Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

fisska

Trudne myśli i nerwica

Polecane posty

Ostatnie zaczęły nachodzić mnie ciężkie myśli na tle religijnym, z którymi nie potrafię sobie poradzić. Jestem katoliczką. Widziałam kilka filmów, na których pewni ludzie twardo przekonywali, że 98% ludzi znajdzie się w piekle. Wystraszyłam się nie na żarty. Potem doszłam do wniosku, że taka postawa to wątpienie w miłosierdzie, co z kolei jest grzechem niewybaczalnym. Miał ktoś podobne schizy? Nie potrafię sobie z takimi myślami poradzić, uniemożliwiają mi normalne, codzienne funkcjonowanie - studia, pracę itd., :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Daj sobie spokój dziewczyno z takimi myślami. Ktoś coś źle w źródłach przetłumaczył, ktoś inny popieprzył i wyszło piekło z diabłami i gotującą smołą. Tak na prawdę piekło w dobrym tłumaczeniu określa coś w stylu śmietnika. Zamiast życia wiecznego, kończysz swoją drogę na życiu doczesnym. Będziesz uczciwa, nikomu krzywdy nie zrobisz to dostaniesz szansę na coś więcej niż tylko unicestwienie. Znajdź sobie chłopaka i złe myśli przejdą. Podejrzewam jako facet, że ta nerwica ma głębsze uwarunkowania niż tu opisujesz ;-) Głowa do góry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×