Gość gość Napisano Czerwiec 17, 2017 Witam Wczoraj robiłam zakupy w rossanie i to była wielka porażka tak mnie pani kasjerka wkużyła ze masakra a to nie jeden raz ( nie odpowiedznia osoba na tym miejstu) płaciłem za zakupy i pani kasowanie i ok wkładałam zakupy do reklarowki i miałam kilka słoiczków dla dziecka iplyn chusteczki i parę innych zeczy i poprosiłam o jeszcze jedna siateczki bo kupiłam jeszcze mleko i proszek duży i chciałam włożyć mlęka w inną siateczki a pani mi z wielką łaska odpowiedziała ze i starczy jedna a ja donej ze mi pęknie siateczka ja do niej ze ja place za siateczki a pani na to ze jak chce siate to mam nosić ze soba a tak mnie wkuzylam ze aha strach ok a dalej dobra czytałam kartę rosman dla dzieci z punktami a oczywiście nie wzięła mi jej bo powiedziała ze zapoznania aż mnie zdradziła i wzięłam wyciągam mleka z tej siatki i powiedzialam ze niech sobie w ..... włoży młoda i z łaska siedziała tam na tej kasie ja też pracowałam w sklepie bez przesady tam wogule jest porażka zadko jest mleko dla dziecka góra 3 szt a ja zawsze kupuje 3-4 na zapas a wogule porażka Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach