Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jestem załamana

Polecane posty

Gość gość

Od samego początku miałam pod górkę. Urodziłam się w biednej rodzinie, moja matka choruje na NF1. Ja od urodzenia mam plamy związane z chorobą. Przez całe życie modlilam się żeby nie mieć guzów związanych z chorobą. Ostatnio zaczęły się niestety pojawiać. Nie mam już siły. Obrzydza mnie moje ciało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak mi przykro :( Można Cię jakoś pocieszyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i co teraz zrobisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Lekarze zalamują ręce. Choroba jest nieuleczalna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bardzo nam przykro chociaz to niewiele pomoze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A można ją jakoś zahamować? Zapobiegać pojawianiu się guzów? Nic nie wiem o tej chorobie. Zerknęłam tylko na zdjęcia w google, nie wygląda to dobrze :( Ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale te guzki można usuwać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam 23 lata. Owszem guzki można usuwać ale mają tendencję do odrastania. Z resztą jest to wykonywane w ramach chirurgii estetycznej, więc całkiem sporo kosztuje. Pojawiają się też guzy w mózgu. Moja babcia miała kilka w mozgu i całą masę na ciele, a matka ma pełno na ciele i zaczynają się już objawy neurologiczne+ guzy w płucach i na tarczycy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×