Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Koleżanka żony

Polecane posty

Gość gość

Leci na mnie nie chce jej dymać a ona coraz bardziej nalega. Jak z tego wybrnąć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miałam to samo z mężem koleżanki... że dwa czy nawet trzy razy proponował mi seks. Też już mi było głupio... ale sprowadziłam go jego prostackimi tekstami na ziemię i już ze trzy lata o tym nie wspomina...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiedz ze kochasz żonę i nie zamierzasz jej zdradzać :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiedz żonie :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
trójkącik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak jesteś pewny że będzie siedzieć cicho to ją dymaj, a może zona ją nasłała aby sprawdzić co z ciebie za ptica

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No tak z facetem jest łatwiej. Można go zezwać i kazać spadać na drzewo. A z kobietą? A jak powie mojej żonie że ją dymam na okrągło jak nie będę chciał jej zadowolić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To powiesz że p******i głupoty bo nie chciałeś jej dymać i jest w****iona że ośmieliłeś się jej odmówić bo kochasz tylko żonę a inne to p********z

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Spróbuję powiedzieć żonie mam nadzieję że uwierzy. Tyle że wiadomo to koleżanki. Albo zaj***e mnie albo ja. Na dłuższą metę i tak muszę to jakoś zakończyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×