Gość gość Napisano Lipiec 22, 2017 kręci się koło mnie taki chłopak: 26 lat, kiepska praca, brak prawa jazdy, totalny dziwak, telefonu nie ma, mieszka w jakiejś ruderze z babcią, jakimś wujkiem i gromadką jego dzieci, nie ma żadnych oszczędności, wypłata czasami mu nie wystarcza na życie. No i pytanie czy jest sens dać takiemu szanse? Bo z jednej strony mnie to odstrasza te warunki w jakich on żyje ale z drugiej tak tego chłopaka polubiłam że już sama nie wiem co robić? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach