Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

uciążliwi sąsiedzi...

Polecane posty

Gość gość

Mam 15 lat i uciążliwych sąsiadów, od rana do nocy disco polo puszczają.. Problem w tym, że mama nie widzi problemu bo jej to nie przeszkadza i twierdzi że wymyślam, przesadzam. Inni sąsiedzi już kiedyś chodzili do nich ale nic nie poskutkowało i temat został tak jakby zamknięty. A ja sama co zrobię...? Jakieś rady?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w dzien mozesz halasowac ile wlezie do wieczora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
od 22 do 6 00 rano cisza wedlug prawa karnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po 22 mozesz dopiero zglaszac jak beda drzec mordy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli lokator uporczywie, złośliwie przeszkadza w odpoczynku sąsiadom (nawet w ciągu dnia) - mogą prosić o pomoc policję albo straż miejską.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ototo
Jeśli ktoś notorycznie zakłóca spokój np. słuchając głośno muzyki to czyn taki może stanowić wykroczenie zakłócenia spokoju z art. 51 kodeksu wykroczeń, zgodnie z którym -kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny – a zatem, można wezwać policję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość wczoraj w dzien mozesz halasowac ile wlezie do wieczora x x Oczywista nieprawda. Jest tak jak napisał user powyżej. Podobno prawnie coś takiego jak cisza nocna nie istnieje. Nie wolno i w dzień i w nocy hałasować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miałam podobnie wprowadzili się nade mną prostaki hałasowali dniami i nocami zgłaszałam do dzielnicowego ale zero efektów, po dwóch latach udreki przeprowadziliśmy się do mieszkanie na ostatnim trzwartym piętrze, mieszkamy tam od roku i mamy święty spokój,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×