Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Co im powiedzieć?

Polecane posty

Gość gość

Piszę tu, ponieważ nie znalazłam jeszcze takiego tematu. Mam 18 lat, swoją pasję, którą chcę rozwijać i problem - niewystarczającą ilość kasy, żeby to właśnie robić. Moi rodzice nie są biedni, wręcz odwrotnie, mają dużo pieniędzy, ale nie chcą mnie nimi rozpieszczać, co rozumiem i popieram. Jednak ja potrzebuję kasy, by, jak już wspomniałam, poświęcać się swojej pasji. Znalazłam na to "lekarstwo" - idę do pracy! Jednak praca, jaką sobie znalazłam(jeszcze nie pracuję, ale to jest już prawie "dogadane", kwestia dni) to bycie tancerką w klubie go go(nie mylcie z prostytutką). Moi rodzice są konserwatywni i nie dopuszczą do tego, by ich kochana córka pracowała w takim miejscu. Moje pytanie brzmi więc: jakie inne prace wykonuje się w nocy? potrzebuję "przykrywki", ponieważ mieszkam z rodzicami i muszę im powiedzieć, że znalazłam pracę (będą bardzo szczęśliwi z tego powodu) ale nie mogą wiedzieć, że będę pracować w klubie go go. Proszę mnie nie moralizować, bo i tak zdania nie zmienię, ale zależy mi na normalnych odpowiedziach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
super dziecino, jak widać, ich wychowanie nie poszło na marne :P A takie tylko mam pytanie- jako 18-latka ucząca się w liceum, jak chcesz pogodzić naukę, szkołę i całonocną "pracę"? Nic nie mam do tego, może lubisz widok starych obleśnych facetów, którzy będą się masturbować na Twój widok. Twoja sprawa, każdy szanuje swoje ciało, jak chce, dla każdego jest warte inną cenę. Innej, normalnej, np. weekendowej pracy nie było? śmieszą mnie trochę takie historie, tak jak prostytutki, które niby stały się nimi z biedy itd.. mam dużo pracujących znajomych, jakoś każda pracuje jako kelnerka, ktoś tam w kfc, ktoś sprząta, inna osoba jako opiekunka, kilka na call center, kilka osób roznosi ulotki, dają korepetycje.No ale ona raczej się szanują, więc nie wiem, czy taka praca by ci odpowiadała. Zapewne ten pomysł z taką pracą to pretekst, rodzice mają kasę, tobie się nie chce prawdziwie pracować, więc pewnie myślisz sobie, że jak im powiesz, co by to była za praca, to powiedzą ci "córeczko kochana, nie ma mowy, masz tu 2 tysiące kieszonkowego miesięcznie, przepraszamy, że w ogóle musiałaś wpaść na taki pomysł, ucz się i rozwijaj pasje". Moja córka po takim czymś miałaby miesiąc na wyprowadzkę i życie na własny rachunek, skoro już taka dorosła, samodzielna i odważna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×