś z forum- Michałek. Strasznie się śpieszy łatwo. Do szpitala dojechaliśmy o 16.55. Trzymajcie kciuki żebyśmy szybko wyszli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdaw35
Gratulacje MamaMM! Napewno szybko wyjdziecie. Powodzenia. W wolnej chwili Napisz cos wiecej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wera94
gośćAnia27lat - termin mam dopiero za miesiąc, ale jak ma być mu lepiej na zewnątrz to niech tak będzie. MamaMM - gratulacje! Faktycznie szybko poszło ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama po raz czwarty
MamaMM Gratulacje! Kolejny maluszek z nami. Napisz coś więcej jak będziesz mogła bo e-ciocie czekają na na wieści☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Masaya
Wera94- powodzenia! Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze. Dopytuj w szpitalu jak coś Cię niepokoi lub nie jest jasne. Daj znać co się dzieje. Mama po raz czwarty- a może mleko z miodem i domowe inhalacje? Nawilżaj powietrze w domu i wietrz pomieszczenia. Mi o niebo lepiej się oddycha jak świeże powietrze wleci przez okna :-) Tylko wiadomo, tak żeby Cię nie owiało. MamaMM- oooooooo, gratuluję! :-) Cudne wieści, kolejny marcowy chłopczyk! :-) Dużo sił, cierpliwości i zdrówka dla Was :-) czekamy na więcej wiadomości od Was :-) A my dalej niecierpliwie czekamy. Raz jest lepiej, raz gorzej. Zaczęły się telefony od mam, babć, znajomych. Jeszcze gdyby nie było pytania czy już jestem po? albo kiedy rodzisz?, to takie zainteresowanie byłoby miłe. A tak to grzecznie mówię, że odezwę się po porodzie. Teraz mąż odbiera telefony :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćAnia27lat
MamaMM Jak super :-D wszystkiego dobrego czekamy na więcej wiesci :-) szybko się uporalas :-) Wera To masz jeszcze czas, ale maluszek może uważa że mu wystarczy i chce być z tobą :-) obok MamaMM dała synkowi tak mało spotykane imię -przynajmniej u nas bo znam tylko dwóch Michałów mój mąż i jego kolega i w dodatku stare chłopy :-) i takich małych Michalkow tutaj nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gratuluje. Super! Wera u mnie tez dziwnie ze całą ciążę lekarka nic mi o wodach nie wspominała. Zawsze sprawdzala ze są ok. A tu nagle inny lekarz w 37 tyg ze jest ich za duzo i ze wielowodzie. Jak czytałam o tym w Internecie to tak nie koniecznie jest to dobre :( Na przeziębienie polecam naturalny antybiotyk czyli czosnek. Wycisnąć 2 cząstki do szklanki gorącego mleka i dodać łyżeczkę miodu i łyżeczkę masła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga ciaza32
MamaMM-gratulacje i duzo zdrowiadla malucha i Ciebie !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama_last_minute
mamaMM, gratulacje! :) Szybko poszło. Jak znajdziesz czas, to napisz coś więcej. Michał bardzo ładnie. Sama brałam pod uwagę to imię, ale tak miał kiedyś na imię mój chłopak i mąż się nie zgodził, zazdrośnik :) Wera, daj znać, jak w szpitalu. U mnie też za kazdym razem stwierdzenie "wód full", ale lekarz nic nie mówił. Ale chodzę jeszcze prywatnie do takiego, któremu ufam i on nie ma zastrzeżeń, więc sie nie martwię o to. U nas chyba będzie Igor. Ustąpię mężowi, chociaż nadal nie jestem przekonana, nie czuję tego imienia. W dodatku z naszym nazwiskiem brzmi tak bardzo wschodnio. Bierzemy jeszzce pod uwagę Bartka-Bartosza. Synek wczoraj powiedział, ze "mały jak sie urodzi, to będzie ryczał, że ma tak brzydko na imię (Igor). I bedzie ryczał, dopóki sie nie przyzwyczai." Mnie ciagle męczą jakies skurcze, wiele z nich bolesnych. Nie ścinają z nóg, no ale spać się nie da. Ktg dopiero w czwartek. Najwyżej jutro podjadę do szpitala sprawdzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Za to w moich rejonach powraca się do takich imion :-) Znam wielu facetów ok. 30stki o imieniu Michał: mój brat, mąż przyjaciółki, koledzy z czasów szkolnych. A teraz moja kuzynka ma małego Michałka i znajoma z pracy czeka na synka o tym imieniu, a właśnie na Facebooku widziałam foto u kolegi z pracy, ma nowonarodzonego Michała :-) Także to pewnie od regionu zależy i oczywiście indywidualnych upodobań rodziców :-) W ogóle teraz codziennie na Facebooku widzę newsy o narodzinach dzieci. Taki wysyp, że szok! Tylko przez ostatnie 3 dni naliczyłam 7 maluszków :-) mama_last_minute- i jedno i drugie fajne :-) Chociaż ja mam słabość do Bartka ;-) Tylko u nas w rodzinie już zajęte, brat męża był szybszy i tak ma na imię jego synek :-) U nas znowu jest tak, że jeśli chodzi o imiona męskie, to podobają nam się te najbardziej popularne. Za to z imion damskich raczej te mniej spotykane. Gdybyśmy doczekali się kiedyś córki, to byłaby Nina :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćAnia27lat
Mama_last_minute Mojemu mężowi bardzo się Igor podoba ale w okolicy jest jeden. A my z tych co lubią jedyne w swoim rodzaju :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja w środę będę miec cesarkę a imienia dalej nie mamy. Dzis patrzyliśmy na najbardziej popularne w naszym województwie i pierwszych 20 na pewno nie damy. Potem w klasie czy na podwórku będą 4 julie czy 4 zuzie :) Chcemy coś oryginalnego ale nie wymyślnego czy zagranicznego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maadiik
przepraszam znow zastoju dostalam , mam straszne problemy z internetem. MamaMM gratuluje ! :) co do mojej zmiany terminu to w zasadzie od poczatku mialam problemy poniewaz u mnie okres bywal dwa razy w miesiacu potem nie bylo w ogole , gdy postanowilismy ze chcemy dziecko i odstawilismy antykoncepcje nie oczekiwalismy ze az tak szybko nam to pojdzie z tym ze ostatni okres byl lipcu a ja na poczatku wrzesnia poszlam do lekarza bo myslalam ze jak zawsze okres sie spoznia bylam bodajze 5 czy 6 wrzesnia nie pamietalam kiedy mialam dokladnie okres wyszlo ze jestem w 6 tyg bylo to w niemczech , caly czas tam chodzilam do leakrza, teraz od 3 miesiecy mieszkam w Turcji i tutaj inny lekarz przejal moja ciazy niestety nie akceptuja europejskich swistkow lekarskich wszystkie badania robilam na nowo no i wyszlo ze termin mam z 26 na 16 kwiecien , dzidzius od poczatku byl wielki tzn mial wzorowa wage teraz przy wizytach cotygodniowych na ktorych za kazdym razem mam robione badanie 3d (w sumie jedyne jakie sie tutaj wykonuje nikt nie zaglada kobiecie do waginy czy na piersi ) no to tydzien temu mi juz powiedzial ze dziecko jest dojrzale . Jak cala ciaze czulam sie perfekcyjnie , to teraz od jakichs 3 dni czuje sie okropnie klocie w prawym boku nie ustepuje nawet na 5 minut sport to zdrowie a ja nie potrafie przejsc z sypialni do kuchni , staram sie ruszac ile moge ale po umyciu 3 szklanek sapie jakbym przebiegla maraton wczoraj mialam tak bolesne skurcze w pochwie ze myslalam ze sie posiusiam ... do tego mysle ze wody mi sie sacza na bieliznie zauwazam jakby plamy z wody ale to nie sluz ani mocz , mysle ze ja juz tez jestem na finiszu strasznie sie boje jak to tutaj bedzie . dobrze ze mam z kazdej strony kochanych sasiadow ktorych choc nie rozumiem to i tak zawsze moge liczyc wiedzac ze maz caly dzien jest w firmie przynosza mi codzienie sniadanie obiad i kolacje juz nie pamietam kiiedy gotowalam. najgorsze jest to ze teraz na finiszu nie wytrzymalam i wrocilam do palenia tzn sa to 3-4 papierosy dziennie ale nie jestem z siebie dumna. przez 5 msc nie zapalilam ani jednego a teraz moglabym zabic gdyby ktos schowal przede mna paczke .... uf troche sie rozpisalam , przepraszam. jezeli pisze cos z bledami nie miejcie mi tego za zle poprawiajcie mnie ile sie da bo sama sie przylapuje ze jak nie uzywam polskiego to ortografia mi siada . mam nadzieje ze wsztstkie inne mamusie maja sie dobrze i zycze duuuuzo zdrowka i wytrwalosci , tak apropo myslalam moze by znalesc jakas strone gdzie mozna wrzucac zdjecia i po porodzie kazda wrzuci zdjecie swojej pociechy razem ze swoim pseudonimem forumowym?? mysle ze byloby fajnie bo jestesmy jak taka wielka rodzina i ja sie czuje po czesci ciocia tych wszystkich maluchow no i jak siostra wszystkich mam jakby nie patrzec od poczatku ciazy kazda wspiera kazda jak tylko potrafi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama_last_minute
Z tym wyborem imienia to widzę, że nie tylko my mamy problem. Z pierwszym synkiem też łatwo nie było, ale ogarnęliśmy się w 7mies i jest Tymon. Dla dziewczynki chyba byłaby Laura. Znajomi, jak już byli na porodówce, to nie mieli imienia dla córki, rodzili w Niemczech. I oglądali zdjęcia maluchów na korytarzu, takie z podziękowaniami i z nich wybrali imię dla córy :) Maadiik, to fajnie, że masz takich sąsiadów. Dzisiaj mam brzuch jak kamień. Mały przeciąga się boleśnie, zupełnie nie ma miejsca już w środku. Starszy synek był taki duży, jak się rodził w terminie, a tu 36tc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćAnia27lat
Maadiik Pomysł bardzo fajny z tymi zdjęciami ja bym się chętnie podzieliła fotka Maluszka Papierosy to nie zbyt dobry pomysł ale myślę że to wiesz i nie będę cię pouczać też mam termin na 16 kwiecień ale ja się chyba prędzej rozpakuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wera94
No to zostałam na patologii :/ na obserwacji, chociaż ktg wyszło idealne ale stwierdzili że po tym nie mogą mi powiedzieć czy na pewno jest wszystko ok :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama po raz czwarty
Ja tez nie mam nic przeciwko dodawaniu zdjec. Mozna zalozyc zamknieta grupe na fb tak ze nikt poza nami nie dolaczy i zeby nikt nie widzial zdjec i tego co piszemy. Pewnie wiekszosc z nas ma fb ☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama po raz czwarty
Wera94 Dobrze, ze ktg wyszlo dobrze. Moze niech Cie poobserwuja przynajmniej bedziesz spokojniejsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×