Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Zakłamanie rodziny

Polecane posty

Gość gość

Po co zaprasza się na śluby wesela ludzi których nie chce się znać po to tyko żeby przed obcymi udawać rodzinę. W zeszłym roku córka siostry brała ślub i robili wesele panna młoda dostała odemnie prezent za kilka tysięcy złotych.Siostra zadzwoniła na tydzieñ przed ślubem czy napewno mnie nie będzie podreślając że talerzyk w restaracji kosztuje a córka jej zatakowała smsem że może mi podziękować za prezent. Trzeba powiedzieć że nie utrzymujemy kontaktu ze sobą od kilkunastu lat bo jak przestał być podtrzymywany kontakt z mojej strony okazało się że nie ma między nami nic wspólnego. W tym roku sytuacja może się poturzyć bo syn siostry się żeni. Nie chce być w miejscu gdzie będą ludzie od których więcej mnie przykrego spotkało jak od obcych po drugie stanowią grupe ludzi dla których najwżniejsze są pieniądze sami siebie by nawzajem sie niszczyli dla kasy wygodnego życia lubią się pokazyawać na tle ludzi z kasą a ja nie chce być ich tłem. Szczerze życze im wszystkiego najlepszego ale bezemnie nie chce pozorów bo co jest warte życie oparte na pozorach. Ciekawi mnie jedno o ile zmniejszyła się liczba gości na weselach gdyby zapraszać mile widzianych gości bez podtekstów że niby wypada bo rodzina bo może ktoś da grubą koperte chyba dzień ślubu powinien mieć inne lepsze znaczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A na co mi taka rodzina co sie w ogole nie widzimy ?. naprzyklad

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bez sensu :(. A Pani ma swoja rodzine? I dzieci? Czy zyje dla sponsoringu dzieci siostry? Mnie tez obrobiono po jednym weselu :( dlatego na nastepne juz nie ide....:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niestety, z rodziną tak jest, że człowiek się łudzi i ciagle liczy, że zmądrzeją. Ale to nie prawda, gdyby chcieli naprawić relacje, po pierwsze sami by wyszli z inicjatywą, probowaliby sami naprawiać błędy, czytać o tym jak się porozumieć z bliskimi, bo nie zawsze jest to oczywiste. Nie, nie i neszcze raz nie, ranią, krzywdzą, poniżają to nic się nie zmieni. To jest straszne, niby ludzie majacy w połowie nasze geny a zachowują się jak wrogowie. Niby nasza krew a jakby inna. Nie rozumiem tego.Może nie posiadają tych samych genów odpowiadających za podobne myślenie. Ja siostrze kupiłam drogi prezent ona mi jakieś dziadostwo za 5 zł, chociaż ma pieniadze, mogłaby chociaż w ramach rewanżu tak nie wyliczać i żałować. Już nigdy nie dam wiecej niż sama dostaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Samo zycie i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×