Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Maz jest obrazony

Polecane posty

Gość gość

Rodzina męża traktuje mniej źle. Maz zaczął niedawno to sam zauważyć i powiedział im kilka razy że nie mogą tak robić. Teraz rozumie dlaczego nigdy do nich nie chce jechać ale nadal próbuje mniej namawiac co drugi tydzień. Ostatnio zaczął po prostu mówić takie przykre rzeczy typu "jestem z patologii dlaczego tak jest, rodzice nie potrafili mniej wychować bo patologia, itp" też wyzywa ich (nie w ich obecności) I to już przykre się robi. Nie mówię o nich źle, po prostu powiedziałam że nie szanują mnie i nie lubię do nich jeździć. Czasem jest tak że robią coś i on powie "ostatni raz z nimi się widzieliśmy" albo "już tam nie pojedziecie więcej" (ja z dzieckiem) nie wiem o co mu chodzi. Raz chce żebyśmy wszyscy jechał a raz takie wyzwiska są. On codziennie o nich coś mówi ale nie chce gadać normalnie. Co ja mogę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jechali*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jestes z patologii kim sa twoi rodzice i jakie byly relacje w domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie i on też nie jest. My mieliśmy dobre relacje ale każdy miał swoje granice, prywatności. U męża nie ma tego. Jego rodzice robią co chca. Ale oni tacy są to nie znaczy że to jest patologia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×