Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

Tu się tak nie da.

Polecane posty

Gość gość

Nie przejdziesz ulicą ani za dnia, ani po zmierzchu, żeby jakiś jebany zwierz nie stwierdził, że jesteś publicznym wrogiem numer jeden. Co najgorsza po zmierzchu i przed świtem nie włączysz nawet telewizji przy uchylonym oknie, bo ,,Hau, Hau, hau, ruuuuf." Każdy zapchlony chuj na Ciebie dziamię jak na jakiegoś przestępcę wkraczającego na jego terytorium i okradającego go z jego praw. Te psy są co najmniej agresywne i nie umieją żyć neutralnie w stosunku do świata. Powinni je zlikwidować, bo to się nawet do zjedzenia nie nada, chyba że dla innych psów, tych bardziej kochanych przez Boga czyli na przykład dla mojego, którego takie kurwy demoralizują. Najgorzej wkurwiają mnie te piętnastoletnie które wydają się być autorytetami dla tych nowszych. Kurwa jak to możliwe, że te świnie potrafią się ze sobą komunikować. Jeden zamiauczy i człowiek czuje się jak jakiś prowokator przez którego zaczynają miauczeć wszystkie w promieniu kilometra. Kiedyś wydawało mi się, że właściciel jednej szczekaczki żywił do mnie urazę o to, że jego pluszak na mnie miauczy. Normalny człowiek w takim przypadku zlikwidował by szkodnika z kolei cywilizowany poświęciły tydzień, zebrałby dowody, zadzwoniłby na policję i wytłumaczyłby, że pies z pewnej wsi nie daje się człowiekowi ruszyć, co nie dało by w gruncie rzeczy ni chuj poza potencjalnym alibi przed pomówieniami właścicieli ujadaczy. Zniszczony życiem stwierdziłby, że jest do niczego i przeszkadza swoimi planami nawet psu z ilorazem inteligencji mniejszym od pszczoły w wyniku czego popełniłby samobójstwo. Ja nie zwrócę uwagi na żaden worek pcheł będący ode mnie dziesięć razy głośniejszy i tysiąc razy szkodliwszy choćbym miał zostać nazwany psim prowokatorom. Pierdolę to w dupę niech właściciele dziamią razem z psami. Albo nie, bo powiedzą że jestem psychopatom, któremu sprawia przyjemność, gdy inni muszą na niego ujadać, więc po 22 schowam się do szafy i na paluszkach po ciemku wyjdę o 6. Schudnę do 30 kilogramów, żeby śnieg pode mną nie skrzeczał etc. Skąd się to w ogóle wzięło? Otóż kiedyś nie było tego czegoś, tylko wilki żyjące w watahah. Ich celem było przeżycie i prokreacja. Potem udomowiono to w celu nadania funkcji pilnowania posesji. Teraz piętnastokilowe gówno wyznacza sobie za cel pilnowania wszystkiego i wszystkich, bo wyewoluowało i się rozwinęło, jego pracą jest wkurwione innych, a wyznacznikiem wartości w psim środowisku liczba oszczekanych ludzi i spadających z drzewa liści. Skąd to się bierze? A no z ,,bierz go, bierz go, szukaj, dobry pies".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×