Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

Wiersz1

Polecane posty

Gość gość

brunatna pszczoło gdy moje usta rozsypią się doskonale w kurz osnuwający słońce nie usiądziesz na dłoni nie ukąsisz ból jest pojęciem bezkresnym jak ciemność rudawy cień latarni po zamkniętych powiekach przemknął jutro gdy moje usta wiatr poniesie srebro rozchwiane nie będzie istniał ani świerk ani żółty jaskier ani przydrożny kamień tylko ludzie chwilę postoją zrobią znak ręką że już że koniec zgaszą słońce zgarną rudą pszczołę trawy - kamień odejdą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×